Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało

Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało

Łk 10,2: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo.”

Łk 10,1-12

Ogromna ilość ludzi potrzebuje spotkać Boga. Szukają Go po omacku, czasem w miejscach, które nie mają z Nim wiele wspólnego albo nazywają Nim rzeczy niezdolne zaspokoić tęsknoty ich serc. Żniwo jest wielkie, mówi Jezus. Tak wiele dobra może się zmarnować gdy nie zostanie zagospodarowane. Wszelako o robotników niełatwo. Ważne, by wypraszać u Pana żniwa posłańców, którzy poświęcą czas Jego dobrom i stając się uczniami Chrystusa, wskażą innym najkrótszą i pewną drogę do Boga. Tylko On ma moc wzbudzić naśladowców będących dla świata czytelnym znakiem Bożej obecności przez niesienie pokoju, zachętę do zmiany sposobu myślenia i otwarcia serc na dary Ducha Świętego. On też uzdalnia do postaw i zachowań pełnych wewnętrznej wolności…

„Jezus chce uzależnić ich zbawienie od jednego westchnienia naszego serca. Cóż za tajemnica!” św. Teresa z Lisieux

„Dobrze byłoby na świecie, gdyby wszyscy się modlili, ale niestety, ludzie coraz mniej się modlą i stąd coraz większy robi się bałagan.” św. Urszula Ledóchowska

„“Łowić ludzi” to pomagać wszystkim w naszym otoczeniu, w rodzinie i w pracy odnaleźć Chrystusa, jedyne światło na naszej drodze życia.” św. Grzegorz Wielki

kto z nich jest największy

kto z nich jest największy

Łk 9,46: „Przyszła im też myśl, kto z nich jest największy.”

Łk 9,46-50

Uczniowie są świadkami uzdrowienia przez Jezusa chłopca, którego sami nie zdołali uwolnić (Łk 9,42-43). Widzą oszołomienie i podziw w oczach tłumu… Atencja otaczająca Mistrza rośnie i roztacza się także na nich. Ponieważ jednak karmią nią własne ego, zaczynają się porównywać rozważając, któremu z nich „należy się” więcej czci…

„Kto nie szuka opinii o sobie na zewnątrz, świadczy, że cały powierzył się Bogu. Nie ten bowiem, kto siebie chwali, jest wypróbowany, rzecze święty Paweł, ale kogo chwali Bóg (2Kor 10,18). Chodzić z sercem pełnym Boga bez uwikłania w żadne ziemskie uczucia- to stan człowieka wewnętrznego (Rdz 5,22.24; Mi 6,8).” Tomasz a Kempis

„Bądź jak kwiat na pustyni, który rośnie, rozwija się i kwitnie, bo Bóg mu tak kazał, a nie martwi się tym, że oko ludzkie nigdy podziwiać go nie będzie.” św. Urszula Ledóchowska

„Grzeszy ten człowiek, który chce więcej otrzymać od swego bliźniego niż dać z siebie Panu Bogu.” św. Franciszek z Asyżu

„Im bardziej drzewo obciążone jest owocami, tym bardziej jego konary pochylają się ku ziemi. I my także, im więcej dobrego czynimy, tym bardziej się uniżajmy i pamiętajmy o tym, że charakterystycznym znamieniem dobrego chrześcijanina jest pokora.” św. Jan Maria Vianney

Nie będzie się spierał ani krzyczał…

Nie będzie się spierał ani krzyczał…

Mt 12,19: Nie będzie się spierał ani krzyczał, i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu.

Mt 12,14–21

Jezus swoim zachowaniem udziela wielkiej lekcji podążającym za Nim uczniom. Gdy dowiaduje się o planach zgładzenia Go- odchodzi. Nie prowokuje agresorów, gotowych zabić w imię własnej interpretacji przepisów szabatowych. Nie manipuluje, pozyskując np. demagogiczną przemową zastęp swych obrońców. Nie krzyczy ani nie wykłóca się, by udowodnić swoją rację- choć z łatwością mógłby im wytrącić każdy argument z ręki. Nie osądza ich zachowania. Milczy. Usuwa się z łagodnością, bez walki, jakby zło Go nie dotyczyło, choć wie, że faryzeusze z nienawiści zdyskredytują i oczernią każde dobro, które uczynił. Jest skupiony na swej misji więc odchodząc „robi swoje”: uzdrawia wielu idących za Nim chorych, stara się, by nie było rozgłosu wokół cudów i upomina ludzi, by nie czynili Go kimś sławnym.

