i tam szukali Jezusa…

i tam szukali Jezusa…

J 6,24: A kiedy [ludzie z] tłumu zauważyli, że nie ma tam Jezusa ani Jego uczniów, wsiedli do łodzi, dotarli do Kafarnaum i tam szukali Jezusa.

J 6,22-29

Dlaczego tłumy szukają Jezusa? Czy dlatego, że ludzie poczuli się nakarmieni, syci? A może z tego powodu, że doznawszy cudu poczuli się częścią czegoś większego i chcieli przeżywać to nadal? Jezus pytaniami stara się pogłębić ich motywacje, ukierunkować poszukiwania nie na pokarm przemijający lecz niezwykłą, tajemniczą wewnętrzną energię, która trwa i łączy z życiem wiecznym. To jest zapieczętowany pokarm Słowa Syna Bożego, który daje siły by wzrastać w wierze…

„Różne mogą być motywy niedojrzałego poszukiwania Boga – od chęci napełnienia żołądka (J6,26), aż po zaspokojenie rozmaitych, także duchowych namiętności. Tymczasem dzieło Boga (εργον του θεου) nie objawia się w doczesnym spełnieniu, ale w wierze zdolnej do trwania w nienasyceniu.”Aleksander Bańka

„Ty mnie żywiłeś, o Panie, mlekiem Twojej Boskiej nauki, czyli mlekiem słów Twoich. Ty mnie podtrzymywałeś umacniającym pokarmem Ciała Jezusa Chrystusa, Twojego Jednorodzonego i Najświętszego Syna, i dałeś mi pić z kielicha Jego krwi życiodajnej, która przelał za zbawienie całego świata.”św. Jan Damasceński

„Zawsze trzymaj w ręku świętą księgę, aby mogła karmić twą duszę.”św. Hieronim do św. Paulina

Idę przecież przygotować wam miejsce

Idę przecież przygotować wam miejsce

J 14,2: W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce.

J 14,1-12

„W domu Ojca mego — po grecku „okia”. Egzegeci zwracają uwagę na konieczność dokonania rozróżnienia między „oikós”, które oznacza „dom”, a „okia” w rodzaju żeńskim, wskazującym raczej na domową atmosferę, ognisko domowe, poczucie bycia u siebie w domu, czucie się w rodzinie. Nie chodzi tutaj o dom jako budynek, lecz o coś innego: poczucie ciepła, intymności, serdeczności, które jest niedefiniowalne, lecz stanowi o czuciu się u siebie w domu. Należałoby ponadto zwrócić uwagę na termin „mieszkanie”, po grecku „mone”. Tłumaczy się go niekiedy jako „przybytek”, lecz „mone” jest czymś innym. Na przykład określa się tak klasztor o antycznej tradycji, środowisko rodzinne, braterskie, ale poszerzone. Nie jest to dom zamknięty. Można by zatem przetłumaczyć: „Jest miejsce dla wielu w tych mieszkaniach” lub „są tam mieszkania odpowiednie dla wszystkich, tak, że każdy czuje się jak u siebie w domu”. I może wyrażać — poprzez konkretny styl życia — na zewnątrz to, czym jest wewnątrz, w swojej najgłębszej prawdzie.”Innocenzo Gargano OSBCam

„Bóg posiada sam byt jako pewnego rodzaju ocean istnienia, nieskończony i bezbrzeżny.”św. Jan Damasceński

Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił…

Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił…

Łk 24,29: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił.

Łk 24,13-35

W dwóch zniechęconych uczniach, za sprawą słuchania i rozważania Słowa Bożego budzi się na nowo nadzieja i gorliwość. Ileż tęsknoty i miłości jest w ich prostej prośbie… Serca już rozpoznają Tego, którego nie rozszyfrowały ich oczy, ani nie złowiły uszy. Czują, jakby ich przygnębiające ciemności opromienił blask poranka, w którym rozwiewają się mary przerażenia i mgły wątpliwości. Jezus zaś nie potrafi oprzeć się naleganiu rozpalonych serc. Miłość i tęsknota skłania Go do ujawnienia się…

„Czy próbowaliśmy już kochać Boga wtedy, gdy nie unosi nas żadna fala zachwytu, gdy nie możemy pomylić swego pragnienia życia i swej własnej osoby z Bogiem, gdy się nam wydaje, że taki rodzaj miłości doprowadzi nas do śmierci, kiedy jawi się nam ona jako śmierć i absolutne zjednoczenie, kiedy odnosimy wrażenie, iż krzyczymy w pustkę, kiedy wszystko świadczy o tym, że skaczemy w otchłań, kiedy wszystko zdaje się niepojęte i bezsensowne?”Karl Rahner SJ

«Uwiodłeś mnie budząc pragnienie Ciebie, o Chryste, i przemieniłeś mnie Twą Boską miłością. Spal moje grzechy w ogniu niematerialnym i zechciej napełnić mnie Twą słodyczą, abym przeżywając wielką radość, sławił Twoje objawienia»św Jan Damasceński

A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał

A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał

J 17,5: A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał.

J 17,1-11a

Jezus odsłania uczniom rąbek swojej Boskiej godności. Nim powstał świat, nim zaczęło się Jego życie widzialne w ludzkiej postaci, jako boski Logos-Słowo „był u Boga” od wieczności (J 1,1). Przez Niego wszystko się stało-cały świat (J 1,10-11). Będąc świadomy końca swej misji, Jezus modli się do Ojca i prosi o ponowne podniesienie Go do Boskiej chwały. Jednocześnie objawia swym uczniom prawdę wiary, że nie zaczął, jak stworzenia, istnieć dopiero w momencie swego poczęcia, lecz istniał już wcześniej. Wprawdzie, by wypełnić misję zbawienia, wszedł w historię dziejów, stał się człowiekiem i ogołocił się z wielu atrybutów Boga (narzucił sobie sporo ograniczeń ludzkiej natury np. nie mógł być wszechobecny) i przyjął postać sługi, lecz stało się tak tylko na krótki czas. Z modlitwy arcykapłańskiej Chrystusa uczniowie dowiadują się, że prosi On Ojca o przywrócenie Mu pełni Bożej chwały (a więc wszechobecności, wszechwiedzy i innych boskich przymiotów).

„Bóg to bezbrzeżny ocean istnienia.”św Jan Damasceński

Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus

Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus

Mt 1,21: Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus.

Mt 1,18-23
Dziś urodziny Maryi. Św Jan Damasceński napisał dla Niej hymn pochwalny:

„Odwieczna światłość, zrodzona przed wiekami z odwiecznej światłości, bezcielesny i niematerialny byt, przybiera ciało z tej kobiety i jak oblubieniec wychodzi ze swojej komnaty (Ps 19,6). To przez nią i przez Ducha Świętego dokonuje się zjednoczenie Boga z ludźmi.”

Bóg wybrał jedną kobietę i powierzył się w Jej ręce jako bezbronne, bezradne dziecko. Zaufał Jej miłości. Zaufał Jej pokorze, która umożliwiła Duchowi Świętemu, by Ją formował i prowadził. Uczył się od Niej jak żyć, jak tworzyć więzi międzyludzkie. Stwórca pozwolił stworzeniu się wychować…

„W świetle Maryi Kościół widzi w obliczu kobiety odbicie piękności, która jest zwierciadłem najwznioślejszych uczuć, do jakich zdolne jest ludzkie serce: całkowite ofiarowanie miłości -sile, która potrafi przetrwać największy ból; bezgranicznej wierności i nieustannym działaniu; zdolności łączenia przenikliwej intuicji ze słowem wsparcia i otuchy.”św Jan Paweł II