lecz i szczenięta jedzą z okruszyn

lecz i szczenięta jedzą z okruszyn

Mt 15,27: „A ona odrzekła: Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów.”

Mt 15,21-28

Zadziwiający jest dialog Jezusa z kobietą z Kanaanu. Mam wrażenie, że Chrystus uznał, że warto było przedłużać milczenie i odpowiadać jej w sposób szorstki, by wydobyć cnoty kobiety: nieustępliwą miłość, wiarę i wytrwałość, rezolutność, a przede wszystkim pokorę. Im bardziej nieuprzejme jest zachowanie Jezusa tym bardziej na tym tle błyszczy uniżenie, dystans do siebie, inteligencja i poczucie humoru Kananejki. Największe jednak wrażenie na Nim robi jej wiara. Niewiele spotykanych przez Chrystusa osób doczekało się tak pełnej uznania pochwały z Jego ust…

„Poza wiarą nie ma takiej drabiny, po której intelekt mógłby wspiąć się do najwyższego Pana.” św. Jan od Krzyża

„Kto nie potrafi znieść ubytku swojej czci, ten nie może iść naprzód w duchowym życiu.” św. Filip Neri

„Dziecko duchowe nie ma żadnych wymagań, nie dziwi się, gdy go lekceważą, nie ma pretensji, gdy nie zwracają na niego uwagi, nie obraża się, gdy jest napominane i strofowane, ale wdzięczne jest za to.” bł. Honorat Koźmiński

„Nauczmy się dwóch rzeczy: modlitwy i pokory. Bo nie potrafimy kochać, jeśli nie mamy pokory. I nie potrafimy być pokorni, jeżeli nie kochamy.” św. m. Teresa z Kalkuty

z powodu ich niedowiarstwa…

z powodu ich niedowiarstwa…

Mt 13,58: I niewiele zdziałał tam cudów, z powodu ich niedowiarstwa.

Mt 13,54–58

Niewiara, trzymanie się tego co zmysłowe, widoczne dla oczu, przyziemne i materialne czy oczywiste jest realną przeszkodą dla działania Boga… Wiary zaś Jezus szuka i hojnie ją nagradza…

„Bóg dał oczy naszemu ciału i rozumne serce. Obudź serce; ożyw swe wewnętrzne widzenie, powiedź je do okien, by oglądało Boże stworzenie. Gdyż ono ze swego wnętrza spogląda za pośrednictwem oczu. Jeśli twe myśli nie kierują się na jakikolwiek przedmiot, a wewnętrzny wzrok jest odwrócony, nie ujrzysz rzeczy, które są przed twymi oczyma. Bez celu bowiem otwarte są okna, jeśli ten, komu dano przez nie patrzeć, stoi odwrócony. Obudź wewnętrzne widzenie, ożyw je. Używaj cielesnych oczu, by oglądać to, co widzialne i w tym samym czasie, oczyma umysłu szukaj poznania tego, co niewidzialne- Stwórcy wszelkiego stworzenia.”św Augustyn

„Gorąco proszę Pana, aby raczył wzmacniać wiarę moją, bym w życiu codziennym i szarym nie kierowała się usposobieniem ludzkim, ale duchem. O, jak wszystko ciągnie człowieka do ziemi, ale wiara żywa utrzymuje duszę w wyższych sferach, a miłości własnej przeznacza miejsce dla niej właściwe– to jest ostatnie.”św Faustyna (Dz 210).

Wnet zebrały się koło Niego

Wnet zebrały się koło Niego

Mt 13,2: „Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu.”

Mt 13,1-9

Napierający tłum zmusza Jezusa do odpłynięcia od brzegu. Jest dzięki temu znacznie lepiej widoczny i słyszalny dla wszystkich, gdyż woda wzmacnia transmisję Jego głosu. To świetne warunki, by podzielić się ważnym przekazem. Ubiera swoje Słowa w obrazy bliskie codziennym doświadczeniom słuchaczy. Z Jego perspektywy zgromadzeni na brzegu nie są bezkształtnym tłumem. On zna każde serce i wie, że mają one różną zdolność do uwagi i rozumienia, różne potrzeby, uwarunkowania spostrzegania i pojemność pamięci. Może niektórzy przyszli tylko Go zobaczyć, bo jest znany. Łatwo Jego Słowa będą wykradzione z ich serc, wydziobane np. przez dewaluującą interpretację innych. U wielu Słowo odbije się od skał osobistych przekonań np. „ja wiem lepiej” i nie zakorzeni wśród niegościnnych miejsc. U innych wprawdzie Słowo zostanie usłyszane lecz ostatecznie troski i potrzeby powszedniego dnia okażą się ważniejsze i pamięć Jego Słów zblaknie, zmarnieje. Są jednak i tacy, którzy zapragną nimi żyć. I choć to oni wydadzą największy plon, Siewca nie kieruje się kryterium sukcesu. Uważa, że warto mówić do wszystkich…

