Strzeżcie się, żebyście nie gardzili

Strzeżcie się, żebyście nie gardzili

Mt 18,10: „Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych.”

Mt 18,1-5. 10. 12-14

Jezus przestrzega przed pogardą wobec dzieci. Dziecięcość to słabość, zależność, bezradność, która domaga się od dorosłych szacunku i pełnego akceptacji wsparcia. Ten, kto okazuje pogardę słabości w istocie gardzi miłością, bo miłość jest ze swej natury bezinteresowną ochroną słabości. Pogarda zdradza nieumiejętność kochania. Jest bronią słabych, którzy udają siłę, lecz w istocie potrafią wyprodukować tylko zasłonę dymną mocy, mającą ukryć wewnętrzną bezradność i lęk. Siłę zaś czerpie się z miłości.

„Pogarda dla mniejszego i słabszego jest najlepszą obroną przed ujawnieniem własnego poczucia niemocy, jest przejawem odciętej słabości. Ten, kto jest naprawdę silny, zna swoje poczucie słabości i nie musi demonstrować mocy przez upokarzanie innych.” Alice Miller

„Jakaż to prawda, że Pan obrał maluczkich, aby zawstydzić wielkich tego świata. Nie opieram się na własnych siłach, ale na mocy Tego, który na krzyżu zwyciężył potęgę piekła.” św. Teresa z Lisieux

„Bóg uczynił cię słabym, aby ci mógł użyczyć swej mocy, gdy ty cały jesteś jedynie słabością.” św. Augustyn

ma pięć chlebów jęczmiennych…

ma pięć chlebów jęczmiennych…

J 6,9: Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?

J 6,1-15

„Australijska pielęgniarka oddziału paliatywnego Bronnie Ware, przez kilka lat prowadziła rozmowy z ludźmi, którym zostało kilka tygodni lub miesięcy życia. Pytała ich między innymi o to, co by zmienili, gdyby mogli przeżyć życie jeszcze raz. Okazało się, że odpowiedzi były podobne i grupowały się w pięć kategorii: 1. Ludzie ci żałowali, że nie mieli dość odwagi, by być w pełni sobą i żyć dla siebie, a nie tak, jak oczekiwali tego inni. 2. Żałowali, że pracowali tak dużo i ciężko. 3. Że nie mieli odwagi wyrażać swoich uczuć. 4. Nie pozostawali w kontakcie ze swoimi znajomymi. 5. Nie pozwolili sobie być szczęśliwymi.”

Jezus, Słowo Boga, udowadnia wczoraj i dziś, że może zaspokoić najważniejsze ludzkie głody. Jest odpowiedzią na to jak żyć dobrze, sensownie, szczęśliwie przechodząc przez życie z Bogiem. Uczy relacji miłości i przyjaźni. Nie ma obaw przed wyrażaniem swoich uczuć i jest wzorem jak je wyrażać i komunikować bez krzywdzącej agresji, pogardy czy manipulacji.

„Chrystus jest mocą Bożą i mądrością Bożą.”św Augustyn

A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu…

A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu…

Mt 5,39: A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Mt 5,38-42

Wezwanie Jezusa jest radykalne. I choć często przeczuwany jego głębię i dobro, gdy przychodzi krzywda, spotyka nas zło, niesprawiedliwość lub ogromne cierpienie- naturalną ludzką reakcją jest pragnienie sprawiedliwości. Często posuwa się ono w kierunku wymierzenia zemsty na własną rękę: słowem lub zachowaniem. Bywa też inna skrajność: mylenie miłosierdzia z naiwnością i pobłażanie złu, co na co zwraca uwagę ks Marek Dziewiecki (Kod miłosierdzia). A jednak Jezus dobrze wie, czego wymaga od wierzących. Reguła miłości nieprzyjaciół to zasada wewnętrznej wolności, wiara w to, że tylko miłość ma moc przeobrazić zło, używające sztyletów ludzkiego egoizmu i lęku by nakręcać spiralę przemocy. Tylko głęboka relacja z Bogiem pozwala na czerpanie ze źródła Miłości i znalezienie w Niej schronienia. Nie stawianie oporu złemu jest wielkie w oczach Boga. Rzadko w oczach ludzi…

„Gdyby wszyscy ludzie stosowali zasadę „oko za oko”, świat byłby ślepy.”Mahatma Gandhi

„Zła nie zwycięża się złem: na tej drodze bowiem, zamiast pokonać zło, zostaje się przez nie pokonany.”św Jan Paweł II

Ty jesteś Piotr [czyli Skała]

Ty jesteś Piotr [czyli Skała]

Mt 16,18: Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała].

