aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki

aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki

Łk 17,27: „jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki.”

Łk 17,26-37

Noe wyróżniał się prawością wśród ludzi swego pokolenia. Słuchał Boga, żył w przyjaźni z Nim (Rdz 6,8-9). Nie naśladował tych, którzy postępowali niegodziwie (Rdz 6,12) i nie pozwolił, by pochłonęła go i oderwała od Niego codzienność, praca, bliscy. Dzięki temu przetrwał kataklizm… Być może tym, co ocala i decyduje o tym, że człowiek jest „wzięty” w dniu Syna Człowieczego, jest osobowa więź, relacja, łączność z Bogiem…

„W każdej chwili naszego życia jesteśmy pod Twoim wejrzeniem, o Boże mój, o wiele bliżsi, o wiele ściślej złączeni niż moglibyśmy być z jakąkolwiek istotą ludzką podczas najpoufniejszej rozmowy… Ty nie tylko jesteś blisko nas, ale jesteś przy nas i w nas; ogarniasz nas i napełniasz; Ty nie tylko znasz nasze słowa i nasze czyny, lecz także nasze myśli najskrytsze, nawet przelotne… O Boże mój, spraw, abym pamiętał bez przerwy o tej błogosławionej prawdzie. Jeśli tylko jedna chwila towarzystwa osoby kochanej wydaje się tak słodka, cenniejsza od całej ziemi…to jaka jest nasza nieskończona szczęśliwość, gdy w każdej chwili naszego życia zażywamy Twojej obecności? bł.K. de Foucauld

Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary

Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary

Mt 9,13: „Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary.”

Mt 9,9-13

Faryzeusze są pełni oburzenia. Razi ich biesiadowania Jezusa z grzesznikami. Nie potrafią jednak powiedzieć Mu o tym wprost, wyrazić własnych uczuć. Wybierają więc drogę okrężną przez nagabywanie Jego uczniów i wyrażanie wątpliwości podchwytliwymi pytaniami… Jezus jednak nie pozwala uczniom bronić Siebie. Sam podejmuje trud konfrontacji i przypominając faryzeuszom Słowa, które Bóg wypowiedział przez proroka Ozeasza (Oz 6,6), odpowiada krytyką na krytykę…

„Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzie Boże – owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.” św. Jan Paweł II

„Starajmy się zadośćuczynić choć trochę za nasze grzechy przez okazywanie miłości bliźniemu, przez czynienie dobra bliźniemu. Miłosierdzie wobec bliźnich, wysiłek, aby czynić dobro innym są znakomitym środkiem do odpierania pokus: to przejście od zwykłej obrony do kontrataku.” bł. Karol de Foucauld

„Miłosierna miłość samego siebie jest podstawą wszelkiej duchowości.” św. Bernard z Clairvaux

lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu

lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu

Mt 10,15: „Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu.”

Mt 10,7-15

To bardzo ostre słowa Jezusa zapowiadające dzień sądu powszechnego (J 5,28-29) – definitywny triumf Boga nad buntem zła. Sąd Ostateczny ujawni to, co każdy uczynił dobrego, i to, czego zaniechał w czasie swojego ziemskiego życia, łącznie ze wszystkimi tego konsekwencjami (KKK 1039). Na mieszkańców Sodomy i Gomory spadł deszcz ognia i siarki gdyż ogromne było wzniesione przed Bogiem oskarżenie za ich postępowanie (Rdz 19,12-17), które chcieli uskutecznić nawet na wysłannikach Boga. Jednak, o ile Sodomczycy i mieszkańcy Gomory mogą się usprawiedliwiać, że nigdy nie poznali Chrystusa, o wiele cięższa będzie sytuacja tych, którzy odrzucają samego Wcielonego Boga. Jezus mówi, że poczują w sercach ciężar nie do zniesienia – odkrywając prawdę, że wyrzucając apostołów głoszących Słowo Boga, zlekceważyli samego Jezusa. Tego, który stoi przed nimi teraz w chwale swego majestatu, w pełni promieniującej miłości, nie tając już swej potęgi, splendoru Boskości i mocy.

„Jedyną prawdziwą przyszłością jest życie wieczne.” bł. Karol de Foucauld

To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.

To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.

J 15,17: To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.

J 15,12-17

Wzajemna miłość to nakaz Jezusa wobec swoich uczniów. Miłość jest normą zachowań i ma regulować stosunki międzyludzkie. Jest źródłem, od którego nie można odchodzić, bez którego wszystkie działania stają się bezowocne. Jest wzorem i celem rozwoju duchowego.

