I prosili Go za nią

I prosili Go za nią

Łk 4,38: „Po opuszczeniu synagogi przyszedł do domu Szymona. A wysoka gorączka trawiła teściową Szymona. I prosili Go za nią.”

Łk 4,38-44

Jezus nie jest formalistą, ma miękkie serce. Uzdrawia teściową Szymona w szabat – choć jest to dzień odpoczynku – ponieważ mówią Mu o niej i wystawiają się za nią domownicy. Może się wydawać, że to mały, niemal niezauważalny cud Chrystusa… W porównaniu ze spektakularnym wyzwoleniem opętanego, uzdrowieniem głuchoniemego, uciszeniem burzy, rozmnożeniem chleba dla tysięcy, zwykła gorączka prezentuje się skromnie. Jezus jednak zaczyna od małych rzeczy, nie pomija ich. Życie składa się z drobiazgów, a dla uzdrowionej kobiety Jego pomoc miała wielkie znaczenie. Jezus, gdy uzdrawia, przywraca człowiekowi status dobrego i pięknego dzieła i pokazuje, jaki był człowiek gdy wyszedł z rąk Stwórcy. Wdzięczność natychmiast uruchamia teściową Szymona do służby. Dla niej, Jego Słowa uzdrowienia nie były banalne czy małe, nienadzwyczajne lub nie warte wzmianki. Ocaliły ją i być może zmieniły jej życie…

„Miłosierdzie – posłane i rozlane na wszystkich ludzi! W Tobie ono przebywa, Panie, który litując się nad ludźmi, wyszedłeś im na spotkanie.” św. Efrem Syryjczyk

oświecił ich umysły, aby rozumieli

oświecił ich umysły, aby rozumieli

Łk 24,45: „Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma.”

Łk 24,35-48

„Gdy czytamy Pismo Święte, możemy doświadczyć przemienienia wówczas, gdy odczytywane słowo rozświetla naszą drogę życia. Jak szata skrywa w swoim wnętrzu Ciało Zbawiciela, tak Biblia skrywa Jego obecność. Jak po ukrzyżowaniu nie została podarta, lecz zachowana w całości, tak Pismo święte stanowi jedną księgę, w ramach której nawet tak ważne podziały jak na Stary i Nowy Testament, nie niweczą jej spójności. Ewangelia zyskuje swoisty duchowy blask mistycznego sensu, gdy jest odczytywana w świetle Starego Testamentu. Św. Augustyn powie: Nowy Testament jest ukryty w Starym, natomiast Stary znajduje wyjaśnienie w Nowym.” ks. prof. Krzysztof Bardski

„Jeśli zatem ktokolwiek potrafił pojąć cząstkę owych bogactw, niechaj nie sądzi, iż w Bożym słowie znajduje się tylko to, co sam znalazł, ale niech wie, iż spośród wielu skarbów, to jedynie udało mu się zobaczyć.” św. Efrem Syryjczyk

„Zły człowiek nie chce mieć prawdy Ewangelii przed sobą, lecz za sobą. Gdy są te prawdy przed tobą, to cię prowadzą, a gdy za tobą to cię obarczają.” św. Augustyn

sami poznajecie, że już blisko jest lato

sami poznajecie, że już blisko jest lato

Łk 21,30: „Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato.”

Łk 21,29-33

Chrystus pyta o czujność duchową, wrażliwość na Boże znaki. Ludzie wypatrujący z utęsknieniem wiosny, potrafią dostrzegać jej zwiastuny w świecie przyrody…

„Dla nas, mieszkających na północy od Ziemi Świętej, drzewa gubiące na jesień liście nie są czymś nadzwyczajnym. Wszyscy wiemy, że na wiosnę zazielenią się na nowo. Natomiast w Izraelu tylko nieliczne zrzucają liście, aby potem je odzyskać. Do nich należy figa. I ze względu na tę zdolność była i jest swoistym fenomenem. W zimie wygląda tragicznie, jak szkielet martwego, oskubanego drzewa, ale na wiosnę wypuszcza liście i sygnalizuje, że lato niebawem nadejdzie.” ks. Krystian Malec

Tak jak człowiek wyglądający wiosny, podobnie wierzący ma być wrażliwy na komunikaty traktujące o rzeczach ostatecznych dotyczących człowieka i świata. Dzień spotkania z Panem przychodzi niespodziewanie, Chrystus pragnie, by każdy był nań przygotowany.

„Nie trać nadziei – broni, którą dał ci Chrystus.” św. Efrem Syryjczyk

On zaś mówił o świątyni swego ciała…

On zaś mówił o świątyni swego ciała…

J 2,21: On zaś mówił o świątyni swego ciała.

