Jezus Zmartwychwstał! Jak zapowiedział!

Jezus Zmartwychwstał! Jak zapowiedział!

Łk 24,7: „Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzeszników i ukrzyżowany, lecz trzeciego dnia zmartwychwstanie”.

Łk 24,1-12

Roziskrzone nadzieją orędzie o Jego zwycięstwie nad śmiercią dzień dniowi przekazuje i oznajmia je noc nocy (Ps 19,2-3), przez wieki… Bo skoro On żyje, to i my, złączeni z Nim przez chrzest (Rz 6,4-5), mając w sercach porękę Jego Ducha, możemy cieszyć się tą samą nadzieją!

„Od najdawniejszych czasów w dniu Wielkanocy liturgia rozpoczyna się słowami: Resurrexi et adhuc tecum sum – «Zmartwychwstałem i zawsze jestem z Tobą; położyłeś na mnie swą rękę». Według liturgii są to pierwsze słowa skierowane przez Syna do Ojca po zmartwychwstaniu, po powrocie z nocy śmierci do świata żyjących. Ręka Ojca podtrzymała Go także w ową noc i dzięki temu mógł On się podnieść, powstać z martwych. Lecz te słowa Zmartwychwstałego do Ojca są także słowami, jakie Pan kieruje do nas: «Zmartwychwstałem i teraz zawsze jestem z tobą» – mówi do każdego z nas. Moja ręka cię podtrzymuje. Gdybyś gdziekolwiek miał upaść, upadniesz w moje ręce. Jestem nawet u bram śmierci. Tam, gdzie już nikt nie może ci towarzyszyć i gdzie ty nie możesz niczego zabrać, Ja na ciebie czekam i dla ciebie przemieniam mroki w światło.”Benedykt XVI

Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół!

Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół!

Łk 4,9: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół!

Łk 4,1-13

Pokusa szatana dotyka wielu obszarów. Jednym z nich jest ludzka potrzeba potwierdzenia swoich sił, pragnienie pewności. Diabeł kusi: „zyskaj samopotwierdzenie, użyj duchowego obdarowania do własnych celów, sprawdź się…” Albo: „zbadaj swój poziom zawierzenia Słowu Boga…” Inny wymiar pokusy to ludzka opinia. Świątynia jest miejscem publicznym: „pomyśl jakie wrażenie wywrzesz na całej Jerozolimie, gdy cudownie spłyniesz na świątynny plac z narożnika. Wszyscy uwierzą w Ciebie, zobaczą jaki jesteś wyjątkowy. Możesz ułatwić sobie realizację zadania przez wywieranie wrażenia na ludziach. Pokaż im wszystkim, ile znaczysz…” Gdyby Chrystus poddał się pokusie „udowadniania”, stałby się jej niewolnikiem. Otworzyłby drogę do ulegania dalszym: „zobacz, oni Ci nie dowierzają, nie szanują Cię, zrób show, pokaż im”. W ten sposób szatan mógłby umiejętnie sterować Jezusem i używać do realizacji własnych celów. Trzecia warstwa kuszenia godzi w serce wiary: „niech Bóg, w którego wierzysz udowodni, że zależy Mu na Tobie, i że jest wierny swojemu Słowu. Jeśli jesteś Synem, niech On dowiedzie, że jest Ojcem.” Jezus odpiera pokusę znajomością Słowa Bożego, pokorą i podporządkowaniem woli Boga…

„Wartość naszej duszy poznajemy po wysiłku, jaki czyni zły duch, by ją zgubić.”św J.M. Vianney

Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania

Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania

Łk 2,14: Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania.

