A kto jest moim bliźnim?

A kto jest moim bliźnim?

Łk 10,29: Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał: A kto jest moim bliźnim?

Łk 10,25-37
Mądry i oczytany znawca Prawa pyta Jezusa o istotę religijności. Wezwany do miłości każdego człowieka, czuje się nieswojo. Odkrywa nagle w sobie niezdolność kochania innych, nędzę braku miłości i chciałby się usprawiedliwić. Może Chrystus uściśli, kto ma być mi bliski, wskaże wyjątki, wykluczy jakąś grupę ludzi i będzie łatwiej wypełnić Prawo…Jezus zaś opowiada przypowieść o tym, czym jest miłość. Kochać to znaczy być jak Samarytanin:„dostrzec” drugiego, rozpoznać go jako kogoś podobnego do mnie, wartego miłości. To otworzyć serce, pozwolić by „głęboko się poruszyło”, a więc nie ominąć, nie być obojętnym na jego los, problemy, nędzę. Kochać to znaczy „podejść”, a jeśli trzeba „pochylić się i opatrzyć rany”. Odważyć się „dźwignąć” brzemię jego może trudnej historii życia, wesprzeć go własnymi zasobami: dobre słowo, pocieszenie bywa jak juczne zwierzę, które niesie. Kochać to „pielęgnować” co w nim dobre…

„W swych przypowieściach Jezus sportretował samego siebie.”Klaas Huizing