J 2,13-22

„Świątynia ciała Jezusa zostanie zniszczona. Aby zachować swoje władze, przywódcy zniszczą Jezusa jak zniszczyli już świątynię, czyniąc z niej miejsce handlu. Jest prawdą, że Baranek Boży zajmując miejsce JHWH, wchodzi do świątyni, oczyszcza jej kult (Ml 3,1-3) i swoją ofiarą znosi wszelką inną ofiarę. Ofiara Boga dla człowieka zajmuje miejsce licznych ofiar składanych Bogu przez człowieka. Jezus mówi jednak o zburzeniu i odbudowie: świątynią będzie Jego ciało, zabite i zmartwychwstałe, gdzie adoruje Ojca w Duchu i w prawdzie (J 4,24). Ciało Jezusa, Słowo, które stało się ciałem jest namiotem Boga między ludźmi, mieszkaniem Ducha (J 1 14.32), chwałą Boga niewidzialnego (J 1,18).” Silvano Fausti SJ

„Tobie chwała! Tobie, który przyjąłeś ciało ludzkie i uczyniłeś je źródłem życia dla wszystkich śmiertelnych. Ty żyjesz w pełni, a Twoi oprawcy postąpili jak rolnicy: ukryli Cię w głębi ziemi jak ziarno pszeniczne, ale Ty przebiłeś powierzchnię gleby i wyprowadziłeś ze sobą wielu jako plon obfity.”św Efrem Syryjczyk

Żaden z owych ludzi, którzy byli zaproszeni, nie skosztuje mojej uczty…

Żaden z owych ludzi, którzy byli zaproszeni, nie skosztuje mojej uczty…

Łk 14,24: Żaden z owych ludzi, którzy byli zaproszeni, nie skosztuje mojej uczty.

Łk 14,15-24

Bóg nie chce przeżywać szczęścia sam. Pragnie się dzielić radością, cieszyć się ludźmi i z ludźmi. Zaprasza na przeżywanie komunii ze Sobą, a więc świętowanie więzi miłości, zaprasza do kosztowania pokarmu nieśmiertelności. Święty Ignacy Antiocheński właśnie tak pojmował Eucharystię jako pokarm wieczny, lekarstwo pozwalające nie umierać, lecz żyć wiecznie w Jezusie Chrystusie…
Tymczasem człowiek wybiera używanie swoich dóbr osobistych i odmawia, inny przychodzi dlatego, że jest ułomny i cierpiący, a kolejny musi być przynaglany a nawet przymuszany…

„W Twym chlebie żyje ukryty Duch, który nie może być spożyty; w Twym winie płynie Ogień, który nie może być wypity. Duch w Twym chlebie, ogień w Twym winie – są wielkimi cudami, jakie przyjmują nasze wargi.Twój chleb zabija łakomego żarłoka (tj. śmierć), który nas uczynił swym chlebem; Twój kielich unicestwia śmierć, co nas pożera. Pożywamy Cię, Panie i pijemy, nie by Cię spożyć, lecz by żyć przez Ciebie…”św. Efrem Syryjczyk

było to zakryte przed nimi

było to zakryte przed nimi

Łk 9,45: „Lecz oni nie rozumieli tego, co mówił; było to zakryte przed nimi i nic z tego nie pojęli.”

Łk 9,43b-45

Uczniowie nie rozumieją słów Jezusa. Dosłownie: nie poznali ‚rhema’. ‚Rhema’, w odróżnieniu od ‚logos’ to słowo ożywione przez Boga, Słowo które dotyka człowieka wewnątrz, w duchu. Jest to słowo szczególne w konkretnej ludzkiej sytuacji. Często wzbudza ono wiarę, że Bóg kieruje je bezpośrednio do mnie. Rhema nie jest pojmowane czysto intelektualnie. Bóg wraz z nim udziela daru mądrości i uzdalnia człowieka do przyjęcia niesionego wraz z nim objawienia. Św. Łukasz opisuje sytuację zakrycia rhema przed uczniami. Nie byli w stanie ogarnąć go intelektem, zaś ich serca były zbyt związane lękiem by prosić Jezusa o wyjaśnienia. Dlatego też zrozumieli to, co mówił dopiero wtedy, gdy wszystko się wypełniło…

„Pismo Święte rośnie wraz z czytającym.” św. Grzegorz Wielki

Iz 50,4-5: Pan co rano pobudza me ucho bym słuchał jak uczeń! Pan otworzył Mi uszy, a Ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem.

„Przed lekturą módl się i błagaj Boga aby ci się objawił” św. Efrem Syryjczyk

Bóg łaskawie nawiedził lud swój

Bóg łaskawie nawiedził lud swój

Łk 7,16: „Bóg łaskawie nawiedził lud swój.”

