Miejcie się na baczności przed ludźmi

Miejcie się na baczności przed ludźmi

Mt 10,17: Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować.

Mt 10,17-22

„W tym jednym słowie Jezus zdaje się zalecać zarówno uważność, jak i pewnego rodzaju nieuważność. Można też zinterpretować to zdanie jako „nie zważajcie na ludzi”, zwłaszcza w kontekście następnych wersetów. „Miejcie się [z dala] od” (prosechete apo) – (sam czasownik prosecho znaczy „mieć się ku”, „kierować umysł ku”, „uważać na”). Wydaje się więc, że chodzi o taką uważność, która umożliwia nieprzejmowanie się ludzkimi oskarżeniami. Trzeba bardziej uważać, żeby się w nie nie angażować, niż na nie zważać. Z drugiej strony jednak Jezus mówi „uciekajcie do innego [miasta]” (Mt 10,23). Czy chodzi tu jednak o to, aby się przejmować, czy też – odwrotnie – żeby właśnie uchodzić i nie przejmować się lokalną władzą, nie wchodzić z nią w konfrontację, dopóki nie stanie się to niezależnie od apostołów?…”Filip Taranienko

„Święty Szczepan jest pierwszym męczennikiem, pierwszym z wielu braci i sióstr, którzy stale wnoszą światło w ciemności: kiedy rzucano w niego kamieniami nienawiści, on odpłacał słowami przebaczenia. W ten sposób zmienił historię. Także my możemy zmieniać każdego dnia zło w dobro. Gesty miłości zmieniają historię: także te małe, ukryte, codzienne. Ponieważ Bóg kieruje historią poprzez odwagę pokornych, którzy się modlą, kochają i przebaczają.”Papież Franciszek

Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować

Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować

Mt 10,17: „Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować.”

Mt 10,17-22

„W tym jednym słowie Jezus zdaje się zalecać zarówno uważność, jak i pewnego rodzaju nieuważność. Tymczasem można też zinterpretować to jako „nie zważajcie na ludzi”, zwłaszcza w kontekście następnych wersetów. Wydaje się więc, że chodzi o taką uważność, która umożliwia nieprzejmowanie się ludzkimi oskarżeniami. Trzeba bardziej uważać, żeby się w nie nie angażować, niż na nie zważać. Z drugiej strony jednak Jezus mówi „uciekajcie do innego [miasta]” (Mt 10,23). Czy chodzi tu jednak o to, aby się przejmować, czy też – odwrotnie – żeby właśnie uchodzić i nie przejmować się lokalną władzą, nie wchodzić z nią w konfrontację, dopóki nie stanie się to niezależnie od apostołów („poprowadzeni będziecie” – por. J 21,18-19)?” Filip Taranienko

„Pięknie jest żyć, gdy się wie, że po tamtej stronie czeka nas życie prawdziwe, inaczej któż mógłby udźwignąć ciężar tego życia? Gdyby nie było nagrody za cierpienia, wiecznej radości, czymże dałoby się wytłumaczyć godną podziwu rezygnację tylu nieszczęśliwych, którzy zmagają się z życiem i często giną z tej walce, czym – gdyby nie byli pewni Sprawiedliwości Bożej?” bł. Pier Giorgio Frassati

Ujrzałem Ducha, który spoczął na Nim

Ujrzałem Ducha, który spoczął na Nim

J 1,32: Jan dał takie świadectwo: Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim.

J 1,29-34

Jan zauważa, że Duch Święty pozostał na Jezusie: znalazł w Nim gościnny dom. Nie został zapomniany, zasmucony (Ef 4,30-32), odrzucony (Rz 8,4-7) lecz z szacunkiem przyjęty i zaproszony do pozostania… To wzór dla nas. Duch Święty mieszka w ludziach Mu przychylnych. Jest blisko tych, którzy jak Barnaba są dobrzy (Dz 11,24), jak Szczepan pełni wiary (Dz 6,5) i postępują w nieobłudnej miłości (2Kor 6,3-7).

