młode wino

młode wino

Mk 2,22: „młode wino [należy wlewać] do nowych bukłaków.”

Mk 2,18-22

„Młodzi miłośnicy mogą być porównani do młodego wina. Są to ci, którzy dopiero rozpoczynają służyć Bogu. Burzliwość wina ich miłości objawia się zbytnio na zewnątrz w zmysłach, gdyż męty słabych i niedoskonałych zmysłów nie opadły w nich jeszcze. Siła ich miłości leży w jej smaku zmysłowym, a i podnietą do wszelkich poczynań jest dla nich smak tej miłości. Na taką miłość nie należy zbytnio liczyć, dopóki nie opadną te fermenty i niedoskonałe smaki zmysłowości. Ta burzliwość i gorącość zmysłów może skłaniać dusze do dobrej i doskonałej miłości i być odpowiednim do niej środkiem, byle się oddzieliły męty jej niedoskonałości. Lecz bardzo łatwo może również w tych i w odczuwalnej nowości braknąć wina miłości i zagubić się gorliwość i smak nowego. Początkujący w miłości doznają zawsze wielu udręczeń i utrudzeń zmysłowych. Powinni zatem ograniczać picie młodego wina, gdyż jeśli zbyt wiele zaczną działać jak wino burzliwe, natura ich może się znużyć tą
udręką i utrudzeniem miłości, tj. smakiem młodego wina. Jest ono bowiem cierpkie i przykre, nie złagodzone jeszcze stałością, w której się kończą te udręki miłości.” św. Jan od Krzyża

Twoi zaś jedzą i piją…

Twoi zaś jedzą i piją…

Łk 5,33: Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, tak samo uczniowie faryzeuszów; Twoi zaś jedzą i piją.

Łk 5,33-39

Faryzeusze i uczeni w Piśmie skoncentrowali się na praktykach religijnych i stracili z oczu cel: żywą relację z Bogiem. Jezus delikatnie, za pomocą obrazów, stara im się uzmysłowić, że uczniowie weszli w oblubieńczą więź, która sprawia, że wszystko w nich ożywa, fermentuje, rodzi się nowy człowiek, który tak jest zajęty podążaniem za Bogiem, że nie starcza mu czasu na rozliczanie innych…

„Czytam tę Ewangelię i zastanawiam się, dlaczego ludzie wolą tracić czas na zastanawianie się, dlaczego ktoś nie pości, zamiast cieszyć się obecnością Oblubieńca? Jego obecność czasem jest ukryta–to trochę jak jedna z zabaw weselnych. Polega ona na tym, że wiedząc, że Oblubieniec jest, trzeba chcieć, potrafić podjąć się zadania odszukiwania Go w różnych rzeczywistościach. W ludziach, słowach, wydarzeniach, znakach. Bóg przyszedł dać nam wolność i świeżość w myśleniu.”o. Grzegorz Kramer

„Serce, miłość Boga i uprzejmość są najlepszymi oznakami nawrócenia i wzrastania dusz.”św Filip Neri

Twoi zaś uczniowie nie poszczą

Twoi zaś uczniowie nie poszczą

Mt 9,14: „Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?”

Mt 9,14-15

„Dlaczego? Ponieważ dla was post jest kwestią prawa, a nie spontanicznym darem. Post, sam w sobie, nie ma wartości, to, co się liczy, to pragnienie poszczącego. Jaką korzyść myślicie osiągnąć, kiedy pościcie pod przymusem? Post jest wspaniałym pługiem, żeby zaorać pole świętości: odwraca serca, wykorzenia zło, wyrywa grzech, zakopuje przywary, sieje miłość podtrzymuje żyzność i przygotowuje żniwa niewinności. Uczniowie Chrystusa są w samym sercu dojrzałego pola świętości, zbierają snopy cnót, korzystają z chleba nowego zbioru: nie mogą zatem praktykować przestarzałych postów…” św. Piotr Chryzolog

„Bóg tak wysoko ceni pokutę, że najmniejsza nawet pokuta na świecie, jeśli jest szczera, sprawia, że odpuszcza On każdy rodzaj grzechu, tak że nawet wszystkie diabły uzyskałyby odpuszczenie grzechów, gdyby potrafiły okazać skruchę.” św. Franciszek Salezy

Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego

Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego

J 1,39: Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego.

J 1,35-42

Jest moment w życiu, kiedy trzeba się samemu określić w wierze, poszukać więzi z Jezusem, uwierzyć na tyle, by podążyć za Nim szlakiem wiary. Tak czynią Andrzej i Jan. Nie poprzestają na kontestowaniu świadectwa Jana Chrzciciela. Nie zatrzymują się na tym, co mówią inni. Chcą poznać Jezusa bezpośrednio. To w przebywaniu w Jego gościnnym domu, w bliskości z Nim budzi się i rośnie ich wiara. Nasza relacja z Bogiem wzrasta na drodze doświadczenia. Początek to ciekawość… Później pojawia się fascynacja. Dostrzegają niezwykłość Jezusa, widzą jakiego potężnego ma Ducha, zdumiewa ich Jego mądrość i przenikliwość. A jednocześnie czują się przy Nim swobodnie i bezpiecznie. Kiedy przebywasz z kimś, kogo lubisz, czas szybko płynie. Nawiązuje się więź. Nawet się nie obejrzeli, kiedy upłynął dzień…

„Bóg może uczynić w naszym kierunku tysiąc kroków, ale ten jeden w Jego kierunku–ten musimy zrobić sami.”Karl Rahner SJ

„Żyjmy z Bogiem jak z przyjacielem.”św. Elżbieta od Trójcy Świętej

Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy

Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy

Mt 9,14: „Wtedy podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?”

Mt 9,14-17

Porównywanie się jest szybkim i skutecznym sposobem na utratę motywacji do działania. Post miał na celu otwarcie się na Boga. Faryzeusze i uczniowie Jana poszczą „dużo”. Tymczasem owocem ich działań jest koncentracja na sprawach drugorzędnych: ile kto pości, jak, kiedy więc rywalizacja, wywyższanie się. Zapomnieli o własnych potrzebach, o celu, który chcieli osiągnąć… Beztroskie korzystanie z życia uczniów Jezusa kwestionuje niejako sens ich wysiłków. Być może zastanawiają się nawet czy do Boga można dojść w inny sposób? Jezus odpowiada: ‚tak, można’. Lecz trzeba zmienić bukłaki – zrezygnować z bezmyślnie stosowanych praktyk, rozeznać swoją potrzebę i cel, podjąć decyzję i zatroszczyć się o postawę. I nade wszystko – szukać Oblubieńca…

„Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.” Dezyderata

„Pycha jest tęsknotą za perwersyjnym wyniesieniem.” św. Augustyn