dopóki pan młody jest z nimi

dopóki pan młody jest z nimi

Mt 9,15: Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.»

Mt 9,14-15

„Dlaczego Twoi uczniowie nie poszczą? Kto się żeni, odstawia post na bok, porzuca surowość; całkowicie oddaje się radości, uczestniczy w bankietach, okazuje się uprzejmy, serdeczny i wesoły; robi wszystko, co mu dyktuje miłość do oblubienicy. Chrystus zatem świętował swoje zaślubiny z Kościołem. To dlatego uczestniczył w ucztach; nie odmawiał tym, którzy Go zapraszali. Pełen życzliwości i miłości, ukazywał się ludzki, przystępny i kochający. Ponieważ chciał zjednoczyć człowieka z Bogiem, a swoich towarzyszy uczynić członkami boskiej rodziny.”św. Piotr Chryzolog

„Czerpmy siłę z naszego zjednoczenia z Nim. Kochajmy Go w prawdzie, oddaj Mu najlepiej wszystkie ofiary wielkie i małe, jakich On od nas zażąda i czerpmy siłę z naszego zjednoczenia z Nim. Dusza, która żyje pod wejrzeniem Boga, czuje się przybrana w Jego moc i jest mężna w cierpieniu.”św Elżbieta od Trójcy Świętej

„Powinniśmy wstrzymać się od przysmaków, ale bardziej powinniśmy pozostawać na czczo od błędów.” św Augustyn

„Choćbyś złączył z sobą post, jałmużnę, czystość i wszelkie inne cnoty, a pokory nie miał, to wszystko się rozsypie w pył i zaginie. Jak pycha jest źródłem wszelkiego zła, tak pokora początkiem wszelkiej cnoty.” św Jan Chryzostom

Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego

Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego

Mk 2, 19: Jezus im odpowiedział: «Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego.

Mk 2,18-22

Jezus wie, że ten, kto szuka radości w samozadowoleniu z postów i wyrzeczeń, w poczuciu własnej doskonałości – ten jej nie znajdzie. Kto szuka jej w zaspakajaniu własnych zachcianek, również oddala się od źródła szczęścia. Radość tkwi bowiem w serdecznej, kojącej relacji, pełnej uważności na siebie nawzajem, miłości i wzajemnym szacunku. Niedoścignionym wzorem tworzenia takich więzi jest Jezus. Każdy, kto jest blisko z Nim, żyje w Jego obecności, trwa przy źródle szczęścia, którego nic nie może mu odebrać.

„Radość nie jest tożsama z beztroską. Beztroska jest aktem, radość jest nawykiem. Wesołość jest niczym meteor, radość jest niczym gwiazda; wesołość jest niczym trzeszczące ciernie, radość jest niczym ogień. Ponieważ radość jest bardziej trwała, dzięki niej trudne przedsięwzięcia stają się łatwiejsze. Żołnierze po całym dniu marszu nie szliby już tak żwawo, gdyby nie przygrywała im muzyka. Radosne serce zawsze uzna, że jego jarzmo jest słodkie, a jego brzemię – lekkie.”apb Fulton Sheen

„Trzeba umieć pokazać ludziom, że pobożność nie czyni nas mrukami.”św Urszula Ledóchowska

„Któż uczyni człowieka szczęśliwym, jeśli nie Ten, który go stworzył.” św. Augustyn

Rabbi!- to znaczy: Nauczycielu -gdzie mieszkasz?

Rabbi!- to znaczy: Nauczycielu -gdzie mieszkasz?

J 1,38: «Rabbi!- to znaczy: Nauczycielu -gdzie mieszkasz?»

J 1,35-42

„To powołanie dokonuje się w zaufaniu płynącym z miłości… Ich pragnieniem jest zamieszkać, rozbić namiot. Niezwykła śmiałość. Na tym polega powołanie chrześcijańskie w tym, co dla niego najbardziej podstawowe, a tym samym najmocniejsze. Jest osobową więzią. Nie jest to przede wszystkim sprawa doktryny. To więź miłości z Osobą. Doktryna przyjdzie później, ale miłość zawsze będzie ją przekraczać.”Marie Dominique-Philippe OP

„Jan ukrył w tym pytaniu swój szyfr, kod dla wtajemniczonych. Niby chodzi o miejsce fizyczne, ale w sumie to jednak o coś znacznie więcej. Czasownik „menein” – „mieszkać, trwać” jest bardzo popularny w tej Ewangelii. Używany także, aby określić wzajemne zamieszkiwanie w sobie Ojca, Syna i chrześcijanina. Wzajemne poznawanie się, czyli bycie w relacji bliskiej, zażyłej, do tego stopnia, że Ojciec i Duch mieszkają wewnątrz nas, a Syn daje swoje Ciało i Krew.”Dariusz Piórkowski SJ

