Cóż to jest prawda?

Cóż to jest prawda?

J 18,37-38: „«Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu».Rzekł do Niego Piłat:«Cóż to jest prawda?»”

J 18,1-12a.38b-19,6a.19,12-20.19,25-30.19,41-42

Zgodnie z prawdą Piłat chciał osądzić Jezusa. Prawda okazała się jednak być Osobą… I w Jej Świetle zostają osądzone czyny Piłata… Nie zdecydował się słuchać głosu sumienia, mimo, że żywił przekonanie o niewinności skazańca (Mk 15,10). «Cóż to jest prawda?» mówi całą swoją postawą Judasz… Jest tak zakłamany, że nawet przychodząc pojmać Chrystusa na czele oddziału ok. 160 żołnierzy – nadal gra przyjaciela. Pozdrawia Jezusa miłymi słowy: „Witaj Rabbi”, pozornie oddając Mu szacunek tytułowaniem i pocałunkiem złożonym na oczach wszystkich… (Mt 26,49). «Cóż to jest prawda?» dla przekonanego o własnej racji religijnego establishmentu («Stwierdziliśmy, że ten człowiek podburza nasz naród, że odwodzi od płacenia podatków cezarowi i że siebie podaje za Mesjasza-Króla» Łk 23,2), gotowego wydobyć zgodne świadectwo dwóch świadków (Mk 14,55), oraz nie wahającego się przed „małym” naciskiem na sędziego: „jeśli Go wypuścisz, przestaniesz być przyjacielem cesarza”(J 19,12).

«Cóż to jest prawda»…?

„Kto szuka prawdy(…) zapewne jest bliżej — niż sobie uświadamia – Boga, który jest Prawdą, a przez to samo także bliżej własnego wnętrza.” św. Teresa Benedykta od Krzyża

donieśli Mu o Galilejczykach

donieśli Mu o Galilejczykach

Łk 13,1: „donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar.”

Łk 13,1-9

„Źródła historyczne nie potwierdzają tego wydarzenia ale znamy historię, która miała miejsce przed rozpoczęciem przez Chrystusa działalności. Piłat chciał wybudować akwedukt od Sadzawki Salomona do wnętrza miasta i wysłał żołnierzy po pieniądze ze skarbca świątynnego. Wyciągnął rękę po pieniądze poświęcone dla Boga i Jego świątyni, a to rozwścieczyło kapłanów i lud. Gdy Żydzi wysłali delegację, która miała prosić o zwrot funduszy, Piłat nakazał żołnierzom przebrać się za zwykłych ludzi i umieścił ich między ludem. Na umówiony sygnał wyciągnęli sztylety i zaatakowali wysłanników, zabijając ich.To wydarzenie potwierdza charakter Piłata i jego łatwość w zgadzaniu się na zabójstwa na wielką skalę. Ci, którzy zginęli z ręki Piłata, podobnie jak ci, którzy stracili życie pod gruzami wieży w Siloe, nie byli na pewno święci. Ale to, że spotkała ich tak nagła i straszna śmierć, nie świadczy o ich większej grzeszności od tych wszystkich, którzy pozostali przy życiu. Chrystus kontynuuje naukę: jeśli się nie nawrócicie wszyscy podobnie zginiecie! Zginę śmiercią wieczną, ponieważ moje życie nie będzie oparte na Bogu i skoncentrowane na zmierzaniu ku Jego świętości.” Bartłomiej Sokal