aż się wszystko spełni

aż się wszystko spełni

Mt 5,18: „Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.”

Mt 5,17-19

Prawo uczy tego, co jest właściwe i sprawiedliwe, jest swoistym szkieletem postępowania, bezpieczną ramą zachowań, ścieżką błogosławieństwa, którą wytyczył Pan i która prowadzi do życia w pokoju. Jezus nie przychodzi by unieważnić Boże przykazania, znieść to, co dobre i zastąpić całkiem nowym porządkiem. Nie można szanować Boga jednocześnie lekceważąc Jego Słowo. Jak podkreśla św. Jan:” — Kto mówi: „Znam Go”, a nie zachowuje Jego przykazań, ten jest kłamcą i nie ma w nim prawdy (1J 2,4).” Chrystus wyjaśnia, że przyszedł wypełnić Prawo, a więc przywrócić jego sens, nadać głębię jego treści świadectwem i pokazać, że miłość jest doskonałą realizacją Prawa.

„Miłość przerasta sprawiedliwość.” bł. Jerzy Popiełuszko

„Przed Bogiem więcej znaczy jeden czyn czy akt woli spełniony w miłości, niż wszystkie widzenia i obcowania niebieskie.” św. Jan od Krzyża

„Chcesz żyć według Ewangelii? Chcesz kochać? Bądź realistą. Będziesz musiał stoczyć codzienną walkę!” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

a prawda was wyzwoli

a prawda was wyzwoli

J 8,32: „i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.”

J 8,31-42

Jednym ze skutków grzechu pierworodnego jest poczucie ‚nagości’, wstyd przed Bogiem, przed byciem przed Nim prawdziwym w całej gamie uczuć zarówno pozytywnych jak i negatywnych, z całą historią tyleż chwalebną co żenującą, z motywacjami i pragnieniami szlachetnymi i tymi egoistycznymi. Stanąć przed Bogiem w prawdzie, nie zasłaniać się niczym, żadnym usprawiedliwieniem, w bezbronności i czasem bezradności wobec samego siebie oznacza tyle co usłyszeć Jego czułe pytanie: „A któż ci powiedział, że jesteś nagi?” (Rdz 3,11), i zobaczyć tą najnędzniejszą, najuboższą wersję siebie Jego oczami, pełnymi miłości i miłosierdzia. Moja ‚nagość’, czyli mój brak kostiumów i masek jest dla Niego święta. I to jest wyzwalające. Z ego, z fałszu, grzechu, z samosądu czy osądu innych. Bóg nas do takiej relacji stworzył… To jest Raj kiedy można być tak w pełni otwartym i prawdziwym przed Nim.

„Pozostać sobą – żyć w prawdzie – to jakieś minimum, aby nie zamazać w sobie obrazu dziecka Bożego.” bł. Jerzy Popiełuszko