Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą…

Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą…

Mk 7,21-22: Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota.

Mk 7,14-23

Jezus tłumaczy, że nieczystość nie jest problemem ciała lecz serca. Kłębią się tam rzeczy, które wychodzą na zewnątrz przy sprzyjającej okazji. Czy to sytuacja uruchamia złe myśli o innych albo rodzi zazdrość, kończącą się zdeprecjonowaniem kogoś? Czy okazja ‚czyni’ złodzieja albo ‚sprawia’, że ‚zabijam’ drugiego złym słowem? Czy okazja skłania do nierządu, wyuzdania lub cudzołóstwa? A może „pozwala” odstąpić od danego słowa (przewrotność)? Czy sytuacja ‚rozkazuje’ wprowadzić kogoś w błąd, by uzyskać korzyść (podstęp)? ‚Uzasadnia’ obelgi? ‚Zachęca’ by zademonstrować komuś swą wyższość (pycha), obnaża głupotę czy chciwość? Biblia nazywa „okazje” próbą serca. Z perspektywy Boga nikt nie jest czysty (Ps 14,3). On pomaga nam odkryć, co jest w sercu-dla pokory. Tylko miłość oczyszcza ludzkie serce i sprawia, że wychodzą z niego piękne słowa i gesty.

„Przyszliśmy na świat, by kochać. Żyjemy, by kochać. Umrzemy, by kochać jeszcze bardziej.”św Józefa Cafasso

gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz

gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz

J 21,18: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz.”

J 21,15-19

Piotr był niegdyś przyzwyczajony do podążania za własną wolą, do robienia tego, na co ma ochotę i kiedy uważa to za stosowne. Lecz Jezus nauczył go podążania za Nim, i zapowiada, że gdy przyjmie Ducha Świętego zostanie uzdolniony by poddawać Jego poruszeniom, stanie się wyczulony na słuchanie i pełnienie Bożej woli aż po męczeństwo.

„Cała świętość, doskonałość i pożytek osoby polega na doskonałym pełnieniu woli Bożej (…) Będziemy szczęśliwi, jeśli będziemy w stanie otworzyć swe serce i oddać je Bożemu Sercu, całkowicie zjednoczyć nasze pragnienia i naszą wolę z Jego wolą, aby ona formowała naszą i w ten sposób tworzyć jedno serce i jedną wolę: chcieć tego, czego chce Bóg, chcieć tego w taki sposób, w takim czasie i w takich okolicznościach, których On pragnie i chcieć tego wszystkiego tylko dlatego, że Bóg tak chce.” św. Józefa Cafasso

Domagają się znaku…

Domagają się znaku…

Łk 11,29: „To pokolenie to ludzie źli. Domagają się znaku… „

Łk 11,29-32

Tłumy, do których zwracał się Jezus wypatrywały cudu. Chciały uczestniczyć w spektakularnym wydarzeniu. Byli tak bardzo przywiązani do własnych oczekiwań, że okazali się niezdolni do słuchania… A jak jest ze mną? Przewodnicy życia duchowego twierdzą, że:

„nasze oczekiwania stanowią największą przeszkodę na drodze modlitwy i spotkania z Bogiem.” Włodzimierz Zatorski OSB

Może po cichu pragnę: „niech mi się stanie tak, jak ja chcę…”? Jest to jednak zupełnie odwrotna postawa od odpowiedzi Maryi na propozycję anioła Gabriela, i modlitwy Jezusa w Ogrodzie Oliwnym (Łk 22,42).

„Na ile oderwę się od siebie, na tyle wzrosnę.” św. Urszula Ledóchowska

„Prawdziwa modlitwa zaczyna się wówczas, kiedy szukamy woli Bożej.” Carlo Carretto

„Będziemy szczęśliwi, jeśli będziemy w stanie całkowicie zjednoczyć nasze pragnienia i naszą wolę z Jego wolą, aby ona formowała naszą i w ten sposób tworzyć jedno serce i jedną wolę.”
św. Józefa Cafasso