miłosierdzie Jego z pokoleń na pokolenia dla tych, co się Go boją

miłosierdzie Jego z pokoleń na pokolenia dla tych, co się Go boją

Łk 1,50: i miłosierdzie Jego z pokoleń na pokolenia dla tych, co się Go boją.

Łk 1,39-56

Zachwyt Maryi nad wiernością Boga, Jego opieką nad ludem wybranym, do którego przynależy przeradza się w pieśń dziękczynną. Cieszy się, że szlachectwo Bożego wybrania nie jest związane z materialnym statusem osoby. Bóg wejrzał na Jej pokorę, a Ona doświadcza Jego łaski, obiecanej każdemu, kto okazuje Bogu „bojaźń” czyli głęboką cześć, szacunek, atencję i uważność wobec Jego nieustannej obecności i majestatu…

„Z Bogiem nic nie jest stracone! W Maryi cel został osiągnięty i mamy przed oczami motyw dla którego pielgrzymujemy, nie po to, aby zdobyć rzeczy ziemskie, które znikają, ale ojczyznę, która jest w niebie i która trwa wiecznie.”papież Franciszek

„Maryja jest oknem, przez które nasza ludzka natura dostrzega przebłyski Boskości na ziemi. Lub raczej jest Ona szkłem powiększającym, które intensyfikuje naszą miłość do Jej Syna i czyni nasze modlitwy jaśniejszymi i bardziej żarliwymi.”apb Fulton Sheen

„Jeżeli ten kto się modli, nie zasługuje na to, żeby być wysłuchanym, zasługi Maryi, której się poleca, sprawiają, że zostanie wysłuchany.”św. Anzelm z Canterbury

„Któż zaś jest szlachetniejszy niż Matka Boża? Któż jaśnieje mocniejszym światłem niż Ta, która wybrana została przez samą Światłość?”św. Ambroży

do siebie

do siebie

J 19,27: „I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.”

J 19,25-27

„Wziąć Maryję w najtajniejszą głębię naszego życia, w najtajniejszą głębię naszego serca, znaczy jednak – jak słusznie stwierdził św. Ludwik Maria Grignon de Montfort: być całkowicie w Niej – to Ona nas bierze. Ponieważ jednak Maryja darzy nas szacunkiem, bierze nas jedynie na tyle, na ile my bierzemy Ją do siebie.
A co to znaczy „wziąć Ją do siebie? Jan nie mówi, w jaki sposób, nie mówi, na czym to polega. Zwróćmy jednak uwagę, że grecki czasownik, przetłumaczony tu jako „brać”, jest tym samym słowem, którego Jan już raz użył, by stwierdzić, że Słowo nie zostało lub zostało p r z y j ę t e (J 1,11-12). Przyjąć Maryję wziąć Maryję to zatem 'mysterium fidei’, tajemnica wiary, nie zaś pobożnościowa praktyka. I przyjąć Maryję, to prosić Ją nieustannie, by sprawowała nad nami w pełni swe macierzyństwo; może je bowiem spełniać tylko wówczas, gdy Ją o to prosimy.” Marie Dominique Philippe OP

„O Maryjo, prócz Ciebie żadnego innego schronienia znaleźć nie możemy. Tyś jest jedyną nadzieją, której powierzamy nasze zbawienie; Ty jesteś jedyną Orędowniczką u Pana Jezusa; do Ciebie się wszyscy zwracamy.” św.Tomasz z Villanowa

przyjęli Go, ponieważ widzieli wszystko

przyjęli Go, ponieważ widzieli wszystko

J 4,45: „Kiedy jednak przybył do Galilei, Galilejczycy przyjęli Go, ponieważ widzieli wszystko, co uczynił w Jerozolimie w czasie świąt.”

J 4,43-54

Mieszkańcy Galilei przyjmują Jezusa gdyż dzięki wielu świadkom, przekazującym Dobrą Nowinę o Nim sława Jego dobrych czynów wyprzedza Go. Chrystus nie jest też kimś, kto złym postępowaniem w relacjach międzyludzkich pali za sobą mosty. Ma gdzie wracać. Jest wiele wdzięcznych osób, gotowych udzielić mu gościny lub schronienia. Spełnia się na Nim słowo proroka Izajasza (Iz 58,6-8): wyprzedza Go sprawiedliwość, a chwała Pana idzie za Nim, ponieważ uzdrowieniami, uwolnieniami, dobrym Słowem życia rozrywa kajdany zła, rozwiązuje więzy niewoli, wyzwala uciśnionych i łamie wszelkie jarzmo..

„Sztuką nad sztukami jest umieć służyć Bogu; a najwyższą mądrością jest umiejętność dobrego życia.” św. Tomasz z Wilanowa

„Tak więc niepozorny akt, o którym nikt nie wie, a który uczyniony został z miłości, jest często wartościowszy od wspaniałych dzieł. To nie skala ani nawet nie pozorna świętość czynów się liczy, lecz wyłącznie miłość, którą się w nie wkłada. A nikt nie powie, że nie potrafi ofiarować tych małych rzeczy Bogu, gdyż są one w zasięgu każdego.” św. Teresa z Lisieux