„I Paraklet zstąpił z nieba: opiekun i uświęciciel Kościoła, zarządca dusz, sternik tonącym, latarnia błądzącym, sędzia walczącym i ten, który koronuje zwycięzców.”św. Cyryl Jerozolimski

„Duch Święty jest obecny w każdym, kto jest zdolny Go przyjąć, tak jak gdyby tylko o niego samego chodziło, a pozostając niezmienny, każdemu daje łaskę jemu potrzebną. Wszystkim też, którym się udziela, daje się w pełni, na ile tylko pozwala im ich ograniczona natura. On pozostaje nieograniczony, On oświeca tych, którzy są czyści od wszelkiej skazy, a przebywając z nimi, czyni ich ludźmi duchowymi.”św Bazyli Wielki

„Pragnij nade wszystko mieć Ducha Pańskiego wraz z Jego uświęcającym działaniem.”św Klara z Asyżu

Miejcie się na baczności przed ludźmi

Miejcie się na baczności przed ludźmi

Mt 10,17: Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować.

Mt 10,17-22

Apostoł wysłany przez Jezusa ma mieć naturę owcy. Werset wcześniej Jezus rozsyła uczniów „jak owce między wilki” i przestrzega, że przyjdą chwile, gdy nie tylko poganie lecz i bracia w wierze (brat wyda brata…Mt 10,21) okażą się wilkami. Wilki charakteryzują się tym, że osądzają i biczują w imię swoich przekonań. Nie są to tylko fizyczne praktyki, kiedyś publicznie dozwolone. Osąd, przylepienie „łatki” obmowy wystarczy by kogoś chłostać. Wilki mają „swoje synagogi”. Nie są one dobrem Bożym i ogólnoludzkim lecz ich własnością. Nie tolerują w nich tego, co niezgodne z ich gustami więc nie mają oporów by usiłować to usunąć lub zniszczyć (wydać na śmierć). Jezus ostrzega aby uważać na takich ludzi, być ostrożnym wobec nich, nie dawać się zwieść pozorom gdyż Dobrą Nowinę można przyjąć niejako z wierzchu, ubrać jak szlachetny ciuch lub rytuał. Lecz gdy nie przenika ona do postaw i zachowań, staje się obłudą…

„O mój Jezu, jak trudno jest znosić tego rodzaju cierpienie: gdy ktoś jest dla nas nieżyczliwy i zrobi nam jakąś przykrość, mniej mnie boli, ale unieść nie mogę tego, jeżeli ktoś okazuje mi swą życzliwość, a rzuca kłody pod nogi na każdym kroku. Jak wielkiej potrzeba siły woli, aby taką duszę kochać dla Boga.”św Faustyna (Dz.1241)

Będziecie w nienawiści u wszystkich

Będziecie w nienawiści u wszystkich

Mt 10,22: Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia.

Mt 10,17-22

Uczeń, który jak Szczepan żyje w jedności z Bogiem i czyni wiele dobra, stając się coraz bardziej podobny do Chrystusa, bywa dla wielu przysłowiową 'solą w oku’. Jego działalność kwestionuje schematy, bywa niechętnie przyjmowanym bodźcem do zmiany życia. Chrystus wzbudzał u Jemu współczesnych skrajne uczucia: ostracyzm, zazdrość, zawiść, gniew, który przerodził się w agresję werbalną i fizyczną. Naśladujący Go uczeń żyłby złudzeniami, gdyby spodziewał się od świata uznania czy zaszczytów…

„Zaledwie rzecz stała się wiadomą w mieście, wraz też podniosło się na nas prześladowanie trudne do opisania w kilku słowach. Zewsząd dochodziły nas szyderstwa i wyśmiewania; na mnie mówiono, że snadź oszalałam, kiedy chcę porzucić klasztor, w którym jest mi tak dobrze.[…] Nie wiedziałam, co począć; poniekąd zdawało mi się, że mają słuszność. Gdy w takim znękaniu, uciekając się do modlitwy, polecałam się Panu, On w boskiej łaskawości swojej raczył mnie pocieszyć i dodać mi odwagi.”św Teresa od Jezusa