przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami

przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami

Mt 7,15: „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami.”

Mt 7,15-20

Każdy człowiek pokazuje jaki jest po owocach, czyli po własnych czynach i świadectwie życia, w którym objawia się przywiązanie do Boga i Jego wartości. Fałszywy prorok jest bardzo daleki od postawy zgodności słów, deklaracji czy obietnic z czynami. Nie próbuje o to w życiu się troszczyć. To sprawny manipulator. Nie kieruje się Prawdą lecz zyskiem dlatego zawsze wie, co i jak komu powiedzieć by wzbudzić sympatię, jest więc powszechnie chwalony (Łk 6,26). Szczególnie uruchamiają do działania fałszywych proroków czasy nienawiści, prześladowań za wiarę, gdy wzmaga się nieprawość i słabnie miłość (Mt 24,9-12). Poddają w wątpliwość Wcielenie (1J 4,1-3), wprowadzają rozłam i rozpustę (2 P 2, 1-3)…

„Fałszywych proroków można poznać po ich zachowaniu: wiele słów mówią, czynią cuda, dokonują wielkich rzeczy, ale ich serce nie jest otwarte na słuchanie słowa Bożego, boją się ciszy słowa Bożego. Są to «pseudo chrześcijanie, pseudo pasterze», którzy «robią dobre rzeczy», lecz «brakuje im skały».” Papież Franciszek

aż się wszystko spełni

aż się wszystko spełni

Mt 5,18: „Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.”

Mt 5,17-19

Prawo uczy tego, co jest właściwe i sprawiedliwe, jest swoistym szkieletem postępowania, bezpieczną ramą zachowań, ścieżką błogosławieństwa, którą wytyczył Pan i która prowadzi do życia w pokoju. Jezus nie przychodzi by unieważnić Boże przykazania, znieść to, co dobre i zastąpić całkiem nowym porządkiem. Nie można szanować Boga jednocześnie lekceważąc Jego Słowo. Jak podkreśla św. Jan:” — Kto mówi: „Znam Go”, a nie zachowuje Jego przykazań, ten jest kłamcą i nie ma w nim prawdy (1J 2,4).” Chrystus wyjaśnia, że przyszedł wypełnić Prawo, a więc przywrócić jego sens, nadać głębię jego treści świadectwem i pokazać, że miłość jest doskonałą realizacją Prawa.

„Miłość przerasta sprawiedliwość.” bł. Jerzy Popiełuszko

„Przed Bogiem więcej znaczy jeden czyn czy akt woli spełniony w miłości, niż wszystkie widzenia i obcowania niebieskie.” św. Jan od Krzyża

„Chcesz żyć według Ewangelii? Chcesz kochać? Bądź realistą. Będziesz musiał stoczyć codzienną walkę!” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła

Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła

J 3,21: Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.

J 3,16-21

Zbliżanie się do Boga to zbliżanie się do prawdy. Duch Święty jest Prawdą, która oświeca moje myśli i uczynki, ich głębokie motywacje… Nie jest łatwo uczciwie poznawać i przyjmować prawdę o sobie. Nie jest łatwo trwać w świetle tej prawdy i robić kolejne kroki wgłąb, odsłaniające jeszcze więcej prawdy (a więc na ogół więcej własnej nędzy). Trzeba prawdę kochać aby w jej świetle żyć. Bardziej kochać niż wyobrażenia i marzenia o sobie, bardziej niż siebie i swoją ciemność. Bo człowiek nie jest źródłem światła…Tylko Bóg jest Światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności (1 J 1,5). Żyć w prawdzie to żyć w świetle. Cieszyć się Nim, wygrzewać się w cieple Jego miłosnego przyjęcia i akceptacji tego, co to Światło we mnie odsłania…Kto z odsłoniętą twarzą wpatruje się w jasność Pana, staje się jakby zwierciadłem; za sprawą Ducha Pańskiego, coraz bardziej jaśniejąc, upodabnia się do Jego obrazu (2 Kor 3,18)…

„Duch Święty oświeca nas i wyjaśnia nam głębokość tajemnic Bożej miłości.”bł. Honorat Koźmiński

Bogiem było Słowo…

Bogiem było Słowo…

J 1,1: Bogiem było Słowo.