„W rodzinie Twoich dzieci, Boże mój, najmniejszy wzrost miłości między ludźmi znaczy tysiąc razy więcej i nieskończenie więcej waży niż wszystkie doczesne dobra świata…”bł. Karol de Foucauld

„Nie liczy się, co robimy ani ile robimy, lecz to, ile miłości wkładamy w działanie”św.m. Teresa z Kalkuty

„Raduj się z dobra innych jak ze swego własnego, szczerze staraj się, aby we wszystkim innych nad ciebie przenoszono. W ten sposób zwyciężysz zło dobrem, odrzucisz daleko szatana i posiądziesz wesele ducha. Staraj się ćwiczyć to szczególnie wobec tych, którzy cię nie lubią i są mniej tobie mili. Jeśli tego nie zachowasz, bądź pewny, że nie dojdziesz do prawdziwej miłości ani w niej nie postąpisz.”św Jan od Krzyża

„I zapomnij, że jesteś gdy mówisz, że kochasz.”ks. Jan Twardowski

Jeśli żałuje, przebacz mu

Jeśli żałuje, przebacz mu

Łk 17,3: „Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu!”

Łk 17,1-6

Jezus nakazuje swym uczniom przebaczanie, gdyż jest to naśladowanie Ojca w Jego dobroci i miłosierdziu. Bóg jest:
„miłosierny i litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierność”(Wj 34,6), Jego łagodność i wyrozumiałość jest niezmierzona: „nie postępuje z nami według naszych grzechów ani według win naszych nam nie odpłaca” (Ps 103,10). Stale zapomina nasze występki i darzy życzliwością (Ps 103,12).

„Staraj się w razie potrzeby zawsze, od pierwszej chwili, przebaczać tym, którzy cię obrażają, bo choćby wielka była obraza i krzywda od nich doznana, Bóg ci przebaczył znacznie więcej” św.Josemaria Escriva

„Przebaczenia! Ty mnie nawróciłeś, szukając mnie jak dobry pasterz szuka zbłąkanej owcy. Przyprowadziłeś mnie z mocą i najwyższą słodyczą, obdarzyłeś łaskami jeszcze większymi niż te pierwsze, obszedłeś się ze mną, synem marnotrawnym, lepiej niż z synem wiernym, a mimo to ja wciąż grzeszę. Gdy popełniam grzech, dusza moja przestaje Cię znać i kochać. Przebaczenia, przebaczenia!”bł. K. de Foucauld

U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone

U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone

Łk 12,7: U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone.

Łk 12,1-7
Jezus ukazuje troskę Ojca. On zna każde że swych dzieci lepiej niż one same siebie. Nie wiemy, jaka jest całkowita liczba naszych włosów i nie rejestrujemy, kiedy któryś wypada i pojawia się nowy. Bóg zaś troszczy się nawet o taki drobiazg, jak włos.

„W każdej chwili naszego życia jesteśmy pod Twoim wejrzeniem, o Boże mój., o wiele bliżsi, o wiele ściślej złączeni, niż moglibyśmy być z jakąkolwiek istotą ludzką podczas najpoufniejszej rozmowy… Ty nie tylko jesteś blisko nas, ale jesteś przy nas i w nas; ogarniasz nas i napełniasz; Ty nie tylko znasz nasze słowa i nasze czyny, lecz także nasze myśli najskrytsze, nawet przelotne…”bł. Karol de Foucauld

„Wszystkie przymioty Boga, takie jak: wszechmoc, mądrość, starają się nam odsłonić ten jeden największy przymiot, to jest dobroć Boga. Dobroć Boża jest największym przymiotem Boga. Wiele dusz dążących do doskonałości jednak nie zna tej wielkiej dobroci Boga”św Faustyna (Dz.458)

„Bóg ma słabość, jedną namiętność, kocha swoje dzieci.”Orygenes

gdyż takie było Twoje upodobanie

gdyż takie było Twoje upodobanie

Mt 11,26: „Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.”

Mt 11,25-30

Bogu podoba się dziecięca prostota i pokora. Gdy człowiek uświadamia sobie własną słabość i małość, zależność od Bożej opieki; natyka się na ograniczenia własnego umysłu albo spostrzega, jak potrafi być omylny w sądzeniu po pozorach, wtedy dopiero może pokornie otworzyć serce i umysł na dar nadprzyrodzonej Bożej mądrości. Dobry Ojciec nikomu jej nie odmawia. Lecz trzeba prosić o nią z wiarą, nie wątpiąc, że otrzymam (Jk 1,5-6).

„Stawać się jako dziecię, to brać z dziecięctwa to, co przystoi wiekowi dojrzałemu: niepamięć zniewag, brak pożądań godności, miłość wspólnoty towarzyskiej, równowagę przyrodzoną, prostotę i szczerość wobec Boga i ludzi.” Sł. B. kard Stefan Wyszyński

Dziś uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa.