Mt 16,13-19

Jezus nazywa Szymona «Kepha»-skałą już przy powołaniu. Z człowiekiem jak „skała” kojarzy się ktoś niezłomny, doskonały, kto nigdy nie złamie danego słowa czy zasad, kto jest dla innych oparciem i zawsze można na nim polegać…Czy Piotr jest taki? Ewangelie pokazują jego kruchość. Chwilę później, uniesiony wyróżnieniem, będzie pouczać Mistrza, by nie wystawiał się dobrowolnie na cierpienie. W krytycznym momencie uwięzienia Chrystusa w Jerozolimie, z lęku przed odrzuceniem i śmiercią, wyprze się, że w ogóle Go zna (Mt 26,72). Daleko mu więc do ideału, który pragnie się naśladować. Lecz bycie skałą według Boga najwyraźniej nie polega na krystalicznym postępowaniu lecz sercu wytrwałym w dobrym. Piotr ma w sobie wiele pokory, potrafi szczerze żałować i nieustannie się nawracać. A gdy to czyni, staje się zdolny umacniać swych braci (Łk 22,32). Powoli dojrzewa w wierze i pod koniec życia staje się skałą(Dz 15,7-11;1P 5,10-11).

„Bohater to człowiek woli. Święty to człowiek łaski.”Pierre Blanchard

przyszli, aby Go powstrzymać

przyszli, aby Go powstrzymać

Mk 3,21: „Gdy Jego krewni usłyszeli o wszystkim, przyszli, aby Go powstrzymać.”

Mk 3,20-21

Atmosfera wokół Jezusa gęstnieje. Tak wielu ludzi zbiera się wokół Niego i przedstawia swoje potrzeby, że On i uczniowie nie mają chwili na zjedzenie chleba. Krewni Jezusa słysząc pogłoski o Nim i Jego działalności dochodzą do wniosku, że oszalał. Sytuacji nie ułatwiają nauczyciele Pisma, którzy podkręcają atmosferę twierdząc, że opętał Go Belzebub (Mk 3,22). Być może bliscy sądzą, że skrajne opinie ludzi wobec dokonywanych przez Jezusa uzdrowień, wypędzania demonów i Jego nauki psują im reputację w środowisku. Jeśli nawet tylko troszczą się o Jego zdrowie i obawiają o Jego życie nie zamierzają przebierać w środkach. Greckie słowo „kratesai” – zatrzymać, ma sens aresztowania, zabrania siłą. Być może tylko obecność apostołów powstrzymuje ich gwałtowne zapędy.

„W dniu, w którym siła miłości zastąpi miłość do siły, świat pozna pokój.” Mahatma Gandhi

„Aktem głównym męstwa nie jest atakować, lecz znosić, czyli być niezłomnym w niebezpieczeństwach.” św. Tomasz z Akwinu (II-a II-ae 123,6)

Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego

Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego

Mt 13,11: „Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano.”

Mt 13,1-23

Aramejskie:”malkuta” gr.”basileo” oznacza dynamiczną rzeczywistość panowania króla, jego obecności wśród ludzi. Królestwo jest tam, gdzie jest Król. A On przechadza się po ziemi ukryty pod skromną postacią wędrownego nauczyciela. Opisuje siebie jako Siewcę… Kogoś, kto ma nadzieję na dobry plon…Wszystko zależy od spotkania ziarna Słowa z glebą serca. Czy zawalczę o odpowiednie warunki? Czy Słowo pociągnie mnie, odsłoni mi swe tajemnice? Słucham, przebywam z nim jak uczniowie, rozważam, przegryzam-może czasem jego twardą łupinkę, wprowadzam w życie- może we wzdychaniu i jękach”-jak mówi św Paweł(Rz 8,22). I choć są ciernie trudnych okoliczności, słońce oschłości, ptaki roztargnień i pokus. Lecz On obiecuje, że jedno ziarenko Słowa, przyjęte do serca, jak podarunek z rąk Króla, w zaufaniu, że pochodzi od samego Boga i jest Prawdą, ma moc tak ogromnego wzrastania w moim życiu, że owoc przekroczy moje najśmielsze oczekiwania.