J 1,1-5.9-14

Bóg działa wypowiadając się. Mówi-i wszystko się dzieje. Kiedy Bóg chciał się objawić człowiekowi: mówił do niego. W Starym Testamencie wielokrotnie przemawiał przez proroków. Jednakże, jak zauważa Wilfrid Stinissen OCD:

„nigdzie w Ewangeliach nie ma mowy o tym, że Bóg skierował swoje Słowo do Jezusa. On sam jest Słowem Boga. Nie tylko w taki sposób, że wszystkie wypowiadane przez Niego słowa są inspirowane przez Boga, ale sama jego istota, wszystko, co posiada i kim jest, to słowa Boga. On nawet nie musi ust otwierać, aby powiedzieć coś o Bogu; samo Jego istnienie jest objawieniem Boga. Słowo zawsze wskazuje na coś, coś wyraża, rzuca światło na coś lub na kogoś. Jezus jest wypowiedzianym Bogiem. Jezus jest nie tylko streszczeniem wszystkich słów wypowiedzianych przez Boga w Starym Testamencie. Wszystkie te słowa razem wzięte nie mogły przeszkodzić temu, aby Bóg był spowity obłokiem, by był niezgłębiony, ukryty. Jednak św Jan mówi, że Jezus jest Słowem. W Nim Bóg w pełni się wyraża.”

„Bóg nie mówi wiele, tylko jedno.”Nicholas Lash

Niewiasta obleczona w słońce

Niewiasta obleczona w słońce

Ap 12,1: „Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce…”

Łk 1,39-56

Pełna Łaski Maryja swoim „fiat” przyjęła do siebie Boga i została obleczona w słońce, symbol Odwiecznej Bożej jasności. Jej niezwykła pokora, na którą wejrzał Bóg (Łk 1,48) sprawia, że Światło Bożej Miłości prześwieca przez nią, promieniuje z niej. Maryja nie zasłania Boga sobą. Jej „tak” nie było jednorazowe lecz charakteryzowało postawę całego jej życia, którego owocem jest Jezus ( i św Jan). Maryja jest czynną miłością. Przez pełne zjednoczenie własnej woli z wolą Boga zwana jest „Matką Przebóstwionych”, a więc tą, która nie tylko dostąpiła zjednoczenia przemieniającego, czyli uczestnictwa w Bożej naturze, lecz także finalnie z ciałem i duszą została wzięta do nieba. Wskazuje więc drogę wszystkim, którzy oczekują przyjścia Pana i chcą, gdy się objawi, być do Niego podobni (1J 3,2).

„To, co dokonało się we wcielonej Osobie Boskiej, musi znaleźć kontynuację w osobach ludzkich.” św. Maksymilian M. Kolbe

„Bóg stał się człowiekiem, by człowiek mógł stać się Bogiem.” św. Atanazy

Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba

Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba

Mt 6,8: „Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.”

Mt 6,7-15

Rodzice na ogół dobrze znają potrzeby swoich dzieci, które kochają. O ileż bardziej Bóg, który przenika me serce i zna mnie lepiej niż ja samą(ego) siebie.

1 J 5,14: Ufność, którą w Nim pokładamy, polega na przekonaniu, że wysłuchuje On wszystkich naszych próśb zgodnych z Jego wolą.

„Skoro jest naszym Ojcem, musi nas cierpliwie znosić, choć ciężko Go obrażamy, musi przebaczyć, ile razy do Niego, jak on syn marnotrawny, się nawracamy. Jako Ojciec potrzeba, by nas pocieszał w strapieniach naszych. I to taką pociechą, jaką tylko On pocieszyć może, taki Ojciec, który z natury swojej musi być lepszy od wszystkich ojców na świecie, bo wszystko, co w Nim jest, musi być najwyższym i doskonałym dobrem. Po tym wszystkim zaś, musi nas uczynić uczestnikami i współdziedzicami królestwa Syna swego…” św. Teresa od Jezusa

„Jestem tą wielką Opatrznością, która nigdy nie uchyla się od próśb tych sług, którzy we Mnie wierzą, próśb dotyczących duszy i ciała.” Pan Jezus do św. Katarzyny ze Sieny

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię

Łk 12,49: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.”

