Jego bliscy wybrali się, żeby Go powstrzymać

Jego bliscy wybrali się, żeby Go powstrzymać

Mk 3,21: Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów».

Mk 3,20-21

Nie poddanie się presji ze strony rodziny przez Jezusa obrazuje wagę ludzkiej wolności, która leży u fundamentów naszego postępowania. Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo, powierzając zdolność do decydowania o sobie, możliwość rozstrzygania o własnym losie. Otrzymaliśmy wolność poszukiwania Stwórcy lub odwrócenia się od Niego, przyjmowania Jego łaski, dzięki czemu jest możliwe zjednoczenie się z Bogiem i stanie się świętym lub możemy wybrać życie według własnych pomysłów. Jezus korzysta z wolności do samostanowienia i wyznaczania własnych celów. Mimo, że Jego działania mogą być ograniczane z zewnątrz, przez okoliczności czy inne osoby, to z punktu widzenia wiary Jego trwanie przy wybranym stylu życia, wartościach i priorytetach jest symbolem wagi wolnej woli i decyzji jednostki. Jezus aż po krzyż zaświadcza, że nic nie może pozbawić człowieka wewnętrznej wolności, umożliwiającej trwanie przy obranej drodze. Jest to niezbywalny i zagwarantowany przez Stworzyciela dar. Rodzina może próbować zatrzymać w miejscu – z miłości, lecz Jezus pokazuje, że człowiek może iść dalej swoją drogą – z szacunkiem.

„Ostatnia z ludzkich wolności polega na wyborze wewnętrznego nastawienia do świata.” Victor Frankl

Ja go nie sądzę

Ja go nie sądzę

J 12,47: „A jeżeli ktoś posłyszy słowa moje, ale ich nie zachowa, to Ja go nie sądzę. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić.”

J 12,44-50

Jezus mówi, że nie potępia ani nie osądza tych, którzy zlekceważą Jego Słowa, którzy nie chcą ich przyjąć do serca i przestrzegać. Nie pojawił się po to, by dokonywać sądu i wymierzać wyroki czy kary lecz aby pomóc zagubionym ludziom odnaleźć prawdę i wskazać drogę do życia. Przyszedł na świat jako światło prawdy o Bogu, o człowieku, o tym co jest dobre a co złe. Jego celem jest ratować każdego, kto potrzebuje ocalenia od grzechu i zła. Każdy człowiek prędzej czy później przekona się, że Jego Słowa są prawdą choć niektórzy skonfrontują się z bolesnym rozrachunkiem w świetle absolutnej prawdy dopiero po śmierci…

„Zabierz człowiekowi Boga, zabierz mu diabła i zostaw lustro. Wówczas sam dla siebie będzie najbardziej nieprzejednanym sędzią.” Viktor Frankl

„Prędzej niebo i ziemia obróciłyby się w nicość, aniżeliby duszę ufającą nie ogarnęło miłosierdzie Moje.” Pan Jezus do św. Faustyny (Dz 1777)