wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych

wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych

Mt 13,49: „Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych.”

Mt 13,47-53

Jezus porównuje świat do morza, a słowa o Królestwie do sieci, które zagarniają wszystko, co w nie wpada: ryby jadalne i takie, których spożycie może się skończyć w najlepszym razie bólem brzucha; mniejsze lub większe, skorupiaki, żółwie i raki. Sieć, a więc Słowo nie przebiera, gdy zagarnia faunę. Do końca czasów Jezus nie dokonuje osądu (i nie jest to też naszym zadaniem Mt 7,1-2) lecz każdy złapany element sieć wiedzie w jednym kierunku… Dopiero wyciągnięcie jej na powierzchnię odsłania schwytaną zawartość. Jezus mówi, że na końcu czasów rolę rybaków wyciągających ryby z wody i osądzających, która z nich jest dobra, a która się nie nadaje, podejmą aniołowie. Dobrzy, jak dobre ryby zostaną przeniesieni do zupełnie odmiennego środowiska, otrzymają też nowe przeznaczenie. I podobnie jak ryba nie może sobie wyobrazić i nie jest przystosowana do egzystencji na powietrzu tak dla człowieka życie wieczne przekracza pojmowanie i naturalne możliwości adaptacji. Źli, jak złe ryby zostaną odrzuceni lecz nie unicestwieni. Płacz i zgrzytanie to oznaki życia. Ogień zaś jest symbolem oczyszczenia i pokuty…

„Na końcu życia zbiera się owoce dobrych uczynków.” św. Jan Bosko

dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili

dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili

Mt 13,48: „Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili.”

Mt 13,47-53

Gdyby nie ostrzeżenie Jezusa o końcowej selekcji na dobrych i złych, mogłoby się wydawać, że Królestwo jest bardzo egalitarne i tolerancyjne, skoro zaproszenie jest otwarte dla wszystkich, a sieć Słowa Bożego zagarnia przeróżne ryby. Użyte przez Jezusa porównanie dla uczniów było jednoznaczne. Izraelici mogli jeść tylko ryby, które miały łuski i płetwy, a pozbawione ich (np.sumy, homary, kraby, krewetki, małże, ostrygi, kałamarnice, ośmiornice itd) były uważane za nieczyste. Odrzucano je. Naśladowca Jezusa również nabywa cech postępowania, które go odróżniają od tych, którzy czerpią wzory zachowań skądinąd…

„Królestwo niebieskie jest nowym wymiarem, który otwiera się nad morzem czasu i jednocześnie siecią, która działa w tym morzu dla ostatecznego losu człowieka i wszystkich ludzi w Bogu. W Królestwie sprawiedliwości, miłości i pokoju, człowiek odnajdzie siebie samego w pełni. Bo jest istotą, która wywodzi się z głębi Boga i sam w sobie kryje taką głębię, że tylko Bóg może ją wypełnić. Całym swoim istnieniem człowiek jest obrazem Boga i Jego podobieństwem.” św. Jan Paweł II

podobne jest królestwo niebieskie do sieci

podobne jest królestwo niebieskie do sieci

Mt 13,47: „Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju.”

Mt 13,47-53

Słowa o miłości, prawdzie, sprawiedliwości i radości w Duchu Świętym są jak sieci, które łapią w różnych miejscach i pociągają wielu. Ryby wszelkiego rodzaju, podobnie jak różni są ludzie. Dopóki każda z nich tkwi w wodzie, w swoim świecie i środowisku, wszystko wydaje się jej wciąż dobre i znośne. Dla każdej jednak rybki następuje moment weryfikacji. Czasami trudne bywa już samo wyciągniecie z dna grzechu, albo pociągnięcie na nieznane wody. W końcu przychodzi jednak moment kompletnego wynurzenia do zupełnie nowego życia. Czy dla Królestwa, nowych wartości porzuci przyzwyczajenia? Z czego jest w stanie zrezygnować dla Królestwa? Czy zdoła umrzeć dla swego ego i pychy, dawnego myślenia i reagowania?

„Każdy z nas jest owocem zamysłu Bożego. Każdy jest chciany, miłowany i niezbędny. Nie ma nic piękniejszego niż wpaść w sieci Ewangelii Chrystusa. Nie ma nic piękniejszego jak poznać Go i opowiadać innym o przyjaźni z Nim.” Benedykt XVI

wyjdą aniołowie

wyjdą aniołowie

Mt 13,49: „Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych.”

Jeszcze jedna przypowieść, którą Jezus przekazuje w zaufaniu uczniom. Tylko Bóg zna ludzkie serca i wie, który z chrześcijan jest dobry, a który zły. On będzie o tym ostatecznie decydował. Na ziemi – nie nam osądzać. W obrazie garncarza Bóg ukazuje się Jeremiaszowi jako artysta tworzący rzeczy piękne i dobre. Nawet ze zniekształconego złem naczynia jest w stanie uformować nowe, godne upodobania i przeznaczyć do innych rzeczy niż zamierzone pierwotnie. Człowiek otrzymał dar wolnej woli dlatego do ostatniej chwili życia może stawiać Bogu opór, być gliną, która nie chce współpracować. Jest możliwe, że na końcu świata (en te synteleia – w końcowym efekcie), będę należeć do tych, którzy zostaną uparci przy kształcie, który sami wybrali i będą oczyszczeni już tylko przez ogień.

„Och! Ileż nas kosztuje, gdy chcemy dać Jezusowi wszystko, czego zażąda!” św.Teresa z Lisieux