Czyż może być co dobrego z Nazaretu?

Czyż może być co dobrego z Nazaretu?

J 1,46: Rzekł do niego Natanael: Czyż może być co dobrego z Nazaretu?

J 1,45-51

„Reakcja Bartłomieja na wieść o odnalezionym Mesjaszu była iście podejrzliwa:”Czy może być coś dobrego z Nazaretu?” Nie wzruszyła go informacja o obecności Jezusa, bo pochodził On z Nazaretu, miasteczka kłótliwych ludzi gór. Uprzedzenia i podejrzliwość to marni przewodnicy. To nawet nie przewodnicy, to ślepcy, którzy zamiast mobilizować człowieka do poszukiwań, do wysiłku, mówią mu: „Zostań w swoim fotelu wygodnych przekonań, nie wystawiaj nosa poza własne myślenie, nie ufaj innym.” Człowiek, który jest uprzedzony do drugiej osoby, czy do czegokolwiek innego, niszczy przede wszystkim siebie samego. Zamyka umysł i serce na dar, na miłość, na poznanie. Czyni się leniwcem, niechętnym do ruchu naprzód, czyni się twardym, wapniejącym w swoich ciasnych myślach, tych „jedynie poprawnych na ziemi”.”Jakub Przybylski OCD

„Bywa człowiek, który niby to milczy, ale jego serce osądza innych: ten mówi nieustannie. Ale bywa i taki, który mówi od rana do wieczora, a zachowuje milczenie: to znaczy nie mówi nic niepożytecznego.”Abba Pojmen

„Miej zawsze ufność w Bogu, ceniąc w sobie i w twych siostrach to tylko, co Bóg ceni, to jest skarby duchowe.”św Jan od Krzyża

Chodź i zobacz!

Chodź i zobacz!

J 1,46: Odpowiedział mu Filip: Chodź i zobacz!

J 1,43-51

Zarówno Filip jak i Natanael czekają na Mesjasza, szukają Boga… Mają swoje nadzieje z Nim związane. Podczas gdy Filip jest aktywny i otwarty na nowość, Natanaela ograniczają jego oczekiwania. Wątpi, analizuje, odrzuca nowinę o Jezusie, gdyż nie mieści się w jego szufladkach: „Co może być dobrego z Nazaretu?” Wiedza, znajomość Pism i Prawa paradoksalnie utrudnia mu spotkanie. A Bóg zawsze jest większy, przekracza ludzkie pojmowanie… W Natanaelu jednak pozostała otwartość na doświadczenie. Przed utknięciem w stworzonych przez siebie przekonaniach ocala go ciekawość. Daje się pociągnąć Filipowi do Jezusa, a to spotkanie zmienia całe jego życie.

„Nasze oczekiwania stanowią największą przeszkodę na drodze modlitwy i spotkania z Bogiem. On zaś przychodzi tak, jak sam chce i zawsze zaskakuje, zawsze jest inaczej, niż sobie to wyobrażamy.”Włodzimierz Zatorski OSB

„Każde moje pragnienie jest znane Tobie, o Panie, nie ludziom, którzy nie mogą widzieć serca, lecz Tobie…Spraw, aby moje pragnienie było zawsze przed Tobą, a Ty, o Ojcze, który widzisz w skrytości, wysłuchasz je. Moje pragnienie jest moją modlitwą; jeśli pragnienie trwa, trwa i modlitwa…”św Augustyn

Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą, i gdy was wyłączą spośród siebie

Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą, i gdy was wyłączą spośród siebie

Łk 6,22: „Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą, i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego podadzą w pogardę wasze imię jako niecne.”

