do siebie

do siebie

J 19,27: „I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.”

J 19,25-27

„Wziąć Maryję w najtajniejszą głębię naszego życia, w najtajniejszą głębię naszego serca, znaczy jednak – jak słusznie stwierdził św. Ludwik Maria Grignon de Montfort: być całkowicie w Niej – to Ona nas bierze. Ponieważ jednak Maryja darzy nas szacunkiem, bierze nas jedynie na tyle, na ile my bierzemy Ją do siebie.
A co to znaczy „wziąć Ją do siebie? Jan nie mówi, w jaki sposób, nie mówi, na czym to polega. Zwróćmy jednak uwagę, że grecki czasownik, przetłumaczony tu jako „brać”, jest tym samym słowem, którego Jan już raz użył, by stwierdzić, że Słowo nie zostało lub zostało p r z y j ę t e (J 1,11-12). Przyjąć Maryję wziąć Maryję to zatem ‚mysterium fidei’, tajemnica wiary, nie zaś pobożnościowa praktyka. I przyjąć Maryję, to prosić Ją nieustannie, by sprawowała nad nami w pełni swe macierzyństwo; może je bowiem spełniać tylko wówczas, gdy Ją o to prosimy.” Marie Dominique Philippe OP

„O Maryjo, prócz Ciebie żadnego innego schronienia znaleźć nie możemy. Tyś jest jedyną nadzieją, której powierzamy nasze zbawienie; Ty jesteś jedyną Orędowniczką u Pana Jezusa; do Ciebie się wszyscy zwracamy.” św.Tomasz z Villanowa

Oto Ja służebnica Pańska

Oto Ja służebnica Pańska

Łk 1,38: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!”

Łk 1, 26-38

Maryja określa siebie przed Bogiem jako służebnica. Grecki wyraz „doulos” znaczy niewolnik, służący, ktoś, kto usługuje nie żądając zapłaty… Maryja jest gotowa zupełnie zrezygnować ze swego «ja», usuwa je i stwarza Bogu wolną przestrzeń do działania, jak naczynie, które napełnia się drogocennym olejem wtedy, gdy zostanie całkowicie opróżnione. Jest świadoma, że wszystko, całą swoją wielkość otrzymuje od Najwyższego, niczego nie przypisuje samej sobie i dlatego może zupełnie skryć się w mocy Ducha Świętego.

„Ona miażdżąc pychę szatana swą niedoścignioną pokorą stała się dla mocy zła bastionem nigdy nie zdobytym. Ona miażdży głowę węża, Ona jest straszna jak wojsko ustawione do bitwy.” kard. L. J. Suenens

„Maryja jest najstraszniejszym wrogiem, jakiego Bóg uczynił przeciw diabłu. Szatan, będąc pyszny, cierpi nieskończenie więcej, gdy zostaje pokonany i ukarany przez małą i pokorną służebnicę Boga, i jej pokora upokarza go więcej niż potęga Boga.” św. Ludwik M. Grignion de Montfort