proszę, byś ich ustrzegł od złego

proszę, byś ich ustrzegł od złego

J 17,15: Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego.

J 17,1–2.9.14–26

Pierwsi chrześcijanie rozpoznali i nazwali trzy największe zagrożenia infekcji złem, od których Jezus pragnął ich ustrzec (1 J 2,16): „wszelkie zło pochodzi z trzech źródeł: pożądliwości oczu (będącej bałaganem w naturalnej skłonności człowieka do dóbr zewnętrznych, z której rodzi się chciwość), pożądliwości ciała (między innymi jest to uleganie impulsom i zachciankom, szukanie wyłącznie przyjemności) i pychy ze spraw doczesnych (według św. Tomasza z Akwinu, jest to nieuporządkowana żądza własnej wielkości STh II-II q.162 a. 2). Pożądliwości przyćmiewają ludzki rozum i osłabiają wolę, dlatego remedium na nie – jest ufne powierzenie swoich pragnień Bogu, radość i wdzięczność z tego, co się ma, pokora oraz różne formy ascezy…

„Zadaniem umartwienia jest wyleczenie, naprostowanie człowieka na wszystkich jego poziomach „od góry do dołu” przez przeciwdziałanie tendencjom złym i stopniowe podbijanie duszy i ciała pod posłuszeństwo łaski.”Piotr Rostworowski OSB

„Diabeł podobny jest do psa na uwięzi; nie może on nikogo ugryźć, chyba że ktoś lekkomyślnie i zuchwale zbliży się do niego.”św Augustyn

„Pokaż mi twoje człowieczeństwo, a ja ci powiem kto jest twoim Bogiem.”Teofil z Antiochii

Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne

Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne

J 5,24: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia.

J 5,17-30

Wiara jest jak kompas, który prowadzi duszę żeglującą po morzu życia prosto w ramiona Ojca. Słowa Jezusa zaś są jak ster. Pełnią też często funkcję różnych przyrządów nawigacyjnych: mapy (dzięki Nim wiemy gdzie należy żeglować), GPS-u (stopień zinternalizowania Słowa określa, gdzie jesteśmy względem Boga), sondy (głębia zrozumienia pokazuje, po jakich wodach żeglujemy), LOG-a (przypomina, że niceśmy nie postąpili albo bardzo niewiele), a nawet chronometru (gdy konfrontuje z koniecznością rozrachunku). Wierzyć i słuchać Jezusa to ominąć rafę sądu i zawinąć bezpiecznie do niebiańskiej przystani.

„Ktoś zapytał abba Pojmena o twardość serca. On odpowiedział: „Woda z natury jest miękka, a kamień twardy: ale jeśli zawiesić naczynie nad kamieniem, wyciekające krople drążą kamień. Tak też i słowo Boże jest miękkie, a nasze serca twarde: ale jeżeli człowiek często słucha słowa Bożego, serce mu się otwiera na bojaźń Bożą”.”

„Wiara jest śmiałością, która raduje się faktem, iż Bóg nie może złamać swojego Słowa.” Smith Wigglesworth

zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką

zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką

Mk 9,2: „Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką.”

Mk 9,2-13

Góra w Biblii symbolizuje modlitwę. Jezus zabiera uczniów w głębie Bożych tajemnic. To On prowadzi… Każdego osobno, każdego nieco inną drogą. Niektóre drogi wprawdzie przechodzimy wspólnie lecz i tak przeżywamy je inaczej. Mimo to, nie jestem sam(a) w moim przeżywaniu. Bóg jest tym, który chce mi towarzyszyć, idzie ze mną krok w krok, i jako jedyny w pełni rozumie i uczestniczy w tym, czego doświadczam. Wspinaczka ma cel. Droga modlitwy prowadzi nie tylko do bliskości z Bogiem i w miarę upływu czasu cementuje się nasza relacja. Droga modlitwy wiedzie ku szczególnemu momentowi ujrzenia Chrystusa w chwale. On chce, by ten, kto poświęcił Mu czas na wspólną wędrówkę, miał udział w Jego tajemnicach. Był świadkiem zdarzeń i cudów, które przekraczają ludzkie możliwości wypowiedzenia…

„Jezus dał mi poznać, jak dusza powinna być wierną modlitwie, pomimo udręczeń i oschłości, i pokus, bo od takiej przeważnie modlitwy zależy urzeczywistnienie nieraz wielkich zamiarów Bożych; a jeżeli nie wytrwamy w takiej modlitwie, krzyżujemy to, co Bóg chciał przez nas dokonać albo w nas” św. Faustyna (Dz.872)

przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami

przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami

Mt 7,15: „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami.”

