dać swoje życie jako okup za wielu

dać swoje życie jako okup za wielu

Mk 10,45: „Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu».”

Mk 10,32-45

W oczach Boga miarą wielkości człowieka nie jest pozycja społeczna, umiejętności, zgromadzony majątek, dyplomy, odznaczenia, władza nad bliźnimi tylko służba. Greckie słowo „diakonos” określa służbę wykonywaną bez zapłaty, a nie niewolniczą pracę pod przymusem.

„Bóg nas zbawił, służąc nam. Zazwyczaj sądzimy, że to my służymy Bogu. Nie, to On służył nam bezinteresownie, bo pierwszy nas umiłował. Trudno jest kochać nie będąc kochanym. A jeszcze trudniej służyć, jeśli nie pozwolimy, by służył nam Bóg.” papież Franciszek

„Jedynie moja gotowość do wyjścia naprzeciw bliźniemu, do okazania mu miłości, czyni mnie wrażliwym również na Boga. Jedynie służba bliźniemu otwiera mi oczy na to, co Bóg czyni dla mnie, i na to, jak mnie kocha.” Benedykt XVI

„W domu Pańskim niewolnicy są wolni. Wolni, ponieważ służba nie nakłada przymusu, ale nakazuje miłość (…). Miłość niech cię uczyni sługą, tak jak prawda uczyniła cię wolnym (…). Jesteś zarazem sługą i wolnym: sługą, ponieważ nim się stałeś; wolnym, ponieważ umiłował cię Bóg, twój Stwórca; więcej — jesteś wolny, bo możesz kochać swojego Stwórcę (…). Jesteś sługą Pana i jesteś wolny w Panu. Nie szukaj wyzwolenia, które oddaliłoby cię od domu twego wyzwoliciela!” św. Augustyn

Gdy jednak przyjdzie Paraklet

Gdy jednak przyjdzie Paraklet

J 15,26: Gdy jednak przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On zaświadczy o Mnie.

J 15,26-27;16,12-15

„Jezus nazywa Go Parakletem. Tłumaczymy to jako Pocieszyciel, po łacinie Consolator, co wywodzi się od con-solatio (con znaczy „z”, solatio – „samotność”). Pocieszenie sprawiane przez Ducha Świętego polega na tym, że On jest z nami w naszej samotności. Sednem ludzkiego smutku jest bycie niekochanym. „Słowo »Pocieszyciel« mówi nam: nigdy nie jesteśmy całkowicie sami, nigdy całkowicie pozbawieni miłości. Przez Ducha Świętego Bóg wszedł do naszej samotności i ją zakończył” – J. Ratzinger. Paraklet oznacza także adwokata, obrońcę. Bóg nie jest przeciwko nam. Cała misja Jezusa polega na orędowaniu za nami, aż po bycie z nami w chwili śmierci. Świat, który odrzuca Boga, skazuje człowieka na samotność, na życie bez Obrońcy i Pocieszyciela. Dlatego „odpowiedzialnością chrześcijan jest uobecnianie w świecie Boga jako siły, która jako jedyna może obronić człowieka przed zniszczeniem siebie samego” (J. Ratzinger). „Duch Prawdy doprowadzi was do całej prawdy”. Bez Jego tchnienia jesteśmy skazani na półprawdy. Bez Bożej perspektywy poznajemy fragmenty, których nie potrafimy poskładać w jeden obraz. Duch Święty oświeca, czyli daje poznanie. Człowiekowi i Kościołowi. Dlatego św. Cyryl Jerozolimski nazywa Go „wielkim Doktorem Kościoła”.”ks. Tomasz Jaklewicz

„Duch Święty jest dla człowieka matką, która go żywi na łonie mojej boskiej miłości.”św Katarzyna ze Sieny

Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?

Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?

J 21,17: „Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?»”

J 21,15-19

„Na pytanie Jezusa o większą, bezinteresowną miłość, Piotr trzykrotnie mógł odpowiedzieć jedynie: φιλω σε – kocham Cię (J 21, 17). To ograniczony, emocjonalny aspekt miłości. Wzruszające jest, że Bożej doskonałości wystarcza mała, krucha wierność naszej prostej, duchowej czułości.” Aleksander Bańka

„Słowa, które Chrystus wyrzekł do świętego Piotra w tydzień po Zmartwychwstaniu, kieruje On również do nas: „Szymonie, synu Jana, czy mnie kochasz? Czy mnie kochasz? Czy mnie kochasz?”. Odpowiedź na to pytanie przychodzi w ciszy.” apb Fulton J. Sheen

