objawiłeś je prostaczkom…

objawiłeś je prostaczkom…

Mt 11,25: zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.

Mt 11,25-27

„O Zbawicielu! O mój Boże! To powinno nas przerażać! Biegniemy za wiedzą, jakby nasze szczęście od tego zależało. Biada nam, jeśli ją posiadamy! Trzeba ją mieć, ale w stopniu wystarczającym; trzeba się uczyć, ale nie nadmiernie. Niektórzy upodobali sobie mądrość interesów, woląc uchodzić za niezbędnych i układnych na zewnątrz. To tych Bóg pozbawia poznania prawd chrześcijańskich: uczonych i autorytetów tego świata. Komu je zatem daje? Prostym, dobrym ludziom…”św Wincenty a Paulo

„Przez swoją nieustanną gorliwość w modlitwie i poprzez praktykowanie cnót, człowiek Boży, Franciszek, doszedł do takiej przejrzystości duszy, że choć nie nabywszy wiedzy studiowaniem świętych Ksiąg, ale oświecony promieniami wiecznego światła, penetrował z zadziwiającą jasnością głębię Pism. Jego duch, wolny od wszelkiej zmazy, znajdował dostęp do ukrytych tajemnic, a jego harda miłość otwierała drzwi, przed którymi stała w miejscu wiedza Mistrzów…”św. Bonawentura o św. Franciszku z Asyżu

„Czcij świętą prostotę, a nie bezład bogaty w słowa!”św. Hieronim

są duchem i są życiem

są duchem i są życiem

J 6,63: „Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem.”

J 6,55.60-69

„Ponieważ w Piśmie znajdują się słowa życia wiecznego (J 6,68); jest ono zatem napisane, nie tylko po to, żebyśmy wierzyli, ale także, abyśmy mieli życie wieczne, w którym będziemy widzieć, kochać i gdzie nasze pragnienia będą spełnione. A kiedy nasze pragnienia zostaną spełnione, naprawdę poznamy miłość przewyższającą wszelką wiedzę i wtedy będziemy napełnieni całą Pełnią Bożą (Ef 3,19). To do tej pełni boskie Pismo stara się nas wprowadzić; w tym celu, w tej intencji święte Pismo musi być studiowane, nauczane i usłyszane.” św. Bonawentura

„Przyjdź, przyjdź, o najmilszy Duchu!” Duchu dobroci! Podziwiam Cię, gdy wychodzisz z łona Ojca, a wchodzisz w pierś Słowa, a następnie z serca Słowa przychodzisz do nas na ziemię. Z łona Ojca przynosisz nam moc, a z serca Słowa miłość najżarliwszą.” św. Maria Magdalena de Pazzi

„Ewangelię trzeba kochać, trzeba ją wciąż na nowo odczytywać, by ducha Ewangelii, tym samym i Jezusa, w życie wprowadzać.” św. Urszula Ledóchowska

co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili

co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili

Łk 18,9: „Powiedział też do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść.”

Łk 18,9-14

Filip Taranienko jeszcze dobitniej przekłada fragment Jezusowej wypowiedzi i wskazuje adresatów przypowieści:

„Powiedział zaś do niektórych samym sobie posłusznych, jakoby byli sprawiedliwi, i niweczących pozostałych, ten oto przykład”-i tłumaczy: „Posłusznych samym sobie”(pepoithotas eph’heautois)–również „przekonanych przez samych siebie” oraz „polegających na sobie samych”.”

Zatem faryzejską postawą jest słuchanie wyłącznie siebie i poleganie na własnych siłach, koncentracja na własnym ‚ja’, co owocuje kolejną postawą wobec bliźnich:

„Niweczących”
(eksouthenountas)–dosłownie „zerujących” lub nawet „unicestwiających” ich. Czasownik pochodzi od wyrazu „nic”, znaczącego po grecku „ani jeden”(oude hen)–a więc „skrajnie lekceważących” innych ludzi.”

„Tylko jednego bólu faryzeusz nie jest w stanie znieść: zmartwienia odkryciem swoich własnych niedoskonałości.” Andre Daigneault

„Próżny nie lubi niczego poza tym, co własne.” św. Bonawentura

On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym

On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym

Mk 1,8: „Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym.”