Mt 7,15-20

Każdy człowiek pokazuje jaki jest po owocach, czyli po własnych czynach i świadectwie życia, w którym objawia się przywiązanie do Boga i Jego wartości. Fałszywy prorok jest bardzo daleki od postawy zgodności słów, deklaracji czy obietnic z czynami. Nie próbuje o to w życiu się troszczyć. To sprawny manipulator. Nie kieruje się Prawdą lecz zyskiem dlatego zawsze wie, co i jak komu powiedzieć by wzbudzić sympatię, jest więc powszechnie chwalony (Łk 6,26). Szczególnie uruchamiają do działania fałszywych proroków czasy nienawiści, prześladowań za wiarę, gdy wzmaga się nieprawość i słabnie miłość (Mt 24,9-12). Poddają w wątpliwość Wcielenie (1J 4,1-3), wprowadzają rozłam i rozpustę (2 P 2, 1-3)…

„Fałszywych proroków można poznać po ich zachowaniu: wiele słów mówią, czynią cuda, dokonują wielkich rzeczy, ale ich serce nie jest otwarte na słuchanie słowa Bożego, boją się ciszy słowa Bożego. Są to «pseudo chrześcijanie, pseudo pasterze», którzy «robią dobre rzeczy», lecz «brakuje im skały».” Papież Franciszek

aż się wszystko spełni

aż się wszystko spełni

Mt 5,18: „Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.”

Mt 5,17-19

Prawo uczy tego, co jest właściwe i sprawiedliwe, jest swoistym szkieletem postępowania, bezpieczną ramą zachowań, ścieżką błogosławieństwa, którą wytyczył Pan i która prowadzi do życia w pokoju. Jezus nie przychodzi by unieważnić Boże przykazania, znieść to, co dobre i zastąpić całkiem nowym porządkiem. Nie można szanować Boga jednocześnie lekceważąc Jego Słowo. Jak podkreśla św. Jan:” — Kto mówi: „Znam Go”, a nie zachowuje Jego przykazań, ten jest kłamcą i nie ma w nim prawdy (1J 2,4).” Chrystus wyjaśnia, że przyszedł wypełnić Prawo, a więc przywrócić jego sens, nadać głębię jego treści świadectwem i pokazać, że miłość jest doskonałą realizacją Prawa.

„Miłość przerasta sprawiedliwość.” bł. Jerzy Popiełuszko

„Przed Bogiem więcej znaczy jeden czyn czy akt woli spełniony w miłości, niż wszystkie widzenia i obcowania niebieskie.” św. Jan od Krzyża

„Chcesz żyć według Ewangelii? Chcesz kochać? Bądź realistą. Będziesz musiał stoczyć codzienną walkę!” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła

Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła

J 3,21: Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.

J 3,16-21

Zbliżanie się do Boga to zbliżanie się do prawdy. Duch Święty jest Prawdą, która oświeca moje myśli i uczynki, ich głębokie motywacje… Nie jest łatwo uczciwie poznawać i przyjmować prawdę o sobie. Nie jest łatwo trwać w świetle tej prawdy i robić kolejne kroki wgłąb, odsłaniające jeszcze więcej prawdy (a więc na ogół więcej własnej nędzy). Trzeba prawdę kochać aby w jej świetle żyć. Bardziej kochać niż wyobrażenia i marzenia o sobie, bardziej niż siebie i swoją ciemność. Bo człowiek nie jest źródłem światła…Tylko Bóg jest Światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności (1 J 1,5). Żyć w prawdzie to żyć w świetle. Cieszyć się Nim, wygrzewać się w cieple Jego miłosnego przyjęcia i akceptacji tego, co to Światło we mnie odsłania…Kto z odsłoniętą twarzą wpatruje się w jasność Pana, staje się jakby zwierciadłem; za sprawą Ducha Pańskiego, coraz bardziej jaśniejąc, upodabnia się do Jego obrazu (2 Kor 3,18)…

„Duch Święty oświeca nas i wyjaśnia nam głębokość tajemnic Bożej miłości.”bł. Honorat Koźmiński

Bogiem było Słowo…

Bogiem było Słowo…

J 1,1: Bogiem było Słowo.

