Czas się wypełnił

Czas się wypełnił

Mk 1,15: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże.”

Mk 1,14-20

Jezus rozpoczyna swoją misję od głoszenia, że czas dojrzał. Oczekiwanie na realizację Bożych obietnic dobiegło końca. Orygenes nazwał Chrystusa Królestwem Boga. Jest On więc kulminacją Bożego działania w historii świata i jednocześnie żywym i nieprzerwanie działającym po dziś dzień (Hbr 13,8) znakiem Bożej interwencji. Czyż zatem teraz nie jest odpowiednia chwila by się zatrzymać pośród swoich obowiązków i spróbować chwycić łaskę, którą niesie Jego „Pójdź za Mną?”. Dzisiejsza chwila już się nie powtórzy. Jezus przechodzi przez Galileę mojego życia i woła: otwórz oczy na znaki, które udowadniają, że Boża moc króluje na ziemi. Jestem blisko. Moje Królestwo jest na wyciągnięcie ręki. Życie duchowe jest otwartą bramą do możliwości, które przekraczają ludzkie siły lecz ze Mną nie ma nic niemożliwego. Wolą Ojca jest przecież przez Chrystusa: „wyniesienie ludzi do uczestnictwa w życiu Bożym” (Sobór Watykański II, Lumen gentium, 2).

„Chcesz mieć radość wieczną, złącz się z Tym, który jest wieczny.” św. Augustyn

U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone

U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone

Łk 12,7: U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone.

Łk 12,1-7
Jezus ukazuje troskę Ojca. On zna każde że swych dzieci lepiej niż one same siebie. Nie wiemy, jaka jest całkowita liczba naszych włosów i nie rejestrujemy, kiedy któryś wypada i pojawia się nowy. Bóg zaś troszczy się nawet o taki drobiazg, jak włos.

„W każdej chwili naszego życia jesteśmy pod Twoim wejrzeniem, o Boże mój., o wiele bliżsi, o wiele ściślej złączeni, niż moglibyśmy być z jakąkolwiek istotą ludzką podczas najpoufniejszej rozmowy… Ty nie tylko jesteś blisko nas, ale jesteś przy nas i w nas; ogarniasz nas i napełniasz; Ty nie tylko znasz nasze słowa i nasze czyny, lecz także nasze myśli najskrytsze, nawet przelotne…”bł. Karol de Foucauld

„Wszystkie przymioty Boga, takie jak: wszechmoc, mądrość, starają się nam odsłonić ten jeden największy przymiot, to jest dobroć Boga. Dobroć Boża jest największym przymiotem Boga. Wiele dusz dążących do doskonałości jednak nie zna tej wielkiej dobroci Boga”św Faustyna (Dz.458)

„Bóg ma słabość, jedną namiętność, kocha swoje dzieci.”Orygenes

lecz nie mogli go uzdrowić

lecz nie mogli go uzdrowić

Mt 17,16: „Przyprowadziłem go do Twoich uczniów, lecz nie mogli go uzdrowić.”

Mt 17,14-20

„Apostołom nie udało się uwolnić syna człowieka, który do nich przyszedł. Co stałoby się dzisiaj gdybyś modlił się za chorego, który nie został uzdrowiony, lub za zniewolonego człowieka, który nie zostałby uwolniony? Jestem pewien, że część z nas wróciłaby do tekstu: „Hmmm, może to jest Bożą wola?!”. A Jezus, gdy usłyszał, że Jego uczniowie nie mogli uwolnić chłopca, mocno się zdenerwował, wziął sprawy w swoje ręce i wyrzucił demona. Gdyby uwolnienie chłopca nie było Bożą wolą, to Jezus nigdy by tego nie zrobił! On zaś sprowadził problem do banalnego stwierdzenia: „Nie macie wiary!”. My szukamy teologicznych wytłumaczeń, a Jezus z wielką prostotą mówi: „uwierz w to, co do ciebie mówię, a nic nie będzie dla ciebie niemożliwe!”. Chcę być tak prosty w swojej wierze. Pragnę dziecięcej wiary, nie filozofowania.” Marcin Zieliński

„Wiara tego, na kogo działa cud, wspiera działanie cudu, a niewiara przeszkadza mu działać. Silna wiara sprowadza cud.” Orygenes

Lecz oczy ich były niejako na uwięzi

Lecz oczy ich były niejako na uwięzi

Łk 24,16: „Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali.”

Łk 24,13-35

Uczniowie idący do Emaus są wstrząśnięci męką, śmiercią i dramatycznymi wydarzeniami ostatnich dni. Pogłoski o zmartwychwstaniu to już dla nich za wiele do udźwignięcia. Uciekają więc od wspólnoty. I wtedy właśnie, w godzinie słabości przychodzi do nich Jezus. Niestety, nie potrafią Go rozpoznać. Brak im wiary. Aby nauczyć się widzieć wzrokiem duchowym, wejść w Obecność Boga, trzeba się przyzwyczaić do życia w ciemności, po to by zmysły w końcu przestały być głównym punktem odniesienia a zaczęły pracować oczy serca…

„Dlatego i nasz Zbawiciel, wiedząc, że ludzie posiadają dwa rodzaje oczu powiedział: „Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, aby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą stali się niewidomymi”(J 9, 39). Mówiąc o tych, którzy widzą ma na myśli oczy duszy, które Jego nauka czyni widzącymi, niewidzącymi natomiast nazywa oczy zmysłowe, które nauka oślepia po to, aby dusza mogła bez przeszkód oglądać to, co powinna wiedzieć.” Orygenes

Błogosławione łono, które Cię nosiło

Błogosławione łono, które Cię nosiło

Łk 11,27: „Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś.”

