Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości

Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości

Łk 16,8: Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości.

Łk 16,1-13

Historia o nieuczciwym rządcy, który nadużywa zaufania swojego Pana i wyzyskuje Jego dobra dla osiągnięcia własnych korzyści jest skierowana do uczniów. Rządca, choć zdefraudował wiele, znał dobrze swojego mocodawcę i ludzi, z którymi wchodził w relacje. Wiedział, jak pozyskać ich sympatię i jak zdobyć przychylność właściciela. Choć intencje administratora były niskie: znowu miał na celu głównie własny interes, pierwszy raz na jego manipulacjach (i to nieprzypadkowo) zyskały też inne osoby. Są oni przede wszystkim dłużnikami Pana, jednakże również są jakoś zależni od rządcy. Może im się żyć dużo lżej, gdy włodarz okaże im miłosierdzie… Kiedyś będzie trzeba zdać sprawę ze swojego życia. Jezus pochwala postawę starania się o przychylność Boga przez (przynajmniej częściowe) darowanie przewin winowajcom…

„W dzisiejszej Ewangelii, Jezus zapewnia nas, że zawsze jest czas na naprawienie dobrem popełnionego zła. Niech ten, kto był przyczyną łez, uczyni kogoś szczęśliwym; kto bezprawnie coś odebrał, niech da temu, kto jest w potrzebie.”papież Franciszek

„Miłosierdzie wobec ubogich leczy brud skąpstwa i czyni duszę piękną.”św. Antoni z Padwy

Porwali więc kamienie, aby je rzucić na Niego

Porwali więc kamienie, aby je rzucić na Niego

J 8,59: Porwali więc kamienie, aby je rzucić na Niego.

J 8,51-59

Słuchający Jezusa ludzie wierzący są wściekli. Nie rozumieją Jego słów. Nabrali przekonania, że stojący przed nimi rabbi z Nazaretu uważa się za lepszego od nich, a nawet większego od Abrahama. W dodatku mówi im wprost, że w przeciwieństwie do Niego nie znają Boga. Sugeruje też, że są kłamcami, gdyż On zachowuje Boże Słowo. Porównanie z Chrystusem, któremu nic nie mogą zarzucić rozsierdza słuchaczy, gdyż konfrontuje ze sobą i własną ułomnością. Takiego wglądu we własną wewnętrzną rzeczywistość pycha i próżność znieść nie może, reaguje więc odrzuceniem prawdy i zamknięciem w egocentryzmie. Na fali emocji przestają Go słuchać i myśleć racjonalnie. Kamyczkiem potrącającym lawinę czynnej agresji jest wypowiedzenie przez Jezusa świadectwa o swojej boskości.

„Spośród wszystkich namiętności gniew całkiem widocznie przeszkadza posługiwaniu się rozumem.”św Antoni z Padwy

„Jakżeż wielka jest we mnie złość!…”-powiedział ktoś. „Pozostań w tym przekonaniu, upokarzaj się, ale się nie denerwuj!”św. o. Pio

„Oddal myśli gniewne od swojej duszy, a zapalczywość niech nie mieszka w twym sercu, a nie doznasz zamętu w czasie modlitwy.”Ewagriusz z Pontu

by nic z sobą nie brali na drogę prócz laski…

by nic z sobą nie brali na drogę prócz laski…

Mk 6,8: i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie.

Mk 6,7-13

Jezus wczoraj i dziś uczy swoich naśladowców pozostawienia własnych zabezpieczeń materialnych i powierzenia się Bożej Opatrzności. Chce, by uczniowie zwracali się do Boga we wszystkich swoich potrzebach i obserwowali Go w działaniu, gdy na ich prośby odpowiada. W ten sposób wzmocnią swoją wiarę i będą mogli składać świadectwo o Bożej opiece. Chce, by wzywający do metanoi głosiciele Królestwa byli ufni i wolni. Mogą podpierać swą kruchość laską, która obrazuje oparcie dla strudzonego podróżnika i bywa bronią używaną dla odpędzania drapieżników. Przede wszystkim jest ona jednak biblijnym symbolem wędrownego stylu życia (Rdz 32,11; Wj 12,11) oraz władzy. Bóg czyni Apostoła swoim uprzywilejowanym przedstawicielem i wysłannikiem. To zobowiązuje do zachowywania się z godnością, zgodnie z zasadami panującymi w Bożym Królestwie.