Mk 1,7-11

Jan zachęcał ludzi do zmian głoszeniem potrzeby nawrócenia a przez obrzęd chrztu, obmywającego z grzechów, umożliwiał im rozpoczęcie nowego życia. Człowiek zyskiwał swoisty „restart”, powrót do „pierwotnych ustawień”, lecz nadal był zdany na własne siły i słaby, gdyż Jan nie miał mocy napełnić człowieka łaską. To Jezus jest Tym, który obficie obdarza wierzącego udziałem w swojej bezgrzesznej naturze, w miłości Ojca, w swoim zwycięstwie nad złem.

„Powstań więc, duszo umiłowana przez Chrystusa. Bądź jak owa gołębica, która „zakłada gniazdo na ścianach urwiska”. Tam trwaj nieustannie jak „wróbel, który znalazł swe gniazdo”; tam jak synogarlica ukryj swe dzieci czystej miłości; tam przyłóż usta, aby „zaczerpnąć wody ze źródeł Zbawiciela”. Albowiem tutaj znajduje się źródło „wypływające ze środka raju”, które ogarniając serca wiernych, nawadnia i użyźnia całą ziemię. Biegnij do tego źródła życia i światła, kimkolwiek jesteś, duszo Bogu oddana; z gorącym pragnieniem.” św. Bonawentura

sławiła Boga

sławiła Boga

Łk 2,38: „Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga.”

Łk 2,36-40

Podobnie jak Symeon, prorokini Anna jest człowiekiem modlitwy i ofiary, które podtrzymują jej duchową czujność, uwrażliwiają i uzdalniają do rozpoznawania znaków przychodzącego Boga. Imię „Anna”(hebr. hannāh) znaczy łaska-darmowy dar, który można przyjąć lub zlekceważyć. Anna współpracuje z natchnieniami Ducha Św. Przychodzi we właściwym momencie by zobaczyć Jezusa i uwielbić Boga.

„Miłość sprawia, że człowiek dąży do Boga jednocząc swe uczucia z Nim, tak, że człowiek żyje już nie sobie, lecz Bogu.” św. Tomasz z Akwinu

„Ofiara jest najlepszą modlitwą.” św. Urszula Ledóchowska

„Uwielbienie Chwały to milcząca dusza, która jest jak lira pod tajemniczym dotknięciem Ducha Świętego, aby mógł z niej wydobywać boskie melodie. Ta dusza wie, że cierpienie jest struną, która brzmi najpiękniej i dlatego pragnie ją mieć w swoim instrumencie, aby mogła być najmilsza dla Serca Boga.” św. Elżbieta od Trójcy Świętej

„Czas, który poświęcamy na modlitwę, Bóg zwróci nam z błogosławieństwami w naszych czynach.” św. Bonawentura

Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących

Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących

J 1,51: „Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego.”

J 1,47-51

Życie duchowe, według św Bonawentury – doktora serafickiego, rządzi się dwoma prawami ruchu: wstępowania duszy do Boga (proces oczyszczenia, oświecenia, zmierzający ku pełni doskonałości) oraz zstępowania (wypływające ze Słowa Bożego światło, przepływa przez poszczególne warstwy duszy aż do samych jej fundamentów). Jest to swego rodzaju odbicie hierarchicznego świata niebiańskiego. Gdy dusza medytuje Słowo, aniołowie poruszają się nieustannie ruchem wstępującym i zstępującym, niosąc światło prawdy. Są owocami drzewa życia, z którego do duszy sączą się soki pocieszenia i siły. Człowiek zbratany z aniołami sam staje się anielski.

„Kiedy dusza wnika w siebie samą, wkracza w niebiańskie Jeruzalem, widzi szyki aniołów, poznaje Boga, który w niej mieszka i jest źródłem ich działania.” św. Bonawentura

„Dusza nigdy nie pozostaje bez towarzystwa aniołów, wiedzą przecież te oświecone duchy, że nasza dusza posiada większą wartość niż cały świat.” św. Bernard z Clairvaux

Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony

Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony

Mk 16,16: „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, ten się potępi.”

Zbawienie, a więc ocalenie jest darmowym darem Jezusa, którego skutkiem jest nowe życie w Duchu Świętym. Nie wszyscy jednak chcą w hojny gest Boga uwierzyć i dar przyjąć. Niewierzący, w konsekwencji zajmują Boże miejsce na sędziowskim tronie i sami rozsądzają co jest dobre, a co złe. Stają się dla siebie oraz innych trybunałem wydającym wyroki potępienia.