Łk 2,12-20

Niezwykła to chwila gdy otwiera się niebo i prości pasterze na chwilę zostają zaszczyceni uczestnictwem w niebiańskiej liturgii uwielbienia. Tak jakby radość Boga i całego niebieskiego dworu przebiła się z wymiaru duchowego i niepowstrzymaną falą rozbłysła pośród uśpionego świata. Dostrzegają ją tylko ci, którzy czuwają: pasterze. Aniołowie zwiastują pokój niesiony przez nowo narodzonego Zbawiciela. Pokój, który nie jest brakiem wojny tudzież ustanowieniem nowej władzy. Bóg przynosi pokój serca każdemu, kto chce żyć zgodnie z zasadami miłości. Obiecuje pokój wszystkim, którzy mają upodobanie, a więc aktywnie, przez swoje codzienne wybory starają się tworzyć życie oparte na miłości, a zatem wypełnione Bogiem. Po to Łaska i Prawda przychodzi na świat (J 1,17), aby być pomocą dla każdego, kto szuka dobra i pokoju... Wiele przekładów mierzy się z kłopotliwym hebraizmem anielskiego hymnu oddanym w grece...

„Pokój w ludziach dobrego upodobania” (eireneen anthropois eudokias). Słowo eudokia, bardzo trudne do przełożenia, składa się z przysłówka eu („dobrze”) oraz z rdzenia dok, związanego z wyrazem doksa. Można słowo eudokia rozumieć dwojako: subiektywnie (podmiotowo)–chodzi o ludzi, którzy mają upodobanie w Bogu; oraz obiektywnie (przedmiotowo)–chodzi o ludzi, w których upodobanie ma Bóg. Z kontekstu, jak się wydaje, wynika, że obydwa te znaczenia się tutaj łączą."Filip Taranienko

Wtedy odszedł od Niej anioł

Wtedy odszedł od Niej anioł

Łk 1,38: niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

Łk 1,26-38

„W tej właśnie chwili, między duszą Bożego Dziecka i duszą Jego dziewiczej Matki pojawiła się więź najściślejszego zjednoczenia, które nazywamy weselnym. Ukryte przed całym światem, Jeruzalem Niebieskie zstąpiło na ziemię. Z tych pierwszych zaślubin miały się narodzić wszystkie kamienie, które tworzyłyby potężną konstrukcję; wszystkie dusze, które budziłyby się do życia. W ten sposób Matka-Oblubienica miała stać się także matką wszystkich odkupionych.”św. Teresa Benedykta od Krzyża

„Ty, choć jesteś Bogiem i Panem, nie patrzyłeś na własną wygodę ani duszy, ani ciała, by zbawić człowieka, tak też nie chcesz, aby człowiek patrzył na własną korzyść duszy i ciała, by pełnić Twoją wolę, tym bardziej, że Twoja wola jest całym naszym pożytkiem.”św Katarzyna z Genui

„Zawsze, cokolwiek Bóg mi zsyłał, podobało mi się tak bardzo, że gdybym miała wybierać, wybrałabym właśnie to, nawet jeśli otrzymane rzeczy wydawałyby mi się mniej dobre i mniej ładne niż te, które otrzymywali inni.”św Teresa z Lisieux

by przygotować Panu lud doskonały…

by przygotować Panu lud doskonały…

Łk 1,17: by serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych-do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały.

Łk 1,5-25

W krótkim lecz bogatym przesłaniu, archanioł Gabriel zapowiada i zarazem streszcza misję życiową Jana. Przede wszystkim jego poczęcie jest odpowiedzią na długą i wytrwałą modlitwę Zachariasza, darem dla niego i źródłem radości. Jan jednakowoż będzie podarunkiem szczególnie cieszącym również serce Boga. Nie tylko dlatego, że przez pełen wyrzeczeń styl życia zobrazuje szczególne przywiązanie do Niego. Niespotykaną dotąd na ziemi wielkość ukaże jego pokora i współpraca z Duchem Świętym.

