byli z Nim uczniowie

byli z Nim uczniowie

Łk 9,18: „Gdy raz modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie…”

Łk 9,18-22

Jezus zaprasza uczniów do własnej modlitwy. Modli się będąc wśród nich, przy nich, z nimi…

„Na modlitwę potrzebny jest specjalny czas. Jest to fundamentalna potrzeba naszej duszy. Nikt nie zaprzeczy, że odżywianie jest konieczne dla ciała. Każdy kierowca, chociażby w wielkim był pośpiechu, znajdzie czas, by przystanąć przed stacją benzynową. On wie, że inaczej musi ustać w drodze. Tylko gdy chodzi o duszę, przestajemy rozumieć najprostsze rzeczy.” Piotr Rostworowski OSB

„Jak chleb jest pokarmem dla ciała, a cnota – dla duszy, tak duchowa modlitwa dostarcza pokarm umysłowi.” Ewagriusz z Pontu

„Ilekroć dusza zaniedba się w modlitwie, zaczyna od razu słabnąć wola.” św. Maksymilian Maria Kolbe

„Ta Boża obecność, sprawiająca nieco kłopotów początkującym, wiernie praktykowana, potajemnie wywołuje w duszy cudowne efekty, ściąga na nią obfitość łask Pana i niepostrzeżenie wiedzie ją ku temu prostemu spojrzeniu, ku miłosnemu widzeniu Boga wszędzie obecnego, które jest najświętszym, najtrwalszym, najprostszym i najskuteczniejszym sposobem modlitwy.” bł. br. Wawrzyniec od Zmartwychwstania

do takich bowiem należy

do takich bowiem należy

Mk 10,14: „do takich bowiem należy królestwo Boże.”

Mk 10,13-16

Królestwo Boże należy do tych, co są ufni i zależni od Boga jak dzieci…

„Nieufność ludzi do Boga jest niedorzecznym i bezpodstawnym nieporozumieniem. Powstaje ona stąd, że nasze ułomności i błędy przenosimy na Boga i przypisujemy mu to co widzimy w sobie. Wyobrażamy sobie Boga zmiennego, kapryśnego jak my – surowego i zmartwionego jak my. Otóż tak myśląc i postępując wyrządzamy Bogu obelgę, sobie samym wielką krzywdę. Gdzie byśmy byli teraz, gdyby ten, co kieruje naszymi losami, był tak kapryśny, tak mściwy, tak gniewliwy, jak to my sobie nieraz wyobrażamy?” bł. ks. Michał Sopoćko

„Cóż więc mamy czynić? Zaufać Bogu. Przez to zaufanie, bez zrozumienia bezpośredniego rzeczy, oddajemy nawet wielką chwałę Bogu, bo uznajemy Jego mądrość, dobroć i potęgę. Zaufajmy więc Bogu, a zaufajmy bez granic. Ufajmy, że jeżeli tylko starać się będziemy pełnić Jego Wolę, nic nas prawdziwie złego spotkać nie może, choćbyśmy i w tysiąc razy trudniejszych czasach żyli.” św. Maksymilian Maria Kolbe

„Ten, kto pokłada ufność w Bogu, będzie zawsze otoczony specjalną opieką.” św. Wincenty à Paulo

Błogosławieni cisi…

Błogosławieni cisi…

Mt 5,5: Błogosławieni cisi…

Mt 5,1-12a

Greckie słowo „praeis” znaczy łagodny, delikatny, subtelny, przynoszący ulgę. Szczęśliwi są ci, którzy aktywnie zabiegają o taką postawę. Ludzie twardzi i brutalni często odbierają cichość jako słabość, tymczasem to przemoc jest łatwa i zdradza słabość, nieopanowanie, obnaża nędzę tego, kto się do niej ucieka. Łagodność wymaga siły i determinacji do walki o zwycięstwo miłości. W istocie to głęboka i mocna miłość umożliwia cichość. Łagodność jest siostrą szacunku dla bliźniego, idzie ramię w ramię z cierpliwością, znoszeniem różnych przykrości bez chęci opłacania złem za zło. Jest przyjaciółką silnej woli, nie korzystania ze swej władzy dla wymuszenia czegokolwiek (Mt 26,53), nie kontrolowania czy też nie posiadania drugiego. Cichość powstrzymuje gniewne słowa lecz jednocześnie umie przeciwstawić się nadużyciom (Mt 18,22-23), potrafi czekać na Bożą interwencję i na sprawiedliwość (Ps 37).

„Łagodność jest Boskim działaniem. Przemoc wypływa z władzy, która czuje się zbyt słaba. Bóg nie ma potrzeby łamania ludzi, aby dominować. Łagodność Boga nie jest niczym innym jak Jego wszechmocą.”św Maksymilian Kolbe

„Miłość–nie zna zmuszanych ani niewolników.”św. Franciszek Salezy

Na chorych ręce kłaść będą

Na chorych ręce kłaść będą

Mk 16,18: „Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie.”

Mk 16,15-18

Bez modlitwy osobistej w życiu chrześcijańskim niewiele może się wydarzyć. To z własnej modlitwy wyrasta pragnienie modlitwy za innych, gdyż człowiek, który spotyka się z Bogiem w naturalny sposób pragnie się dzielić Jego miłością. Każdy chrześcijanin może modlić się o uzdrowienie dla chorych i cierpiących, jednak skutki tej modlitwy najlepiej zostawić Panu Bogu. Warto pamiętać, że nawet jeśli czasem nie widać owoców, to dzięki wierze i cierpliwości stajemy się dziedzicami obietnic (Hbr 6,11-12).

„Mamy potężny łącznik z Bogiem. Tym łącznikiem jest modlitwa.” bł. Michał Sopoćko

„Przez modlitwę łatwo możemy otrzymać moc i wielkie błogosławieństwo Boże.” św. Maksymilian Maria Kolbe

„Dziś potrzeba nam dusz modlących się za tych, którzy się nie modlą.” św. Urszula Ledóchowska

„Modlitwa zawsze jest potrzebna, ażebym w każdym położeniu została wierna. Najpierw, oczywiście, należy się modlić za tych, którzy więcej cierpią niż ja i nie są tak zakotwiczeni w wieczności.” św. Teresa Benedykta od Krzyża

Niewiasta obleczona w słońce

Niewiasta obleczona w słońce

Ap 12,1: „Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce…”

Łk 1,39-56

Pełna Łaski Maryja swoim „fiat” przyjęła do siebie Boga i została obleczona w słońce, symbol Odwiecznej Bożej jasności. Jej niezwykła pokora, na którą wejrzał Bóg (Łk 1,48) sprawia, że Światło Bożej Miłości prześwieca przez nią, promieniuje z niej. Maryja nie zasłania Boga sobą. Jej „tak” nie było jednorazowe lecz charakteryzowało postawę całego jej życia, którego owocem jest Jezus ( i św Jan). Maryja jest czynną miłością. Przez pełne zjednoczenie własnej woli z wolą Boga zwana jest „Matką Przebóstwionych”, a więc tą, która nie tylko dostąpiła zjednoczenia przemieniającego, czyli uczestnictwa w Bożej naturze, lecz także finalnie z ciałem i duszą została wzięta do nieba. Wskazuje więc drogę wszystkim, którzy oczekują przyjścia Pana i chcą, gdy się objawi, być do Niego podobni (1J 3,2).

„To, co dokonało się we wcielonej Osobie Boskiej, musi znaleźć kontynuację w osobach ludzkich.” św. Maksymilian M. Kolbe

„Bóg stał się człowiekiem, by człowiek mógł stać się Bogiem.” św. Atanazy

  • 1
  • 2