Łk 7,11-17

Spośród ewangelistów, św. Łukasz najbardziej podkreśla dobroć i miłosierdzie Boga. Historia wskrzeszenia syna wdowy pojawia się tylko u niego. Gr. ‚episkeptomai’ – nawiedził, właściwie znaczy: wejrzał, przyszedł by dokładnie się przyjrzeć, rozpatrzyć. Bóg zstępuje na ziemię by okazać swoją miłość i troskę. Jest Tym, który wędruje, by spotkać się z opuszczonym człowiekiem. Wychodzi mu naprzeciw niosąc pocieszenie i pomoc. Orszak żałoby, w którym idzie wdowa, wyrażający kres ludzkich nadziei, niespodziewanie natyka się na radosny orszak życia, z Jezusem na czele. I w tej konfrontacji życie zwycięża śmierć, ból zostaje przemieniony w taniec uwielbienia. Bo gdy Bóg spotka człowieka, cierpienie i smutek muszą ustąpić. Tylko ten, kto znalazł się w mroku i cieniu śmierci, potrafi rozradować się Słońcem Wschodzącym z wysoka, które wszystko odmienia (Łk 1,68.78). Jezus jest ludzkim obliczem Ojca ukazującym, że Bóg nie jest Kimś obojętnym, lecz przepełnia Go współczucie.

„Nie trać nadziei-broni, którą dał ci Chrystus.” św. Efrem

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał

J 3,16: Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Bóg mówi dziś do Ciebie: jesteś kimś tak wartościowym dla Mnie, że gotów jestem na szaleństwo ogołocenia się z Boskiej mocy i dzielenia z tobą ludzkiego losu. Moja miłość jest tak wielka, że pozwolę by mnie zabito, za to, Kim jestem, aby pokazać ci prawdę o Mnie. Abyś mógł żyć. Wiecznie…
J 3,13-17

„I śmierć się przybliżała, niczego nie przeczuwając, aby jak zwykle odebrać to, co do niej należy. Lecz oto w owocu, który miała zerwać, było ukryte Życie niweczące śmierć. Gdy więc śmierć bez żadnych obaw pochłonęła Pana, wyzwoliła życie, a wraz z nim wielu jeńców. Jakże On wielki, ten Syn cieśli. Krzyż swój zatknął nad pożerającą wszystko Otchłanią, a ludzkość przyprowadził do domu życia. Za sprawą drzewa upadła ludzkość aż do dna piekła; za sprawą drzewa wzniosła się do siedziby żyjących. Drzewo przyniosło gorycz, lecz zaszczepiono w nim słodki pęd, abyśmy poznali Tego, któremu nie oprze się żadne stworzenie. Tobie chwała! Tobie, któryś przerzucił most ponad czeluścią śmierci, aby po nim dusze mogły przejść z krainy śmierci do krainy życia.”św Efrem Syryjczyk

aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić

aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić

Łk 19,12: „Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się w kraj daleki, aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić.”

Kim jest ten człowiek z przypowieści, wywodzący się z możnej familii, który udał się do odległego kraju, by objąć królestwo i powrócić w rodzinne strony? Który w męce zaznał skrajnego oddalenia od Ojca, przez ofiarę krzyża uzyskał dla siebie godność wiernego Bogu Króla Wszechświata(Hbr 1,13) i nabył własną krwią lud odkupiony? Który wrócił by zasiąść po prawicy Boga (Mk 16,19; Ef 1,20-22), a więc zostać zaszczytnym = równym Bogu wykonawcą Jego planu?

Flp 2,6-8: On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci.

„Ukryło się Bóstwo pod zasłoną człowieczeństwa i tak stanęło przed śmiercią, ona zaś zadała cios, od którego sama zginęła.” św. Efrem Syryjczyk

Niech będą przepasane biodra wasze

Niech będą przepasane biodra wasze

Łk 12,35: „Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie!”

Przepasanie bioder to wezwanie do życia w prawdzie (Ef 6,14), posiadanie niezawodnej nadziei na łaskę, która jest nagrodą za wierność (1 P 1,13) ale także symbol gotowości do (duchowej) walki (1 Mch 3,58). Zapalone pochodnie są symbolem czuwania – lampa człowieka sprawiedliwego świeci radośnie, a światło niewiernych przygasa (Prz 13,9) Słowo Boże jest lampą, która świeci w ciemnym miejscu, przy którym warto trwać (2 P 1,19) bo to w jego światłości oglądamy Światło (Ps 36,10).

„Nierozważny sternik łatwo rozbije okręt w czasie sztormu, jeśli wypędzi marynarzy oraz wrzuci wiosła i żagle do morza, a sam zaśnie. Jeszcze łatwiej dusza zostanie pochłonięta przez demony, gdy w czasie ataków szatanów zaniedba czujności i wzywania Imienia Jezusa.” Hezychiusz z Synaju

„Szczęśliwy ten, kto zapłonął wiarą w Boga – jest on jak lampa płonąca wysoko.” św. Efrem Syryjczyk

  • 1
  • 2