Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości

Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości

Łk 16,8: Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości.

Łk 16,1-13

Historia o nieuczciwym rządcy, który nadużywa zaufania swojego Pana i wyzyskuje Jego dobra dla osiągnięcia własnych korzyści jest skierowana do uczniów. Rządca, choć zdefraudował wiele, znał dobrze swojego mocodawcę i ludzi, z którymi wchodził w relacje. Wiedział, jak pozyskać ich sympatię i jak zdobyć przychylność właściciela. Choć intencje administratora były niskie: znowu miał na celu głównie własny interes, pierwszy raz na jego manipulacjach (i to nieprzypadkowo) zyskały też inne osoby. Są oni przede wszystkim dłużnikami Pana, jednakże również są jakoś zależni od rządcy. Może im się żyć dużo lżej, gdy włodarz okaże im miłosierdzie… Kiedyś będzie trzeba zdać sprawę ze swojego życia. Jezus pochwala postawę starania się o przychylność Boga przez (przynajmniej częściowe) darowanie przewin winowajcom…

„W dzisiejszej Ewangelii, Jezus zapewnia nas, że zawsze jest czas na naprawienie dobrem popełnionego zła. Niech ten, kto był przyczyną łez, uczyni kogoś szczęśliwym; kto bezprawnie coś odebrał, niech da temu, kto jest w potrzebie.”papież Franciszek

„Miłosierdzie wobec ubogich leczy brud skąpstwa i czyni duszę piękną.”św. Antoni z Padwy

aby gdy się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków

aby gdy się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków

Łk 16,9: Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy [wszystko] się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.

Łk 16,9-15

Jezus zachęca uczniów aby robili dobry użytek z posiadanych dóbr. Wielkoduszną pomocą okazaną ubogim można pozyskać przyjaciół, którzy, jak zauważa

św Jan Paweł II: „przyjmują nas w wiecznych przybytkach, w ojczyźnie niebieskiej”(Aud.gen.,7 V 1979).

Na zdobywanie wieczności mamy tylko tę chwilę. Żaden gest dobroci nie jest zapomniany w niebie. Jałmużna zaś wybawia od śmierci i oczyszcza z grzechu (Tb 12,9).

„„Niegodziwa mamona” jest symbolem wszystkich środków, jakimi dysponujemy na świecie. Często są one wykorzystywane niegodziwie i stąd określenie „niegodziwa”. Ale przecież można je wykorzystywać godziwie – jałmużna to ofiarowanie komuś pieniędzy lub innych dóbr tego świata. To, co mamy zyskiwać, to: przyjaźń, czyli miłość wzajemną.”Włodzimierz Zatorski OSB

„Ponieważ korzeniem wszelkich dóbr jest miłość, podobnie jak korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy.(1Tm 6,10).”św Cezary z Arles

trwoni jego majątek

trwoni jego majątek

Łk 16,1: „Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek.”

Łk 16,1-8

Jezus mówi tę przypowieść do uczniów. Uczy, że wszyscy jesteśmy menadżerami i administratorami dóbr materialnych i duchowych, które otrzymaliśmy od Boga.

„Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, cały świat i jego mieszkańcy”(Ps 24,1). Bo „co masz, czegoś nie otrzymał? Jeśli więc otrzymałeś, to dlaczego przechwalasz się, jakbyś nie otrzymał?”(1 Kor 4,7)

A prawda o naszym zarządzie jest niewesoła. Często trwonimy majątek Boga używając Jego własności dla małostkowych korzyści, według egoistycznych celów. Wcale nie po to by służyć lub dzielić się z innymi lecz by górować lub panować. Jesteśmy niesprawiedliwi w rozdawaniu, kierując się nie potrzebą, lecz sympatiami, antypatiami, humorami itp. A z działań wbrew woli Właściciela trzeba będzie zdać sprawę… Jedynym, co usprawiedliwia nas przed Bogiem jest miłosierdzie: a więc hojne skreślanie długów, dzielenie się, rozdawanie…

„Dobry chrześcijanin posyła swoje dobre dzieła do bram nieba.” św. J.M. Vianney

Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną

Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną

Łk 16,9: Ja wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy [wszystko] się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.

Po przypowieści o nieuczciwym rządcy, który potrafił stracić należną mu zapłatę by zyskać dobre relacje z ludźmi, Jezus zachęca do starania o niebo przez dobre zarządzanie swoją własnością.

„Jest taki moment w życiu, kiedy pieniądze się kończą, to znaczy nic nie da się z nimi zrobić. I to jest czas śmierci. Człowiek umiera i nic już nie kupi, nic nie utarguje.
Wtedy się okazuje, że największą wartość ma pieniądz, który człowiek w życiu sensownie wydał, a nie ten, który zgromadził. Bo jeśli sobie pozyskał przyjaciół niegodziwą mamoną, czyli na przykład potrafił się nią dzielić, to teraz ta miłość wstawia się za nim przed Bogiem poprzez ludzi, którzy potrafią zaświadczyć o jego wrażliwości i miłosierdziu.”abp. Grzegorz Ryś

„Opiekę nad ubogim sprawuje Bóg przez nasze ręce, zdolności, talenty, gorliwość, pracowitość i… miłość.”kard. Stefan Wyszyński

Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu

Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu

Łk 16,3: „rządca rzekł sam do siebie: Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu?”

W czasach Jezusa, zarządzający majątkiem właściciela pobierał od wierzycieli procent. To była jego jedyna zapłata. Został oceniony jako nieuczciwy, możliwe więc, że windował go wysoko na swoją korzyść albo okradał z zysków właściciela, zapełniając własną kieszeń. I oto otrzymuje wiadomość o rychłym zwolnieniu. Wie, że opinia o nim nie jest zbyt dobra, skoro chlebodawca już się dowiedział. Wpada więc na pomysł, że pozbawi się swojej części zysku – własnej zapłaty na korzyść dłużników, aby zaskarbić sobie ich wdzięczność i być może, dzięki temu zyskać nową pracę. Jezus podkreśla spryt rządcy, lecz przede wszystkim chwali umiejętność umniejszenia sobie – w tym wypadku należnej zapłaty – na korzyść innych. Z perspektywy nieba jest to czyn dzieci światłości. I jakkolwiek popełniony z niskich pobudek – zasłużył w oczach Boga na pochwałę…

„Człowiek jest bogaty tym, bez czego z godnością może się obejść.” Immanuel Kant

  • 1
  • 2