Łk 6,20-26

Cierpieć nienawiść, pogardę, odrzucenie, oszczerstwa tylko z tego powodu, że wierzy się w Chrystusa i Go naśladuje – Jezus nazywa momentem chwały, wyróżnienia, zapowiedzią wielkiej nagrody w niebie. Zachęca, aby nie płakać w takiej sytuacji lecz patrzeć z radością na trudne doświadczenie i oceniać ją z Bożej perspektywy… Piękny przykład tej postawy dał przeor mnichów trapistów z Tibhirine w Algierii. Kilka dni przed śmiercią męczeńską napisał w Testamencie, zwracając się bezpośrednio do tego, który być może pojawi się wkrótce u niego z nożem w dłoni (sądząc, że działa w zgodzie z tym, co uważa za islam):

„Także tobie, przyjacielu ostatniej chwili, który nie będziesz wiedział, co czynisz, tak, także tobie chcę powiedzieć to DZIĘKUJĘ i to AD-DIO (do zobaczenia u Boga), w którego obliczu kontempluję ciebie. Oby nam, łotrom przepełnionym radością było dane spotkać się znowu w niebie, jeśli tak się spodoba Bogu, Ojcu naszemu, Ojcu nas obydwóch. Amen.” Christian de Chergé OCSO

„Miłość czyni męczennika.”św Augustyn

Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu

Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu

J 1,47: Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu.

J 1,45-51

Piękna jest pochwała z ust Jezusa. Nieczęsto wyraża On o kimś uznanie. Natanaela zaś wyróżnia: „Patrz, oto szczery wierzący. Nie ma w nim chęci manipulacji/fałszu”. Manipulator przedmiotowo traktuje ludzi, wywiera na nich wpływ w taki sposób, by realizowali jego cele lub ich zachowanie zapewniało mu korzyści. Nie zawaha się użyć kłamstw, pochlebstw, wykorzystać słabość, stosować przymus (np groźby). Przeciwieństwem podstępu jest szczerość i prawdomówność, otwartość, postępowanie w sposób uczciwy, prostolinijny i rzetelny. Są to cechy, które zjednują Boga, zachwycają Go…

„Ja mówię całą prawdę. Jeśli nie chce się jej poznać, to nie ma co do mnie przychodzić. Kocham tylko prostotę. Do „udawania” czuję wstręt.” św. Teresa z Lisieux

„Zakłamanie i przebiegłość są szatańskie i wyrządzają bardzo wiele zła.” św. o. Pio

„Język oszukujący jest rozdawcą kłamstwa, a tym posługują się ci, którzy co innego noszą w sercu, a co innego wyrażają słowami. Uwolnij mnie, Panie, od języka oszukującego.” św. Augustyn

Czyż może być co dobrego z Nazaretu

Czyż może być co dobrego z Nazaretu

J 1,46: „Rzekł do niego Natanael: Czyż może być co dobrego z Nazaretu?”

J 1,45-51

„Filip jest świadkiem, opowiada o swoim doświadczeniu. Natanael jest intelektualistą. Pierwszy opór polega po prostu na osądzaniu świadectwa innej osoby według już posiadanej wiedzy. Intelektualista zawsze chce odkrywać wszystko o własnych siłach, a kiedy ktoś inny mówi mu, że wcześniej przed nim odkrył coś wspaniałego, nie jest zadowolony. Natanael wolałby sam odkryć Jezusa, przed innymi. Bóg powinien przestrzegać kolejności! Najpierw intelektualiści, a dopiero potem „biedacy”. Ale tak się nie dzieje. Został pokonany. Trudno mu zaakceptować tę sytuację. Jego umysł stawia opór. Trudno mu dać się pochwycić przez wiarę, wiarę w osobę, która jest Zbawicielem. Gdy tylko jednak intelektualista zgodzi się oddać całkowicie swój umysł, staje się zdolny do składania świadectwa, wyznania wiary.” Marie Dominique Philippe OP

„Aby rozumieć prawdy wiary trzeba umieć korygować nasze przekonania. Wiara poprzedza rozum i przez oczyszczenie umysłu czyni go zdolnym do przyjęcia światła Bożego.” św. Augustyn

  • 1
  • 2