«Przyjdę i uzdrowię go»

«Przyjdę i uzdrowię go»

Mt 8,7: Rzekł mu Jezus: «Przyjdę i uzdrowię go».

Mt 8,5-17

Sposób, w jaki setnik wypowiada swoją prośbę, wiele o nim mówi. Przychodzi do Jezusa osobiście, choć jako dowódca okupującej Izrael armii mógł wydać rozkaz, wysłać żołnierzy i siłą sprowadzić „uzdrowiciela”. On jednak pokornie wybiera się na spotkanie osobiste. Zwraca się do Chrystusa z uprzejmą prośbą, używając tytułu „Panie” (gr. ’kyrie’ , Pan, władca), oddając Mu tym samym hołd. Kolejną niespotykaną cechą zwierzchnika wojsk Kafarnaum jest zdolność do współczucia. Nie jest mu obojętny los podległych mu ludzi. Nie dba też wyłącznie o żołnierzy. Roztacza opiekę także nad sługami, którzy mogli wywodzić się spośród mieszkańców miasteczka. Setnik potrafi pochylić się nad cierpieniem. Nie traktuje ludzi zimno i przedmiotowo, jak pionki, które łatwo wymienić, gdy przestają spełniać swoje użyteczne funkcje i oddawać usługi. Cierpiący może liczyć na jego troskę. W sercu dowódcy jest empatia, pragnienie złagodzenia bólu i chęć niesienia pomocy, która uruchamia go do pokornej prośby wobec obcego człowieka. Jezus zauważa to natychmiast i ujmuje Go to. Jest gotowy pójść do domu poganina (łamiąc przy tym rytualne zasady) i uzdrowić osobę, za którą wstawia się setnik.

„Kiedy byłem młody, podziwiałem ludzi mądrych. Teraz, kiedy jestem stary, podziwiam ludzi dobrych.”Abraham Joshua Heschel

Cóż to jest prawda?

Cóż to jest prawda?

J 18,37-38: „«Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu».Rzekł do Niego Piłat:«Cóż to jest prawda?»”

J 18,1-12a.38b-19,6a.19,12-20.19,25-30.19,41-42

Zgodnie z prawdą Piłat chciał osądzić Jezusa. Prawda okazała się jednak być Osobą… I w Jej Świetle zostają osądzone czyny Piłata… Nie zdecydował się słuchać głosu sumienia, mimo, że żywił przekonanie o niewinności skazańca (Mk 15,10). «Cóż to jest prawda?» mówi całą swoją postawą Judasz… Jest tak zakłamany, że nawet przychodząc pojmać Chrystusa na czele oddziału ok. 160 żołnierzy – nadal gra przyjaciela. Pozdrawia Jezusa miłymi słowy: „Witaj Rabbi”, pozornie oddając Mu szacunek tytułowaniem i pocałunkiem złożonym na oczach wszystkich… (Mt 26,49). «Cóż to jest prawda?» dla przekonanego o własnej racji religijnego establishmentu («Stwierdziliśmy, że ten człowiek podburza nasz naród, że odwodzi od płacenia podatków cezarowi i że siebie podaje za Mesjasza-Króla» Łk 23,2), gotowego wydobyć zgodne świadectwo dwóch świadków (Mk 14,55), oraz nie wahającego się przed „małym” naciskiem na sędziego: „jeśli Go wypuścisz, przestaniesz być przyjacielem cesarza”(J 19,12).

«Cóż to jest prawda»…?

„Kto szuka prawdy(…) zapewne jest bliżej — niż sobie uświadamia – Boga, który jest Prawdą, a przez to samo także bliżej własnego wnętrza.” św. Teresa Benedykta od Krzyża

donieśli Mu o Galilejczykach

donieśli Mu o Galilejczykach

Łk 13,1: „donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar.”