„Chrystus Pośrednik grzechu nie popełnił, a w Jego ustach nie było podstępu (1 P 2,22). Jakże mógłbym zbliżyć się do Niego, ja– grzesznik, wielki grzesznik, którego grzechy są liczniejsze niż piasek na plaży? On jest wszystkim, co najczystsze, a ja tym, co nieczyste… To dlatego Bóg dał mi tych apostołów, którzy są ludźmi i grzesznikami, wielkimi grzesznikami. Ich własne doświadczenie nauczyło ich, do jakiego stopnia powinni być miłosierni wobec innych. Winni wielkich grzechów, przebaczą łatwo wielkie winy i odmierzą nam taką miarą, jaką im odmierzono (por. Łk 6,38). Apostoł Piotr popełnił wielki grzech, może nawet największy z istniejących. Lecz otrzymał przebaczenie prędko i łatwo, do tego stopnia, że nie utracił przywileju swojego pierwszeństwa.” św. Bernard z Clairvaux

Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi!

Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi!

J 16,33: „«To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi! Ja zwyciężyłem świat».”

J 16,29-33

„Słowo θλιψιν oznacza ten rodzaj ucisku, który łączy się z prześladowaniem. Tego doznawać będziemy od świata (J 16, 33). Nic dziwnego. Prawdziwe chrześcijaństwo to nie sztuka budzenia powszechnej sympatii, ale wzgardzona przez wielu najwyższa forma kochania.” Aleksander Bańka

„Utrapienie człowieka nie pochodzi od Boga, niektórzy jednak z biegiem czasu odkrywają, że ich własne cierpienie jakby ich oczyściło. By to zrozumieć, trzeba zdobyć pewną dojrzałość, a także mieć za sobą doświadczenie wewnętrznych pustyni.” br. Roger Schütz (Taizé)

„Choć droga tak strasznie najeżona kolcami, nie lękam się iść naprzód; choć mnie grad prześladowań okryje, choć przyjaciele odstąpią, choć wszystko się sprzysięże przeciw mnie i choć się horyzont zaciemni, choć burza szaleć zacznie i poczuję, że jestem sama jedna i muszę stawić czoło wszystkiemu – wtenczas z całym spokojem ufam miłosierdziu Twemu, o Boże mój, i nie będzie zawiedziona nadzieja moja.” św Faustyna (Dz.1195)

„Zazdrościmy świętym męczennikom, a zapominamy, że istnieją też inne męczeńskie „kraty” – wytężonej pracy, różnych trudności oraz odważnego marszu naprzód, mimo zdziwienia i zgorszenia świata.” kard Stefan Wyszyński

„Diament nie może być oszlifowany od tarcia ani człowiek udoskonalony bez ciężkich prób.” św Bernard z Clairvaux

i potwierdzał naukę znakami

i potwierdzał naukę znakami

Mk 16,20: Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły.

J 15,1-8

„Uczniowie nie mają żyć romantycznymi wspomnieniami, ale mają nieść Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kościół tylko w ten sposób przyczynia się do rozwoju świata, do jego autentycznego postępu, że daje świadectwo o Bogu żywym, że głosi przebaczenie grzechów w imię Jezusa i zanurza przez chrzest świat w Bożym miłosierdziu. „Człowiek ani świat nie postąpią naprzód, jeśli wiara zniknie. Prawdziwy rozwój człowieka ma miejsce tylko wtedy, gdy wiara jest wciąż na nowo poświadczana, kiedy wzrasta i się pogłębia” (Benedykt XVI). Mowa jest o nadzwyczajnych znakach, które będą towarzyszyć przepowiadaniu. Czy wierzymy dziś jeszcze w takie znaki? W moc egzorcyzmów, w uzdrowienia chorych mocą Jezusa. Takie rzeczy wciąż dzieją się tam, gdzie ludzie wierzą. Znajomy lekarz opowiadał o pacjencie, którego płuca przestały pracować z powodu covidu. Był podłączony do tzw. ecmo przez 68 dni. Po ludzku nie miał szans. Wielu ludzi modliło się gorąco za niego. Wrócił do życia. Nasza racjonalna epoka kwituje często te znaki wzruszeniem ramion. Boimy się mówić o cudach, by nie narazić się na wyszydzenie. Jeśli tych znaków jest dziś mniej, to dlatego, że Kościół mniej odważnie głosi Ewangelię.”ks Tomasz Jaklewicz

„Animam salvasti tuam predestinasti – Kto szuka zbawienia jednej duszy, własną już zabezpieczył.”św Augustyn