gdy sam belki w swoim oku nie widzisz…

gdy sam belki w swoim oku nie widzisz…

Łk 6,42: Jak możesz mówić swemu bratu: „Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku”, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz?

Łk 6,39-42

Oburza Jezusa krytykanctwo, skupianie się na wadach bliźnich, postawa wyższości osądu drugiego lub bycie ekspertem od tego „jak być powinno”. Ostro nazywa to obłudą. Belka w oku to obrazowa, ciesielska metafora rzeczywistości wewnętrznej będącej gruntowną nieznajomością własnej konstrukcji (gr.”dokon”- belka, oznacza bal, krokiew, podtrzymującą strukturę budowli) i zaniedbaniem pracy nad ulepszeniem siebie. Człowiek, wypełniony po brzegi np. złością, pretensjami, kąśliwością albo agresją, cynizmem, szyderstwem, tudzież niewdzięcznością, malkontenctwem, czy też nadęciem i arogancją przestaje zauważać, w czym tkwi. Nabiera przekonania, że inni ludzie są tacy, jak on wewnątrz: złośliwi, ponurzy, naburmuszeni, próżni…
I cóż z tego, że nie są, skoro jemu jawią się tylko tacy, jakimi on ich umie dostrzec?

„Bywają tacy, którzy uważają, że są powołani do tego, aby wszystko reformować i poprawiać. To świadczy po prostu o niespokojnym duchu i braku pokory, a nie o prawdzie. Tacy ludzie reformują wszystko prócz siebie.”Piotr Rostworowski OSB

„Aby zapobiec zdradzie szatana, który ‚otwiera oczy’ na cudze wady i zwiększa je, trzeba mi zawsze być zajętym potrzebami mojego serca, abym nie miał czasu ni ochoty wglądać w cudze.”bł H. Koźmiński

lecz i szczenięta jedzą z okruszyn

lecz i szczenięta jedzą z okruszyn

Mt 15,27: „A ona odrzekła: Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów.”

Mt 15,21-28

Zadziwiający jest dialog Jezusa z kobietą z Kanaanu. Mam wrażenie, że Chrystus uznał, że warto było przedłużać milczenie i odpowiadać jej w sposób szorstki, by wydobyć cnoty kobiety: nieustępliwą miłość, wiarę i wytrwałość, rezolutność, a przede wszystkim pokorę. Im bardziej nieuprzejme jest zachowanie Jezusa tym bardziej na tym tle błyszczy uniżenie, dystans do siebie, inteligencja i poczucie humoru Kananejki. Największe jednak wrażenie na Nim robi jej wiara. Niewiele spotykanych przez Chrystusa osób doczekało się tak pełnej uznania pochwały z Jego ust…

„Poza wiarą nie ma takiej drabiny, po której intelekt mógłby wspiąć się do najwyższego Pana.” św. Jan od Krzyża

„Kto nie potrafi znieść ubytku swojej czci, ten nie może iść naprzód w duchowym życiu.” św. Filip Neri

„Dziecko duchowe nie ma żadnych wymagań, nie dziwi się, gdy go lekceważą, nie ma pretensji, gdy nie zwracają na niego uwagi, nie obraża się, gdy jest napominane i strofowane, ale wdzięczne jest za to.” bł. Honorat Koźmiński

„Nauczmy się dwóch rzeczy: modlitwy i pokory. Bo nie potrafimy kochać, jeśli nie mamy pokory. I nie potrafimy być pokorni, jeżeli nie kochamy.” św. m. Teresa z Kalkuty

Kto z was, mając sługę

Kto z was, mając sługę

Łk 17,7: „Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: „Pójdź i siądź do stołu?””

Łk 17,7-10

Jezus posługuje się codziennością kiedy chce podkreślić naturalność, z jaką jego uczniowie mają podchodzić do swojej służby Bogu i ludziom. Jeśli będą mieli stosunek do niej podobny jak do prostych czynności wykonywanych każdego dnia, jak choćby wyciągnięcie talerzyka do posiłku (przy którym nikt, prócz może 2-3 letniego dziecka nie puszy się mówiąc: „patrzcie, jam ci to zdziałał”), będą naprawdę wolni.

„Skoro Tobie nie możemy przynieść żadnej korzyści, naucz nas przynosić ją naszemu bliźniemu. Uczyń naszą miłość doskonałą. A kiedy miłość jest doskonałą, nie przestaje miłować ani służyć, nawet jeśli dozna krzywdy czy przykrości: także i wtedy, gdy nie znajduje upodobania i przyjemności w bliźnim — stara się bowiem jedynie podobać Tobie.” św. Katarzyna ze Sieny

„Wierne spełnianie prac i obowiązków jest najlepszym sposobem służenia Bogu.” bł. Honorat Koźmiński

„Można być świętym z pastorałem w ręku, ale równie dobrze można nim zostać mając w ręku miotłę.” św. Jan XXIII

Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła

Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła

J 3,21: Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.

J 3,16-21

Zbliżanie się do Boga to zbliżanie się do prawdy. Duch Święty jest Prawdą, która oświeca moje myśli i uczynki, ich głębokie motywacje… Nie jest łatwo uczciwie poznawać i przyjmować prawdę o sobie. Nie jest łatwo trwać w świetle tej prawdy i robić kolejne kroki wgłąb, odsłaniające jeszcze więcej prawdy (a więc na ogół więcej własnej nędzy). Trzeba prawdę kochać aby w jej świetle żyć. Bardziej kochać niż wyobrażenia i marzenia o sobie, bardziej niż siebie i swoją ciemność. Bo człowiek nie jest źródłem światła…Tylko Bóg jest Światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności (1 J 1,5). Żyć w prawdzie to żyć w świetle. Cieszyć się Nim, wygrzewać się w cieple Jego miłosnego przyjęcia i akceptacji tego, co to Światło we mnie odsłania…Kto z odsłoniętą twarzą wpatruje się w jasność Pana, staje się jakby zwierciadłem; za sprawą Ducha Pańskiego, coraz bardziej jaśniejąc, upodabnia się do Jego obrazu (2 Kor 3,18)…

„Duch Święty oświeca nas i wyjaśnia nam głębokość tajemnic Bożej miłości.”bł. Honorat Koźmiński

wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem

wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem

Mk 2,15: wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami.

Mk 2,13-17

Jezus nie gardzi Mateuszem ani jego przyjaciółmi. Choć wszyscy: zarówno nadzwyczaj pobożni Izraelici jak i jego uczniowie uważają ich za grzeszników-a zatem kogoś, kto w jawny sposób, bez zażenowania postępuje niewłaściwie- Jezus nie ocenia ich ani nie osądza. Przeciwnie: wchodzi pośród nich, siada i razem z nimi spożywa posiłek, przyjaźnie konwersując. Nikogo nie rozlicza z jego życia, choć On jeden-jako Bóg-ma do tego prawo i pełnię umiejętności. Zna tajniki serc, motywacje i wszystkie okoliczności ludzkich czynów. Lecz „nie przyszedł po to, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić”(J 12,47). Szuka tych, co zaginęli… Sama Jego postawa pełna miłości, otwartości, życzliwości, mądrości, czystości i przejrzystości wpływa na celników i grzeszników. Patrzą na człowieka mającego w sobie pełnię łaski i to wystarcza by zapragnęli być jak On, być blisko Niego…

„Zbawiciel daleko więcej nas miłuje, niż wszyscy inni ludzie i łaskawiej nas sądzi, niż my samych siebie.”bł H. Koźmiński

  • 1
  • 2