„Słowo Boże znajduje grunt, gdzie posiać i wydać owoce.” św. Augustyn

gdyż takie było Twoje upodobanie

gdyż takie było Twoje upodobanie

Mt 11,26: „Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.”

Mt 11,25-27

Jezus zachwyca się zamiłowaniem Ojca do prostodusznych, małych i potrafiących wejść w zależność od Boga jak niemowlęta. Takie zawierzenie oddaje Bogu pełną chwałę. Człowiek wie, kim jest wobec Boga, rezygnuje więc z mędrkowania. Nie wykorzystuje Boga do karmienia własnego ego, wartości czy wielkości. Ma poczucie, że wszytko jest łaską. Jak dziecko, ufnie prosi więc Ojca wierząc, że może otrzymać…

„Trwaj stale w ufności. Niemożliwe, by Bóg na nią nie odpowiedział, bo On zawsze mierzy swą hojność naszą ufnością.” św. Teresa z Lisieux

„Dlatego człowiek powinien opierać się wyłącznie na Bogu, aby nie musiał szukać nieustannie potwierdzenia siebie u ludzi. Człowiek dobrej woli, dopiero kiedy gnębią go pokusy albo złe myśli, pojmuje, jak bardzo potrzebny mu jest Bóg i już wie, że bez Niego nie mógłby zdziałać nic dobrego.” Tomasz a Kempis

„Nieufność do własnych sił jest fundamentem ufności złożonej w Bogu. Bez tego okażemy się słabszymi niż jesteśmy. Ufność złożona w Bogu pozwala nam zdziałać bardzo wiele, albo lepiej, to Bóg będzie działał w nas i przez nas. Zaufaj więc naszemu Panu, który zawsze jest przy tobie. Jeżeli będziesz się do Niego uciekał, On uzdolni cię do każdego dzieła.” św. Wincenty a Paulo

Kto kocha… bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien…

Kto kocha… bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien…

Mt 10,37: Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.

Mt 10,34–11,1

Jezus jest bardzo radykalny w kwestii poukładania hierarchii wartości u swoich uczniów. Nie pozwala się ustawić na końcu kolejki… Nie zgadza się też na obłudę odegraną pod przykrywką „miłości”. Kto kocha…(gr filon)- podobnie faryzeusze kochają (filousin) pierwsze miejsca przy stołach (Mt 23,6) i pozdrowienia na rynkach (Łk 20,46), czy jednak jednak owo upodobanie można nazwać godną zachowania i szacunku miłością? Użyte przez Jezusa słowo „filon” opisuje ludzkie więzi i przywiązania (fileo). Mogą być one bardzo zdradliwe. Judasz przyszedł do Ogrójca ukochać (filesai) (co przetłumaczono jako pocałować) Jezusa zanim Go wydał strażom świątynnym. Dla wszystkich jest jasne, że jego gest nie miał z miłością nic wspólnego, choć może Judasz uważał, że jest inaczej… Istnieją ludzie, którzy manipulują innych pod przykrywką „miłości”, próbując ich zniewalać dla realizacji własnych planów. Bóg zaś kocha miłością bezinteresowną (agape), zawsze z szacunkiem dla ludzkiej wolności. Postawić Jezusa na pierwszym miejscu to zyskać wolność od fałszywie pojętej lojalności, niewłaściwych przywiązań i niezdrowych upodobań, ucząc się miłości „agape”…

„Św. Tomasz z Akwinu mówiąc o sądzie na końcu czasów i miłości potępionych do najbliższych, z której powodu krzywdzili oni innych, stwierdza, że ujawni się wówczas w całym swoim zakłamaniu i brzydocie, że to nie jest żadna miłość, tylko pomieszanie głupoty z egoizmem.”Jacek Salij OP

Bliskie już jest królestwo niebieskie…

Bliskie już jest królestwo niebieskie…

Mt 10,7: Idźcie i głoście:”Bliskie już jest królestwo niebieskie”.

