Posłał więc kata

Posłał więc kata

Mt 14,10: „Posłał więc kata i kazał ściąć Jana w więzieniu.”

Herod zignorował Boga w swoim życiu i stał się słabym człowiekiem, podatnym na manipulację. Bóg jednak z niego nie zrezygnował, wysłał mu proroka z orędziem prawdy, by go wyzwolić. Wszelako Herod nie chciał być wolny, najchętniej pozbyłby się Jana, zgładził go. Bał się tylko, co powiedzą ludzie. Słowo nienawidzić pochodzi od ‚nie chcieć kogoś widzieć’. Herod i Herodiada nienawidzili Jana. Aby ukryć prawdę, by o niej nie wiedzieć, nie słyszeć, wyprzeć się, trzeba było ściąć głowę Chrzciciela. Ukrywanie prawdy wymaga ofiar. Czasem z ludzi, którzy ją znają. Może nieopatrznie poznali prawdę, o której nie chce się wiedzieć więc ich towarzystwo budzi niepokój sumienia. Może przy nich wychodzą na jaw iluzje, jakieś kłamstwo, grzech, do którego jest się przywiązanym. Zło zawsze domaga się składania ludzkich ofiar na swych ołtarzach.

„Być wolnym to móc nie kłamać” Albert Camus