„Wystarczy szybki wewnętrzny zwrot umysłu, woli, serca; by stanąć w obecności Boga i nawiązać z Nim łączność. Możliwe jest to nie tylko dla tego, kto żyje w samotności, lecz także dla tego, kogo pochłaniają najrozmaitsze sprawy, ciągła styczność z ludźmi i rzeczami; chociaż wówczas potrzeba na to większego wysiłku.”bł br Wawrzyniec od Zmartwychwstania

„Choć chwilami wejść w siebie, co samo już jest wielkim pożytkiem, i wspominać na obecność tego Gościa, który przebywa we wnętrzu naszym.”św Teresa od Jezusa

A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie

A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie

Łk 7,23: «A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie».

Łk 7,18b-23

Jezus umacnia wiarę Jana świadectwami o cudach i uzdrowieniach. Nazywa też szczęściem utrzymanie płomyka wiary, zwłaszcza podczas trudnych chwil i burz…

„Wiara to skarb niesamowity. Najwyższe dobro, w którym mieści się całe bogactwo życia wiecznego i doczesnego. Rzadko jednak spotyka się ludzi, którzy potrafią całkowicie zawierzyć Bogu. Potęga wiary, podobnie jak potęga miłości, jest jeszcze wciąż nieodkrytą szansą człowieka. Nie cenimy wiary. Pokładamy ufność w pieniądzach, majątku, wiedzy, ludziach na stanowiskach, a nie doceniamy potęgi wiary. Tymczasem jedno dotknięcie Boga aktem wiary może ocalić człowieka znajdującego się w sytuacji zupełnie beznadziejnej. Jest to bowiem poddanie się promieniowaniu samego Boga, źródła życia i świętości. Jak doskonalić wiarę swoją i innych? Przede wszystkim usilną modlitwą. To Bóg swoją łaską czyni człowieka podatnym na swe działanie. Potrzebna jest też świadomość ograniczonego działania wszystkich doczesnych środków, które w sytuacjach krytycznych zawodzą. Warto również z większą uwagą, sercem odmawiać wyznanie wiary: „Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego”. A w konkretnych okolicznościach sprawdzać, o ile wierzę Bogu.”ks Edward Staniek

„Nawet, gdy w sercu mym szaleje burza, podnoszę do Ciebie Jezu wzrok, a w miłościwym Twym spojrzeniu czytam: „Dziecko, dla Ciebie uczyniłem niebo”.”św. Teresa od Dzieciątka Jezus

a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów

a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów

Mk 1,7: I tak głosił: Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów.

Mk 1,1-8

„Rozwiązywanie rzemyka oraz zdejmowanie sandała to rytualny gest żydowski, wyrażający odstąpienie pierwszeństwa do poślubienia wdowy po zmarłym bracie (Pwt 25,5-10; Rt 4,1-11). Wdową jest tutaj Izrael, sandał oznacza także ciało i władzę (por. polskie wyrażenie „pod pantoflem”). Sandał spada ze stopy Jezusowej na ikonie Matki Bożej Eleusy, wyrażając Jego Najpokorniejsze Wcielenie oraz władzę miłości Maryi. Zdejmowanie sandałów ma też znaczenie symboliczne w Księdze Wyjścia, przy Krzewie Gorejącym (Wj 3,6– podobnie jak tutaj, jest tam też niegasnący ogień, oznaczający Boga Ojca).”Filip Taranienko

„Słowa Jana Chrzciciela mówią o małżeństwie, jakie Jednorodzony Syn Boży przyszedł zawrzeć z odkupioną przez siebie ludzkością. Pokorny Jan był duchowym mocarzem, przez jego posługę liczni ludzie wracali do stanu duchowej przytomności, pogrążonych w bezsensie wzywał do opamiętania, i znajdował posłuch. Pod wpływem Jana Chrzciciela ludzie nawracali się, odnajdowali jakoś Boga, a w Bogu–sens życia. Jan z pokorą pełną radości stwierdza, że gruntownie obce mu są jakiekolwiek roszczenia do tego, żeby zająć miejsce tego Oblubieńca.”Jacek Salij OP

„Każdemu jest dane światło i łaska, ażeby, robiąc, co w jego mocy, mógł się zbawić, dając choćby swoje zezwolenie.”św Katarzyna Genueńska