Mt 10,1–7

Obchodząc miasta i wioski Galilei Jezus widzi wielkie potrzeby wśród napotkanych ludzi. Jak wielu marzy o uzdrowieniu, uwolnieniu od słabości i nękania przez złe duchy, a jeszcze więcej pragnie usłyszeć pełne nadziei i otuchy przesłanie o Bożej miłości i obecności… Żniwo jest wielkie. Potrzeba jednak tych, którzy mają chęć pracować przy uprawach ludzkich dusz. Wysyła więc wybranych uczniów. Tych, którzy już wiele miesięcy idą za Nim, przebywają blisko Niego, obserwują Go, mają do Niego zaufanie i wierzą Mu na Słowo. Skoro Chrystus mówi, że udziela im tej samej władzy, którą On posiada, oni w prostocie serca, odważnie biorą darowaną łaskę. Nie namyślając się długo idą sprawdzić i wykorzystać ją w praktyce. Mają krótkie przesłanie: Królestwo jest blisko. Nie trzeba Go szukać daleko: w niebiosach, czy za morzem (Pwt 30,12-14)… Nie, ono jest w sercu i na ustach apostołów i może również być w sercu i na ustach każdego słuchacza… Wystarczy, że człowiek przyjmie je za prawdę i zechce Nim żyć…

„Czym jest Królestwo Boże? Jest samym Jezusem. A nasza dusza jest tym miejscem, w którym znajduje się Królestwo Boże.”Benedykt XVI

Lecz faryzeusze mówili…

Lecz faryzeusze mówili…

Mt 9, 34: Lecz faryzeusze mówili: Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy.

Mt 9,32–38

Jedni ludzie, widząc cud uzdrowienia z dysfonii i uwolnienia od działania złego ducha chorego- są pełni podziwu. Przekonuje ich świadectwo Jezusa, czują respekt przed Jego mocą i uważają się za uprzywilejowanych uczestników ubogacającego i budującego wiarę wydarzenia. Jednak inni, należący do elitarnych kręgów religijnych- wątpią. Nie znajdując zdroworozsądkowego wytłumaczenia, używają argumentu wiary. Niestety tylko po to, by Chrystusa zdyskredytować. Trudno jest im zaakceptować, że ktoś, kogo mieli za niedouczonego rabbiego z małej i nic nie znaczącej wioski może czynić cuda, a więc okazać się „lepszy”, „bliższy Bogu” czy też „skuteczniejszy” niż oni. Oczerniają Go więc publicznie, posądzając o konszachty z demonami, by pomniejszyć znaczenie dokonanego czynu… Nie mogą przecież przyznać, że cuda są świadectwem Bożego upodobania w Jezusie, gdyż wiodłoby to do rozrachunku własnej wiary, z którym, najwyraźniej, obawiają się zmierzyć…

„Istnieje coś gorszego od zniewagi… Jest to pomówienie.”św Franciszek Salezy

„Niech oko twej duszy nieustannie czuwa nad pychą, żadna pułapka bowiem nie jest bardziej zgubna.”św Jan Klimak

Usuńcie się…

Usuńcie się…

Mt 9,24: Usuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi. A oni wyśmiewali Go.

Mt 9,18-26

Czasami, by do głębi serca dotarł Jezus z uzdrowieniem i swoją kojącą obecnością, trzeba przebić się przez tłum zgiełkliwy myśli i przekonań, lamentujących i wznoszących okrzyki pełne niewiary, przykładowo: „to niemożliwe”, „nic się już nie da zrobić”, „może dla innych, ale nie dla mnie”, „wszystko stracone” itp…. Jezus chce usunąć ten hałas. Czeka na ciszę…

„Gdyby dusze chciały się skupić, Bóg by przemówił, bo rozproszenie zagłusza mowę Pańską.”św Faustyna(Dz 452)

„Diabeł ciężko pracuje, aby zakłócić czas naszej medytacji, a wszystko po to, byśmy ją porzucili.”św Alfons Liguori

