i was będą prześladować

i was będą prześladować

J 15, 20: Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować.

J 15,18-21

„Sprzeciw „świata” wobec tego, kto czyni dobro, jest gorzką niespodzianką. Wydaje się czymś dziwnym i niesłusznym (por.1P 4,12:”Kto wam zaszkodzi, jeśli gorliwi będziecie w czynieniu dobra?”1P 3,13). Tak myślimy dopóki nie doświadczymy, że właśnie działając sprawiedliwie, doznajemy niesprawiedliwości. Jest to fundamentalne prawo historii, trudne do zrozumienia: za zło, jakie czynimy płacą inni; za dobro, które czynimy płacimy my. Kto szuka prawdy, wolności i miłości, jest znienawidzony, prześladowany i odrzucony jako ktoś, kto demaskuje i psuje przeciwną grę. Kto czyni dobro, ściąga na siebie nienawiść, nieraz nawet prześladowanie. Świat bowiem miłuje to, co należy do niego, nienawidzi natomiast wszystkiego, co ukazuje jego brzydotę i marność. Kto niesłusznie doznaje wrogości, czuję się zagubiony. Wydaje mu się, że idzie pod prąd. Duch jednak daje mu świadectwo, że jest w prawdzie i czyni go zdolnym do dawania świadectwa. Dlatego niesłuszne cierpienie jest łaską dla tego, kto zna Pana (1 P 2,19).”Silvano Fausti SJ

„Gdzie znaleźć przyjaciela, który by umiał współcierpieć i jednocześnie osładzać nasze cierpienia jak Jezus?”św Bernadetta Soubirous

kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je

kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je

Mk 8,35: „Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je.”

Mk 8,34 – 9,1

Najbardziej przywiązani jesteśmy do życia biologicznego, natury ludzkiej. Jej dążenia są przyziemne, cele ograniczone i nietrwałe. Jezus zachęca by odważyć się odwrócić oczy od skłonności i pożądań ‚ja’ na rzecz ‚Ty’ w Bogu. Żyć życiem duchowym, którego wartości nie są materialne ale za to są wieczne.

„Dokonałam wyboru!… Wolę cierpieć z Tobą aż do śmierci, niż cieszyć się choć przez chwilę z tymi, którzy Cię znieważają i opuszczają… Rozważyłam szeroką drogę… Oceniłam wartość nietrwałych bogactw tej ziemi… Zmierzyłam trwałość jej ulotnych przyjemności… Zbadałam jej próżne szczęścia i przemijającą chwałę. Widziałam te wspaniałe kwiaty, pod którymi rosną ciernie wyrzutów sumienia i rozczarowania z powodu cierpienia. Dzięki Twojemu Boskiemu światłu wszystko zrozumiałam!… I odwracając wargi od zatrutego kielicha, zawołałam z Mędrcem: Marność nad marnościami, wszystko na ziemi jest marnością, prócz miłości Boga i służenia Mu.” św. Bernadetta Soubirous