„Po co się bronić i tłumaczyć, kiedy jesteśmy nie zrozumiane i nieżyczliwie oceniane? Zostawmy to, nie mówmy nic, tak dobrze jest nic nie mówić, dać się oceniać ludziom według ich woli. O błogosławione milczenie, które daje tyle spokoju.”św Teresa od Dzieciątka Jezus

„Łagodność do wszystkiego się przyda.”św Urszula Ledóchowska

„Diabeł goni za hałasem, Chrystus szuka ciszy.”św Ambroży

cóż więc otrzymamy?

cóż więc otrzymamy?

Mt 19,27: „Wtedy Piotr rzekł do Niego: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?”

Mt 19,27-29

„Piotr oczekiwał konkretnej zapłaty. Oto my opuściliśmy wszystko… Jego miłość do Mistrza oparta była na pewnym kontrakcie wymiennym: Ty mi dajesz ekskluzywne miejsce w Twoim Królestwie, a ja Ci daję moją wierność. To miłość legalna, zbyt kalkulacyjna, żeby przetrwać próbę cierpień jednej ze stron. Dlatego nie dziwi, że Piotr nie pozostał wierny i bał się o relację z Mistrzem. Legalna miłość ma to do siebie, że nacechowana jest lękiem. Jest w niej strach, że druga ze stron zerwie kontrakt. I ten strach widać u Piotra.” Jakub Przybylski OCD

„Miłość własna przykryta welonem miłości, sprawia, iż często wierzymy, że służymy Bogu, podczas gdy służymy jedynie własnej satysfakcji.” św. Wincenty a Paulo

„Nasz Ojciec, który widzi w skrytości, bardziej zwraca uwagę na intencje niż na wielkość uczynku.” św. Teresa z Lisieux

„Przed Panem Bogiem odpowiadamy tylko za pracę i jej intencje, a nie za owoce, których obfitość jedynie od Boga zależy.” św. Urszula Ledóchowska

„Dobry Bóg zapłaci rajem temu, kto życie oddaje za dusze, tak samo jak temu, kto pomaga misjonarzom.” św. Jan Bosko

siedzącego w komorze celnej

siedzącego w komorze celnej

Mt 9,9: Jezus ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej…

Mt 9,9–13

Może zwrócił uwagę Jezusa sposób wykonywania obowiązków przez Mateusza: uczciwy pośród wszechobecnej w zawodzie celników korupcji? Może złowił w spojrzeniu Lewiego tęsknotę za odmianą życia, pragnienie porzucenia zawodu, przynoszącego wprawdzie profity materialne lecz otoczonego powszechną pogardą…

„Boże mój, wydaje mi się, że nic nie może mnie oddalić od Ciebie, kiedy pracuje tylko dla Ciebie, w Twojej świętej obecności, pod Twoim boskim wejrzeniem, które przenika głębię duszy. Nawet wśród świata można słuchać Cię w milczeniu serca, które pragnie należeć tylko do Ciebie. Wszystko zależy od intencji, którą możemy uświęcić najmniejsze rzeczy! Przemienić najzwyklejsze czynności życia w boskie! Dusza żyjąca w zjednoczeniu z Tobą, Boże mój, wykonuje tylko czynności nadprzyrodzone, a rzeczy najbardziej przeciętne, zamiast oddalać, zbliżają ją coraz bardziej do Ciebie.”św. Elżbieta od Trójcy Świętej

„Pracy mi powierzonej oddawać mam się całkowicie. Mniejsza o to, że praca będzie ciężka, męcząca, bez uznania, pogardzana, szara, nudna. Wykonać ją dokładnie, z wytrwałością, z miłością, z radością-oto najlepsza pokuta. Taka praca zastąpi wszelkie umartwienia.”św Urszula Ledóchowska