„Przejawem grzechu jest zerwanie więzi pomiędzy ojcem i dziećmi- serce ojca nie skłania się już więcej ku dziecku, nie mówi już do niego żadnego słowa (zob.Pwt 6,20n), a serce syna już nie zwraca się ku ojcu, buntuje się i nie jest mu posłuszne. Przerwana zostaje relacja przymierza, upada słowo obietnicy. Przeszłość nie ma przed sobą przyszłości, a teraźniejszość pozostaje bez korzeni i bez owoców. Przez nawrócenie człowiek jedna się z przeszłością i przyszłością, zwraca się ku tradycji i słucha słowa niosącego zbawienie. Cała historia Izraela jest kontynuowana dzięki wezwaniu: „Słuchaj Izraelu”, które ojciec przekazuje synowi, czyniąc go uczestnikiem odwiecznej obietnicy. Na tym zasłuchaniu, do którego nieustannie wzywają prorocy, polega gotowość narodu na przyjęcie Mesjasza.”o. Silvano Fausti SJ

Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych

Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych

Mt 18,10: Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie.

Mt 18,1-5.10

Kim są „mali”, których broni Jezus? Można zaliczyć do nich pokornych, ufnych, naiwnych, prostych, cichych, także tych, którzy się uniżają i z własnej woli rezygnują z postawy rozpychania się łokciami oraz walki o swoje. Należą do nich też słabo wykształceni i nieelokwentni, dzieci, niepełnosprawni, słabi, niezaradni lub bezradni. Ich bieda, brak, małość jest papierkiem lakmusowym dla poziomu pychy tego, kto wchodzi z nimi w kontakt. Okazywana im pogarda wyraźnie pokazuje czyjeś oddalenie lub rozminięcie się z Bogiem i tym, co jest ważne dla Niego, rozbrat także z zasadami Królestwa (służby, wsparcia i ochrony słabości), oraz duszę chorą na manię wielkości. Jezus ostrzega dziś, że każdy akt poniżenia i nadużycia cudzej słabości, bezbronności, niewinności ma świadka w postaci Anioła Stróża, którego zadaniem jest strzec swojego podopiecznego – toteż nie może on milczeć przed Bogiem. A jest z Nim w stałym kontakcie…

„Jak wielka jest godność dusz, że każda od swego urodzenia ma dla swej straży anioła.”św Hieronim

Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych

Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych

J 1,51: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych.

J 1,47-51

Jezus obiecuje swoim słuchaczom, że zobaczą niecielesne istoty duchowe, które Pismo Święte nazywa aniołami (KKK 328). I rzeczywiście, później wielu uczniów miało z nimi kontakt (Mt 28,2-5; Łk 22,43; Łk 24,23; J 20,12; Dz 5,19; Dz 1,10-11, Dz 8,26; Dz 10,7; Dz 12,7-10 i 23; Dz 27,23). Aniołowie są obecni w ziemskiej historii i aktywnie w niej współuczestniczą, niosąc ważne przesłania od Boga (jak archanioł Gabriel Łk 1,26), walcząc z szatanem jak stojący na czele duchów niebieskich archanioł Michał (Ap 12,7), czy wspierając na drodze uzdrowienia, co czyni archanioł Rafał (Tb 6).

„Wtem ujrzałam przy sobie jednego z siedmiu duchów, tak jak dawniej rozpromienionego, w postaci świetlanej; stale go widziałam przy sobie. Kiedy jechałam pociągiem widziałam, jak na każdym z mijanych kościołów stał anioł, jednak w bledszym świetle od ducha tego, który mi towarzyszył w podróży. A każdy z duchów, którzy strzegli świątyń, skłaniał się duchowi temu, który był przy mnie. Kiedy weszłam do furty w Warszawie, duch ten znikł; dziękowałam Bogu za Jego dobroć, że nam daje aniołów za towarzyszy.”św Faustyna (Dz 630)

dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili

dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili

Mt 13,48: „Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili.”