„Przy tym Sercu uczymy się być dzielni i zwłaszcza ufni.” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

„Wznieś swoje serce” na wysokość Jego piersi, gdzie i moje będzie odtąd przebywało… Nie zatrzymuj się na ziemi! Cały bądź zwrócony ku niebu, ukryty, wraz ze mną, w Bogu!” bł. Karol de Foucauld

Ale Ja Go znam i słowa Jego zachowuję

Ale Ja Go znam i słowa Jego zachowuję

J 8,55: Ale Ja Go znam i słowa Jego zachowuję.

J 8,51-59

Boże ojcowstwo jest Tajemnicą, która objawia się i wypełnia w Chrystusie. On pokazuje, kim jest i jaki jest Bóg… Trudność przyjęcia tego daru zasadza się na pokorze dziecka, które chce wziąć, jest otwarte i ciekawe. Faryzeusze, którzy dyskutują z Jezusem, wiedzą lepiej, wiedzą więcej… ‚Wszystko wiedzą’ i tylko wiedzą (nie wypełniają) i dlatego nic nie pojmują…

„O Panie, wszystko, o co Cię proszę, bylebym tylko prosił Cię z wiarą i ufnością, że otrzymam, Ty mi dasz, pod warunkiem jednak, że to, o co Cię proszę, nie będzie dla mnie szkodliwe… Jesteś ojcem, ojcem wszechmogącym i mądrym, tak jak jesteś również nieskończenie dobry i czuły. Przemawiasz do swojego dziecka, tak małego, że zaledwie się jąka, a chodzi, gdy podtrzymujesz je Twoją ręką, i mówisz mu: wszystko to, o co Mnie poprosisz, dam ci, bylebyś tylko prosił o to z ufnością. A potem dajesz mu to z wielką łatwością… „bł Karol de Foucauld

„Nie szukaj Boga w zaświatach. On jest przy tobie.”św Matka Teresa z Kalkuty

tak będziecie synami Ojca waszego

tak będziecie synami Ojca waszego

Mt 5,45: „tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie;”

Mt 5,43-48

Dziecko wiele uczy się przez naśladowanie zachowania swoich rodziców. W tym fragmencie Kazania na Górze Jezus uczy zgromadzone tłumy i siedzących wokół Niego apostołów aby każdy stawał się dzieckiem Ojca przez naśladowanie Bożej wyrozumiałości, hojności i wspaniałomyślności. Modląc się za nieprzyjaciół okazuję swoją dojrzałość i staję się już nie tyle dzieckiem, które kopiuje, co synem/córką; która świadomie wybiera wartości Ojca.

„Pierwszym przymiotem, jaki mi Pan dał poznać – to Jego świętość. (…) Drugie poznanie, [którego] udzielił mi Pan – to jest Jego sprawiedliwość(…). Trzecim przymiotem jest miłość i miłosierdzie. I zrozumiałam, że największym przymiotem jest miłość i miłosierdzie. Ono łączy stworzenie ze Stwórcą” św. Faustyna (Dz.180)

„W rodzinie Twoich dzieci, Boże mój, najmniejszy wzrost miłości między ludźmi znaczy tysiąc razy więcej i nieskończenie więcej waży niż wszystkie doczesne dobra świata…” bł. Karol de Foucauld

Kiedy więc dajesz jałmużnę…

Kiedy więc dajesz jałmużnę…

Mt 6,2: Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą…

Mt 6,1-6, 16-18

Dawać jałmużnę (gr. poieis eleemosynen)- „czynić zlitowanie, miłosierdzie” to według Jezusa przede wszystkim postawa serca (Łk 11,47). Nie polega tylko na samym dawaniu ze swych dóbr ale przyglądnięciu się także motywacjom. Gdyż zła intencja czyni złym czyn, który sam w sobie może być dobry (KKK 1753). Czy więc daję? I dlaczego? Bo tak trzeba w Wielkim Poście? (wyraz pokuty wewnętrznej KKK 1434), bo jałmużna gładzi grzechy (Syr 3,30)? A może czynię zlitowanie? Wyrzekam się oceny po pozorach; w pokorze uznaję że nic nie wiem o życiu np. żebrającej osoby; co sprawiło, że jest na ulicy. I myślę: kim jestem aby osądzać ważność cudzej potrzeby? Daję i zapominam…

„Istnieją dwa rodzaje jałmużny: dawanie i przebaczanie. Dawanie tego, co dobrego zdobyłeś; przebaczanie tego, co wycierpiałeś.”św Augustyn

„Ponieważ nie możecie się modlić długo, postarajcie się modlić lepiej.”bł Karol de Foucauld

„Post zmysłów w patrzeniu, odczuwaniu i mówieniu jest wart więcej niż noszenie łańcucha i włosiennicy.”św. Franciszek Salezy

  • 1
  • 2