„Okrzyk kobiety i fakt, że nagle przerywa nauczanie może wskazywać na bardzo emocjonalną reakcję. Może te słowa „wyrwały” się jej? Może nie była w stanie milczeć? Bez cienia zazdrości nazywa szczęśliwą tą, która stała się Jego Matką. Jezus odpowiada na słowa kobiety, podejmuje jej myśl, odchodząc od tematu swego wcześniejszego nauczania i nadaje jej słowom sens głębszy. Tworzy dwa symbole: obraz kobiety w ciąży, we wnętrzu której powoli kształtuje się nowe życie oznacza słuchanie Słowa Bożego, natomiast obraz kobiety karmiącej piersią oznacza zachowywanie Słowa, niejako karmienie Go w swoim sercu, by było wciąż żywe.” ks. prof. Krzysztof Bardski

„Rozważać Słowo Boże – to czerpać z potężnego strumienia życiodajnej wody. Co więcej – zamieszkiwać w jego sąsiedztwie” Orygenes

Czy może niewidomy prowadzić niewidomego?

Czy może niewidomy prowadzić niewidomego?

Łk 6,39: „Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj?”

Człowiek, kierujący się tylko ludzką opinią i nauką, a nie Bożym Słowem, jest według Boga ślepcem i daje się zwodzić ślepym. Słuchanie Ewangelii sprawia, że uczeń otrzymuje oczy Jezusa, uczy się patrzeć na życie z perspektywy, która ocala od zguby.

„Księga Rodzaju przedstawia człowieka, który przed popełnieniem grzechu pod pewnym względem widział, pod innym zaś był ślepy.’Jedli i otworzyły się oczy obojga'(Rdz 3,7). Otworzyły się ich oczy zmysłowe, które dotąd mieli zamknięte po to, ażeby nie niepokoiły i nie przeszkadzały im patrzeć oczyma duszy; zamknęły się natomiast ich oczy duszy, którymi oglądali Boga i cieszyli się Nim – zamknęły się, jak sądzę, z powodu grzechu. Każdy prawdziwy chrześcijanin ma otwarte oczy duszy, a zamknięte oczy ciała, bo tylko w takim wypadku człowiek może oglądać najwyższego Boga i Jego Syna, który jest Słowem i Mądrością.” Orygenes

Bądźcie więc roztropni

Bądźcie więc roztropni

Mt 10,16: „Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!”

Jezus poleca Apostołom by byli przezorni jak węże, przewidując i przechytrzając posunięcia nieprzyjaciół. Mają być więc ludźmi realizmu, twardo stąpającymi po ziemi i trzeźwo oceniającymi rzeczywistość. A jednocześnie przy tym pragnie by byli nieobeznani w sprawach zła i niesplamieni podstępnymi myślami i uczynkami niczym znane ze swej naiwności gołębie. Orygenes uważał, że kto ma oczy gołębicy, czyli niewinne i czyste spojrzenie, ten widzi to, co prawe i zasługuje na miłosierdzie.

„Starajmy się usilnie o to, aby zawsze mieć umysł czysty w działaniu, zawsze prostolinijny w ideach, zawsze święty w intencjach.” św. o. Pio

„Jaki kto jest wewnątrz, tak widzi świat zewnętrzny. Jeżeli istnieje na świecie radość, to może być ona udziałem jedynie człowieka o czystym sercu.” Tomasz a Kempis

niech mi się stanie według Twego słowa

niech mi się stanie według Twego słowa

Łk 1,38: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!”

Bóg nadal potrzebuje wolnej decyzji i oddanego Mu człowieka by czynić rzeczy przekraczające ludzkie wyobrażenia. Nie działania królów ani mowy mędrców zmieniły świat- słowa, które zdecydowały o Wcieleniu są bardzo proste, skromne, ciche.. Bóg nie ułatwiał życia Maryi. Gdyby anioł przyszedł po ślubie, wszystko byłoby mniej dramatyczne, bardziej ukryte. Jej „tak” narażało ją na potępienie społ., ukamieniowanie i odrzucenie przez narzeczonego. Wielka jest odwaga Maryi gdy decyduje się zaufać Bogu.

„Orygenes porównuje Maryję do woskowej tabliczki, której w ówczesnych czasach używano do pisania. Dzisiaj powiemy, że Maryja ofiarowała się Bogu jak biała karta, na której może pisać wszystko, co chce.” Raniero Cantalamessa OFMCap

Poszła z pośpiechem

Poszła z pośpiechem

Łk 1,39: „W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry. „

To nie Elżbieta przychodzi do Maryi ale Maryja biegnie do Elżbiety. To Bóg pierwszy wychodzi do człowieka, pragnie radości spotkania. Miłość nigdy nie rezygnuje, ciągle szuka coraz lepszych dróg by do mnie dotrzeć, do niedostępnych miejsc, do mej samotności. Miłość pragnie bliskości. Ewangelia mówi, że najszybciej można spotkać się z Jezusem przez Maryję. On ją uformował. Ona Go przynosi. Od Niej uczymy się zawierzenia:

„Tradycja mówi o Maryi jako o „woskowanej tablicy”, na której Bóg mógł, w pełnej wolności, napisać wszystko to, co zapragnął (Orygenes); jako o „księdze wielkiej i nowej”, którą pisał Duch Święty (Epifanio), lub jako „wolumen, w którym Ojciec wpisał swoje Słowo” (liturgia bizantyjska).”R. Cantalamessa OFMCap