„Chrzest święty był dla mnie pocałunkiem, przez który Bóg przyjął mnie za przybrane dziecko swoje.” bł. Michał Sopoćko

„O wieczny i niedostępny, jasny i słodki strumieniu ukrytego przed oczyma ludzi źródła; jego głębia bez dna, wysokość bez kresu, szerokość bez miary, czystość bez skazy najmniejszej. Z Ciebie wypływa rzeka, «która uwesela miasto Boże» po to, abyśmy «wśród głosów radości i dziękczynienia» śpiewali pieśń chwały, wykazując z własnego doświadczenia, iż «w Tobie jest źródło życia» i że «w Twoim świetle oglądamy światło»” św. Bonawentura

obrała najlepszą cząstkę

obrała najlepszą cząstkę

Łk 10,42: „Maria obrała najlepszą cząstkę, która jej nie będzie odebrana.”

Wśród wszystkich upodobań świata miłość do Boga jest – zdaniem Jezusa – najlepszym, co może wybrać człowiek. Czyni go szczęśliwym i radosnym, choćby nawet żył w głębokiej nędzy.

„Gdy tylko usłyszał coś o miłości Bożej, natychmiast ożywiał się, wzruszał i rozpłomieniał.” św. Bonawentura o św. Franciszku

„Wielce należy kochać tego, który nas wielce umiłował. Z całego serca więc, z całej duszy, z całej siły i mocy, z całego umysłu, ze wszystkich sił, całym wysiłkiem, całym uczuciem, całym wnętrzem, wszystkimi pragnieniami i całą wolą kochajmy wszyscy Pana Boga, który dał i daje nam wszystkim całe ciało, całą duszę i całe życie, który nas stworzył, odkupił i zbawił nas tylko ze swego miłosierdzia, który nam nieszczęsnym i nędznym, zepsutym i cuchnącym, niewdzięcznym i złym wyświadczył i wyświadcza wszelkie dobro. On jest pełnią dobra, wszelkim dobrem, całym dobrem, prawdziwym dobrem, sam jeden jest dobry.” św. Franciszek z Asyżu

nie jestem godzien

nie jestem godzien

Łk 7,6: „A gdy był już niedaleko domu, setnik wysłał do Niego przyjaciół z prośbą: Panie, nie trudź się, bo nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój.”

Setnik ma dobre serce, wrażliwe na cierpienie podległych mu ludzi, także służących. I choć jest notablem w okupowanym kraju, ma władzę nad 60-80 żołnierzami, nie uważa, że coś mu się należy.

„Uderza wielka pokora setnika, jego łagodność. Mógł w obliczu trapiącego go problemu być zdenerwowany i domagać się wysłuchania, podkreślając swoją władzę. Mógł natarczywie przekonywać, zmuszając nawet Jezusa by przyszedł do jego domu. Tymczasem uniżył się, stał się dyskretny, życzliwy, nie podnosił głosu, nie chciał przeszkadzać. Zachowywał się, być może o tym nie wiedząc, zgodnie ze stylem Boga, który jest ‚cichy i pokornego serca’. (Mt 11,29) papież Franciszek

„Zwykle ten, kto nie zna innego prawa, tylko swą wolę, pragnie wszystkich ujarzmić, sam zaś nikogo nie słucha.” św. Bonawentura

całą noc spędził na modlitwie do Boga

całą noc spędził na modlitwie do Boga

Łk 6,12: „wyszedł On na górę, aby się modlić, i całą noc spędził na modlitwie do Boga.”

Mimo, że relacja Jezusa z Ojcem była wyjątkowym zjednoczeniem (J 10,30), przed dokonaniem wyboru kontynuatorów misji i zaproszeniem ich do grona najbliższych Mu ludzi, szuka bliskości i rady Boga.

„Jeżeli chcesz znosić cierpliwie przeciwności i troski życia bądź człowiekiem modlitwy; jeżeli chcesz przemienić własną wolę z jej skłonnościami i pożądliwościami, bądź człowiekiem modlitwy; jeśli chcesz poznać się na chytrości szatana i zniweczyć jego zasadzki, bądź człowiekiem modlitwy; gdy chcesz być wesoły i z przyjemnością pędzić życie wyrzeczenia, bądź człowiekiem modlitwy; jeżeli chcesz odegnać od siebie złe myśli, bądź człowiekiem modlitwy; jeżeli chcesz karmić swą duszę miodem pociech, mieć dobrą myśl, dobre pragnienia, bądź człowiekiem modlitwy. Przez nią bowiem odbieramy łaskę Ducha Świętego oświecającą nas we wszystkim.” św. Bonawentura

  • 1
  • 2