„Głosiciel Ewangelii traci swój czas na upowszechnienie prawa, jeśli niszczy swoją naukę własnymi uczynkami.”św Antoni z Padwy

„Starajmy się służyć Panu Bogu z całego serca i z całej woli. Wówczas On da nam więcej, niż na to zasługujemy.”św o. Pio

nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić

nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić

Łk 12,11: Kiedy was ciągać będą do synagog, urzędów i władz, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić…

Łk 12,8-1

Piękna jest zachęta Chrystusa do zaufania w Boże wsparcie i pomoc. Obiecuje swoim uczniom, że zobaczą wielkie rzeczy, które przez nich Bóg potrafi zdziałać, gdy zapomną o sobie i swoich ograniczonych umiejętnościach, wyciszą w sercach obawy i z ufnością oddadzą się w Boże ręce poddając się działaniu łaski Ducha Świętego…

„Dla kogo Chrystus jest przyjacielem i wielkodusznym przewodnikiem, ten wszystko potrafi znieść. Jezus sam przychodzi z pomocą, dodaje sił, nie opuszcza nikogo, jest prawdziwym i szczerym przyjacielem. Widzę wyraźnie, iż jest wolą Boga, abyśmy jeśli chcemy podobać się Bogu i otrzymywać odeń wielkie łaski, otrzymywali je za pośrednictwem Najświętszego Człowieczeństwa Chrystusa, w którym nieskończony Bóg, jak sam powiada, znajduje upodobanie.”św Teresa od Jezusa

„Apostołowie przemawiali według daru Ducha. Błogosławiony, który przemawia według darów ducha, a nie wedle swoich odczuć… Mówmy to zatem, co Duch Święty pozwala nam mówić. Prośmy Go pokornie i pobożnie, aby wylał w nas swoją łaskę.”św Antoni z Padwy

Gdy się Jezus dowiedział o tym, oddalił się stamtąd

Gdy się Jezus dowiedział o tym, oddalił się stamtąd

Mt 12,14-15: Faryzeusze zaś wyszli i odbyli naradę przeciw Niemu, w jaki sposób Go zgładzić. Gdy się Jezus dowiedział o tym, oddalił się stamtąd.

Mt 12,14-21

Jezus potrafi się wycofać. Jego czas jeszcze nie nadszedł. Nie prowokuje grzechu śmiertelnego u swoich przeciwników. Schodzi z oczu faryzeuszom, którzy zupełnie nie panują nad swą agresją. Obdarowuje ich miłosierdziem, daje czas ochłonąć. Uzdrowienie w szabat człowieka z uschniętą ręką boleśnie uraziło ich pychę. Stanął ponad ich autorytetem, uzdrowił nie pytając o pozwolenie, upokorzył i zawstydził mądrością, zwracając uwagę na to, co najważniejsze. Na oczach wszystkich! Wiedzą, że ma rację, brakuje im jednak pokory by umieć to przyjąć. Urażona ambicja szybko przeradza się w furię i chęć zemsty z wykorzystaniem całej dostępnej im władzy. Gwałtowne uczucia tak ich zaślepiają, że nawzajem przekonują się o słuszności morderczych planów. Wyznawane wartości, słowa Mojżesza i proroków potępiające zabójstwo stały się nieistotne. Rozum potrafi znakomicie uzasadnić faryzeuszom, że czynią dobro dla ochrony tradycji i religijnej poprawności.

„Spośród wszystkich namiętności gniew całkiem widocznie przeszkadza posługiwaniu się rozumem.”św Antoni z Padwy