Łk 13,1-9

„Źródła historyczne nie potwierdzają tego wydarzenia ale znamy historię, która miała miejsce przed rozpoczęciem przez Chrystusa działalności. Piłat chciał wybudować akwedukt od Sadzawki Salomona do wnętrza miasta i wysłał żołnierzy po pieniądze ze skarbca świątynnego. Wyciągnął rękę po pieniądze poświęcone dla Boga i Jego świątyni, a to rozwścieczyło kapłanów i lud. Gdy Żydzi wysłali delegację, która miała prosić o zwrot funduszy, Piłat nakazał żołnierzom przebrać się za zwykłych ludzi i umieścił ich między ludem. Na umówiony sygnał wyciągnęli sztylety i zaatakowali wysłanników, zabijając ich.To wydarzenie potwierdza charakter Piłata i jego łatwość w zgadzaniu się na zabójstwa na wielką skalę. Ci, którzy zginęli z ręki Piłata, podobnie jak ci, którzy stracili życie pod gruzami wieży w Siloe, nie byli na pewno święci. Ale to, że spotkała ich tak nagła i straszna śmierć, nie świadczy o ich większej grzeszności od tych wszystkich, którzy pozostali przy życiu. Chrystus kontynuuje naukę: jeśli się nie nawrócicie wszyscy podobnie zginiecie! Zginę śmiercią wieczną, ponieważ moje życie nie będzie oparte na Bogu i skoncentrowane na zmierzaniu ku Jego świętości.” Bartłomiej Sokal

to jest wasza godzina i panowanie ciemności

to jest wasza godzina i panowanie ciemności

Łk 22,53: Gdy codziennie bywałem u was w świątyni, nie podnieśliście rąk na Mnie, lecz to jest wasza godzina i panowanie ciemności.

Łk 22,14-23,56

Tymi słowami Jezus wchodzi w misterium zła. Ogołaca się ze swej charyzmy. Wydaje się, że od tego momentu jest ubezwłasnowolniony, zdany na łaskę i niełaskę triumfujących agresorów. Ich nienawiść właśnie się rozkręca. Tajemnicą nieprawości jest eskalacja przemocy, gdy widzi słabość ofiary, wykorzystywanie całej dostępnej władzy do jej upodlenia, zyskiwanie mrocznego poczucia siły z dominacji nad ciałem drugiego. A nawet znajdowanie przyjemności, gdy okrucieństwem doprowadza do ekstremum uczucia innego człowieka. Taka jedność między szatanem a człowiekiem to coś najgłębiej demonicznego. Jezus odważnie wkracza w ten najciemniejszy krąg zła. Wchodzi milczący lecz niesie światło w pełne zgiełku, wrzasku, oskarżenia, znieważania i pogardy, upokorzenia i pognębienia, a także okaleczenia inferno. Misję zbawienia tam rozpoczyna od świadczenia prawdy (Łk 22,67-70; Łk 23,3), wezwania do nawrócenia tych, do których jeszcze można dotrzeć (Łk 23,28-31), przebaczenia (Łk 23,34), przyjmowania pierwszych winowajców na wywyższonym tronie Krzyża (Łk 23,43) i wyrażenia radykalnej ufności Ojcu (Łk 23,46).

„Chwała Tobie, o, Chryste, światło prawdy i słońce sprawiedliwości. (liturgia wschodnia)”

U nikogo w Izraelu

U nikogo w Izraelu

Mt 8,10: „Zaprawdę powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary.”

Mt 8,5-11

Jezus chwali prostą, pokorną, wspartą żołnierskim posłuszeństwem wiarę setnika. Wiara głęboko porusza i ujmuje Chrystusa, bo jak mawiał św. Augustyn, jest ona „dotykaniem sercem Boga”

„Wiara jest darem Boga, a dar wiary jest czymś, co bezpośrednio, natychmiast łączy nas z Jezusem. Dzięki wierze rodzimy się dla Boga, stajemy się dziećmi światłości. Mamy w sobie Boże światło, które pozwala nam mieć Boże spojrzenie na nas samych, na otaczających nas ludzi, wszechświat, a przede wszystkim na Boga. Widzimy wprost – to jakby rodzaj radaru, radaru Ducha Świętego, dzięki niemu wyczuwamy mnóstwo rzeczy, których ktoś, kto nie ma wiary, nie jest w stanie wyczuć.” Marie Dominique Philippe OP

„W ręku żołnierzy Gedeona były światła, ale niewidoczne, gdyż ukryte w dzbanach, po rozbiciu których ukazało się światło. Dzbany te to obraz wiary kryjącej w sobie światło Boże. Gdy wiara ustanie z końcem życia doczesnego, wówczas od razu ukaże się chwała i światłość boskości, którą kryła w sobie wiara.” św. Jan od Krzyża

  • 1
  • 2