J 1,1-5.9-14

Bóg działa wypowiadając się. Mówi-i wszystko się dzieje. Kiedy Bóg chciał się objawić człowiekowi: mówił do niego. W Starym Testamencie wielokrotnie przemawiał przez proroków. Jednakże, jak zauważa Wilfrid Stinissen OCD:

„nigdzie w Ewangeliach nie ma mowy o tym, że Bóg skierował swoje Słowo do Jezusa. On sam jest Słowem Boga. Nie tylko w taki sposób, że wszystkie wypowiadane przez Niego słowa są inspirowane przez Boga, ale sama jego istota, wszystko, co posiada i kim jest, to słowa Boga. On nawet nie musi ust otwierać, aby powiedzieć coś o Bogu; samo Jego istnienie jest objawieniem Boga. Słowo zawsze wskazuje na coś, coś wyraża, rzuca światło na coś lub na kogoś. Jezus jest wypowiedzianym Bogiem. Jezus jest nie tylko streszczeniem wszystkich słów wypowiedzianych przez Boga w Starym Testamencie. Wszystkie te słowa razem wzięte nie mogły przeszkodzić temu, aby Bóg był spowity obłokiem, by był niezgłębiony, ukryty. Jednak św Jan mówi, że Jezus jest Słowem. W Nim Bóg w pełni się wyraża.”

„Bóg nie mówi wiele, tylko jedno.”Nicholas Lash

Niewiasta obleczona w słońce

Niewiasta obleczona w słońce

Ap 12,1: „Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce…”

Łk 1,39-56

Pełna Łaski Maryja swoim „fiat” przyjęła do siebie Boga i została obleczona w słońce, symbol Odwiecznej Bożej jasności. Jej niezwykła pokora, na którą wejrzał Bóg (Łk 1,48) sprawia, że Światło Bożej Miłości prześwieca przez nią, promieniuje z niej. Maryja nie zasłania Boga sobą. Jej „tak” nie było jednorazowe lecz charakteryzowało postawę całego jej życia, którego owocem jest Jezus ( i św Jan). Maryja jest czynną miłością. Przez pełne zjednoczenie własnej woli z wolą Boga zwana jest „Matką Przebóstwionych”, a więc tą, która nie tylko dostąpiła zjednoczenia przemieniającego, czyli uczestnictwa w Bożej naturze, lecz także finalnie z ciałem i duszą została wzięta do nieba. Wskazuje więc drogę wszystkim, którzy oczekują przyjścia Pana i chcą, gdy się objawi, być do Niego podobni (1J 3,2).

„To, co dokonało się we wcielonej Osobie Boskiej, musi znaleźć kontynuację w osobach ludzkich.” św. Maksymilian M. Kolbe

„Bóg stał się człowiekiem, by człowiek mógł stać się Bogiem.” św. Atanazy

Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba

Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba

Mt 6,8: „Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.”

Mt 6,7-15

Rodzice na ogół dobrze znają potrzeby swoich dzieci, które kochają. O ileż bardziej Bóg, który przenika me serce i zna mnie lepiej niż ja samą(ego) siebie.

1 J 5,14: Ufność, którą w Nim pokładamy, polega na przekonaniu, że wysłuchuje On wszystkich naszych próśb zgodnych z Jego wolą.

„Skoro jest naszym Ojcem, musi nas cierpliwie znosić, choć ciężko Go obrażamy, musi przebaczyć, ile razy do Niego, jak on syn marnotrawny, się nawracamy. Jako Ojciec potrzeba, by nas pocieszał w strapieniach naszych. I to taką pociechą, jaką tylko On pocieszyć może, taki Ojciec, który z natury swojej musi być lepszy od wszystkich ojców na świecie, bo wszystko, co w Nim jest, musi być najwyższym i doskonałym dobrem. Po tym wszystkim zaś, musi nas uczynić uczestnikami i współdziedzicami królestwa Syna swego…” św. Teresa od Jezusa

„Jestem tą wielką Opatrznością, która nigdy nie uchyla się od próśb tych sług, którzy we Mnie wierzą, próśb dotyczących duszy i ciała.” Pan Jezus do św. Katarzyny ze Sieny

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię

Łk 12,49: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.”

Misją Jezusa jest opowiedzieć światu o wielkiej miłości Boga i w Duchu Świętym rozpalić nią ludzkie serca. To miłość sprawia, że człowiek czuje się pociągnięty ku Temu, Kto kocha i żyje Jego sprawami. Miłość daje energię i siły do działania, żarliwość, która się nie zniechęca przeszkodami. Miłość jak ogień oświeca i ogrzewa. Sprawia, że człowiek trwa przy Niej, gdyż rozpoznał ją jako swe największe dobro.

1J 4,16: Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.

„Miłość Boża czyni duszę swobodną – jest jak królowa, nie zna niewolniczego przymusu, do wszystkiego zabiera się z wielką swobodą duszy, gdyż miłość, która mieszka w niej, jest pobudką do czynu” św. Faustyna(Dz.890)

„Gdy ogień zamieszka w sercu, pobudza modlitwę. Gdy zostanie ona rozbudzona i wzniesie się ku niebu, wówczas ogień zstępuje do wieczernika duszy.” św. Jan Klimak

  • 1
  • 2