Mt 13,47-53

Gdyby nie ostrzeżenie Jezusa o końcowej selekcji na dobrych i złych, mogłoby się wydawać, że Królestwo jest bardzo egalitarne i tolerancyjne, skoro zaproszenie jest otwarte dla wszystkich, a sieć Słowa Bożego zagarnia przeróżne ryby. Użyte przez Jezusa porównanie dla uczniów było jednoznaczne. Izraelici mogli jeść tylko ryby, które miały łuski i płetwy, a pozbawione ich (np.sumy, homary, kraby, krewetki, małże, ostrygi, kałamarnice, ośmiornice itd) były uważane za nieczyste. Odrzucano je. Naśladowca Jezusa również nabywa cech postępowania, które go odróżniają od tych, którzy czerpią wzory zachowań skądinąd…

„Królestwo niebieskie jest nowym wymiarem, który otwiera się nad morzem czasu i jednocześnie siecią, która działa w tym morzu dla ostatecznego losu człowieka i wszystkich ludzi w Bogu. W Królestwie sprawiedliwości, miłości i pokoju, człowiek odnajdzie siebie samego w pełni. Bo jest istotą, która wywodzi się z głębi Boga i sam w sobie kryje taką głębię, że tylko Bóg może ją wypełnić. Całym swoim istnieniem człowiek jest obrazem Boga i Jego podobieństwem.” św. Jan Paweł II

Bo istotnie ręka Pańska była nad nim…

Bo istotnie ręka Pańska była nad nim…

Łk 1,66: Bo istotnie ręka Pańska była nad nim.

Łk 1,57-66.80

Wszystkie cudowne wydarzenia, które dzieją się wokół narodzin Jana Chrzciciela są bardzo mocnym znakiem, który frapuje krewnych i znajomych rodziców. Elżbieta i Zachariasz znacznie głębiej rozważają je w swoich sercach. Jest dla nich jasne, że dziecko jest szczególną własnością Boga. Otrzymali je jak cenny podarunek, o który Bóg prosi, aby się zatroszczyli. Nadają więc mu imię, jakim polecił nazwać je Anioł Gabriel. Na pustyni milczenia Zachariasz pojął, że jego syn nie przychodzi na świat, aby zrealizować rodzinne ambicje lecz misję prorocką. Jeszcze daleko do dnia, w którym Jan wyjdzie głosić i poruszać serca, dopiero pod troskliwą opieką powoli zyskuje samoświadomość… Lecz Bóg jest przy Nim, czuwający, gotowy do pomocy. Całe survivalowe lata pobytu Jana na pustkowiu są dowodem Jego miłującej opieki.

„Oto ten, który przychodzi na świat w okolicznościach tak niezwykłych, przynosi już z sobą Boże powołanie. To powołanie wywodzi się z planu samego Boga, z Jego zbawczej miłości, i jest wpisane w historię człowieka od pierwszej chwili poczęcia w łonie matczynym.”św Jan Paweł II

Nie bójcie się!    Powstał, nie ma Go tu…

Nie bójcie się! Powstał, nie ma Go tu…

Mk 16,6: Anioł rzekł do nich: Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu…

Mk 16,1-8

„Nie było salw, ni huku wspaniałego,
Ani dzwonów bijących w srebrne stropy
Zakołysała się tylko lekko ziemia,
Kiedy znów poczuła Jego stopy…
Zamilkły ptak,
znieruchomiała kropla na liściu,
Witały Wstającego…
A Skoro już wiemy, że cierpienie nie jest
bezmyślnym okrucieństwem, lecz drogą, którą On przeszedł pierwszy,
a śmierć została pokonana,
to już niczego nie musimy się lękać…”

Oto zwycięstwo pochłonęło śmierć (1 Kor 15,54) jakże radosna to wieść!

CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ!

„Jak orzeł, który niziny opuszcza, a wyżyn pragnie, pod sklepienia niebios się wzbija; tak i Zbawiciel niziny piekieł opuścił, a wyżyn raju doścignął, szczyty niebios przeniknął.”św Maksym z Turynu

Niech nas pociągnie za sobą… Pobiegnijmy
(Pnp 1,4)