„Roztargnienie wyjawia nam, do czego jesteśmy przywiązani.”(KKK 2729)

“W chwili gdy to piszę, jednocześnie mam zwróconą uwagę na to, co się dzieje w mojej głowie, na ten ustawiczny w niej szum i zgiełk, o którym wspomniałam na początku, a który mi odejmował prawie możność zajęcia się tym pisaniem, które mi nakazano. Czuję w głowie jakby nurt wielkich rzek, z hukiem fale swoje toczących, albo jakby całe stada rozmaitego ptactwa, z piskiem i świstem się trzepoczącego -wszystko to mam nie w uszach, ale w wierzchniej części głowy… Wszystek ten zamęt nie przeszkadza mi jednak w modlitwie ani w uwadze na to, co tu mówię.”św Teresa od Jezusa

Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca!

Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca!

Mt 8,21: Ktoś inny spośród uczniów rzekł do Niego: Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca!

Mt 8,18–22

Niełatwo jest dla Jezusa pozostawić to, do czego człowiek jest przywiązany. Poznanie swoich prawdziwych intencji, wydobycie się z siebie, rozerwanie tego, co jest jakimś spętaniem posiadanego potencjału lub oderwanie od spraw związanych z umarłymi duchowo nie dzieje się bez pomocy Jezusa i wymaga posłuszeństwa Jego poleceniom…

„Pamiętajmy, że w Ewangelii zawsze chodzi o coś więcej, zawsze chodzi o coś głębiej. Tradycja pochówków jest w Izraelu bardzo specyficzna. Ona podobnie jak ślub ma dwa etapy. Najpierw jest pochówek, a po roku kości zmarłego składa się do urny. Więc pogrzeb, tak jak i ślub są na raty. Ale uwaga, dziedziczy tylko ten syn, który jest przy śmierci ojca, który chowa. Czy zatem tu chodziło o ojca i o pogrzeb, czy też chodziło o schedę, o spadek? Bo w takim wypadku dzisiejsza Ewangelia jest bardzo konkretnym pytaniem: czy jesteś wolny?”Krzysztof Górski OCD

„Prawdziwe ubóstwo nie polega na tym, że się nic nie ma, ale na dobrowolnej rezygnacji z posiadania rzeczy. Oto dlaczego są ubodzy, którzy w rzeczywistości są bogaci i wice versa.”św. Josemaria Escriva

chcę pójść za Tobą, ale…

chcę pójść za Tobą, ale…

Łk 9,61: Jeszcze inny rzekł: Panie, chcę pójść za Tobą, ale…

Łk 9,51-62

Przejście Jezusa przez życie uświadamia człowiekowi głęboką tęsknotę za wolnością. Zbyt często przykrytą poszukiwaniem przyjemności, zagłuszaną różnymi rodzajami dopingu: pośpiechem, hałasem, środkami pobudzającymi, nadmiarem informacji, pogaduszkami. Jezus oferuje niełatwą wolność, gdyż droga do niej wiedzie przez wyzbywanie się…

„Czy twoje chrześcijaństwo nie jest chrześcijaństwem „ale”…? Panie Jezu, chcę Cię naśladować, ale…: ‚mam taki zwyczaj’, ‚takie swoje osobiste zobowiązanie’, ‚mam takie uzależnienie’… Panie Jezu, poszedłbym za Tobą, ale ‚jeszcze powstrzymuje mnie to’, albo ‚mam takie przekonanie na ten temat’. Mamy dzisiaj mnóstwo chrześcijan „ale”, którzy idą za Jezusem ten fragmencik, który im po drodze… Czy Jezus ma stałe miejsce w moim sercu, czy jak sam dzisiaj przyznaje, bardzo często jest bezdomny…?”Krzysztof Górski OCD

„Pamiętaj, że im owoc delikatniejszy, tym szybciej więdnie i traci swój zapach, dlatego strzeż się i nie pragnij iść drogą pociech duchowych, gdyż przez to nie będziesz wytrwały. Pragnij raczej silnego ducha, wolnego od wszystkiego, a znajdziesz słodycz i pokój w obfitości, gdyż smaczny i trwały owoc rodzi się w zimnej i twardej ziemi”św Jan od Krzyża