I powątpiewali w Niego…

I powątpiewali w Niego…

Mk 6,3: I powątpiewali w Niego.

Mieszkańcy rodzinnego miasta, podobnie jak krewni Jezusa nie uwierzą w Niego w czasie trwania Jego ziemskiej misji(J 7,3). Zbyt są przywiązani do swych opinii i wspomnień by otworzyć się na nowe i niepojęte. Osądzanie, zaszufladkowanie, a w konsekwencji lekceważenie jest prostsze niż wiara i znacznie wygodniejsze niż trud analizy nowych danych. Podobno

„nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum. Każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość”(Jacques Tati).

Jednakże tylko pokora i wiara pozwala zachować giętkość umysłu. Pokora uczy by kwestionować własne możliwości poznawcze i znać swe ograniczenia. Wiara zaś stale go otwiera na to, co zrozumienie przekracza, korzy przed Tym, który czyni niemożliwe.

„Świętość człowieka leży na szerokości trzech palców. Wszystko zależy od umartwienia swego ‚razionale'(rozum), po czym przykładał znacząco trzy palce do czoła, nie mając na myśli światła poznania, ale wyjaśniał, że oznacza ono mającą oparcie w krytyce pychę myślenia, zadowolenie z siebie i egoizm.”św Filip Neri