Misją Jezusa jest opowiedzieć światu o wielkiej miłości Boga i w Duchu Świętym rozpalić nią ludzkie serca. To miłość sprawia, że człowiek czuje się pociągnięty ku Temu, Kto kocha i żyje Jego sprawami. Miłość daje energię i siły do działania, żarliwość, która się nie zniechęca przeszkodami. Miłość jak ogień oświeca i ogrzewa. Sprawia, że człowiek trwa przy Niej, gdyż rozpoznał ją jako swe największe dobro.

1J 4,16: Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.

„Miłość Boża czyni duszę swobodną – jest jak królowa, nie zna niewolniczego przymusu, do wszystkiego zabiera się z wielką swobodą duszy, gdyż miłość, która mieszka w niej, jest pobudką do czynu” św. Faustyna(Dz.890)

„Gdy ogień zamieszka w sercu, pobudza modlitwę. Gdy zostanie ona rozbudzona i wzniesie się ku niebu, wówczas ogień zstępuje do wieczernika duszy.” św. Jan Klimak

Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem

Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem

J 15,16: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał.”

Każdego z nas Bóg wybrał, aby zbliżać innych do Niego. Wszyscy więc jesteśmy powołani. Obdarował nas różnymi darami. Gdy ktoś np. potrafi pięknie grać lub świetnie gotować, talent wzbogaca jego samego ale i skorzysta z niego wielu ludzi. Żyć tylko dla siebie to karłowacieć. Dary najpiękniej owocują rozdawane w miłości. To, co jest miłością jest trwałe ze swej natury, wieczne – jak Bóg, który jest miłością (1 J 4,16) i nigdy nie przepadnie, lecz będzie się rozwijać i przenosić na kolejne pokolenia…

„Zaniedbać miłość to zaniedbać Ducha Świętego.” św. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego

„Człowiek jest wielki nie przez to co posiada, lecz przez to – kim jest; nie przez to, co ma – lecz przez to czym dzieli się z innymi.” św.Jan Paweł II

Wytrwajcie w miłości mojej

Wytrwajcie w miłości mojej

J 15, 9: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej!”

Uwierzyć w miłość Jezusa tą samą, którą On jest kochany przez Ojca to coś więcej niż tylko spotkanie intelektu z prawdą i woli z przykazaniami. Najtrudniejsze i decydujące jest przyjęcie sercem intencji Boga, Jego zaangażowania; zaufanie, że Jego Słowo jest skierowane właśnie do mnie:

„Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego przyjaźnie pociągnąłem cię do siebie.”(Jr 31,3).

Wtedy naturalnie przychodzi zawierzenie Mu samego(samej) siebie a także tych, których kocham… Trwać w miłości to móc powtórzyć za św. Janem:

„Bóg jest miłością. Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam.”(1J 4,16).

„Miłość to zasiew; praca to kiełkowanie, wzrastanie i owocowanie.” św. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego

1 P 5,7: „Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was.”

Ty masz słowa życia wiecznego

Ty masz słowa życia wiecznego

J 6,68: „Odpowiedział Mu Szymon Piotr: Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego.”

Wielu uczniów odchodzi ponieważ nie rozumie słów Jezusa. Reprezentują postawę: „jeśli nie zrozumiem, nie uwierzę”, nazywaną później przez św. Jana „pychą życia”(1J 2,16) – to, co w pełni zrozumiałe nie jest już wiarą tylko ludzkim (zawsze ograniczonym), pojmowaniem. Pokorą zaś jest wyznanie wiary Piotra, zamilknięcie wobec Tajemnicy, uzmysłowienie sobie, że Bóg, którego mogę pojąć, który zmieściłby się w mojej głowie nie byłby już Bogiem lecz tylko bożkiem na moją małą miarę…

„Starajmy się na ziemi nauczyć tych prawd, których wartość przetrwa również w niebie” św. Hieronim

„Szukajcie czytając, a znajdziecie rozmyślając; pukajcie modląc się, a będzie wam otworzone przez kontemplację.” Guido II Kartuz

http://phixd.wrzuta.pl/audio/8X3EtWFTM1P/taize_-_panie_dokad_pojdziemy