„Wierność prawdzie daje duszy największą siłę.” Seneka

Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy

Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy

Mt 9,14: „Wtedy podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?”

Mt 9,14-17

Porównywanie się jest szybkim i skutecznym sposobem na utratę motywacji do działania. Post miał na celu otwarcie się na Boga. Faryzeusze i uczniowie Jana poszczą „dużo”. Tymczasem owocem ich działań jest koncentracja na sprawach drugorzędnych: ile kto pości, jak, kiedy więc rywalizacja, wywyższanie się. Zapomnieli o własnych potrzebach, o celu, który chcieli osiągnąć… Beztroskie korzystanie z życia uczniów Jezusa kwestionuje niejako sens ich wysiłków. Być może zastanawiają się nawet czy do Boga można dojść w inny sposób? Jezus odpowiada: ‚tak, można’. Lecz trzeba zmienić bukłaki – zrezygnować z bezmyślnie stosowanych praktyk, rozeznać swoją potrzebę i cel, podjąć decyzję i zatroszczyć się o postawę. I nade wszystko – szukać Oblubieńca…

„Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.” Dezyderata

„Pycha jest tęsknotą za perwersyjnym wyniesieniem.” św. Augustyn

co byście chcieli, by wam ludzie czynili, i wy im czyńcie

co byście chcieli, by wam ludzie czynili, i wy im czyńcie

Mt 7,12: Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!

Mt 7,6.12-14
Złota zasada postępowania to coś więcej niż tylko „nie rób drugiemu, co tobie niemiłe”, a zatem powstrzymanie się od nieuprzejmych zachowań. To wezwanie Chrystusa, by stawać się takim człowiekiem, jakiego sam chciałbym spotkać; rozdawać miłość, której chciałbym doświadczyć. Dla wielu taka postawa wydaje się naiwnością. Inni często przecież nie oddają, albo nawet nie potrafią czy nie mogą odpowiedzieć tym samym. A bywa, że nie zauważają czynów i gestów, które mogą kosztować nas wiele. To jednak nie ze względu braterską wzajemność Chrystus zachęca do wysiłku, lecz dla Boga. On widzi serce, intencje, to co ukryte i osobiste. Natychmiast wspiera swoją łaską i pomnaża nawet najmniejsze dobro i czyny miłości, na które się decydujemy. Nie tylko w świecie ale i w nas. Kiedyś da nam poznać, że nawet mały gest uczyniony z miłości miał znaczenie. Został przyjęty przez Boga, zwielokrotniony i w sposób niezwykły zaowocował.

„Siać pokój, radość we wszystkich sercach.”św.Teresa z Lisieux

Ja go nie sądzę

Ja go nie sądzę

J 12,47: „A jeżeli ktoś posłyszy słowa moje, ale ich nie zachowa, to Ja go nie sądzę. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić.”

J 12,44-50

Jezus mówi, że nie potępia ani nie osądza tych, którzy zlekceważą Jego Słowa, którzy nie chcą ich przyjąć do serca i przestrzegać. Nie pojawił się po to, by dokonywać sądu i wymierzać wyroki czy kary lecz aby pomóc zagubionym ludziom odnaleźć prawdę i wskazać drogę do życia. Przyszedł na świat jako światło prawdy o Bogu, o człowieku, o tym co jest dobre a co złe. Jego celem jest ratować każdego, kto potrzebuje ocalenia od grzechu i zła. Każdy człowiek prędzej czy później przekona się, że Jego Słowa są prawdą choć niektórzy skonfrontują się z bolesnym rozrachunkiem w świetle absolutnej prawdy dopiero po śmierci…

„Zabierz człowiekowi Boga, zabierz mu diabła i zostaw lustro. Wówczas sam dla siebie będzie najbardziej nieprzejednanym sędzią.” Viktor Frankl

„Prędzej niebo i ziemia obróciłyby się w nicość, aniżeliby duszę ufającą nie ogarnęło miłosierdzie Moje.” Pan Jezus do św. Faustyny (Dz 1777)

ten, którego Jezus miłował – spoczywał na Jego piersi

ten, którego Jezus miłował – spoczywał na Jego piersi

J 13,23: „Jeden z uczniów Jego – ten, którego Jezus miłował – spoczywał na Jego piersi.”

J 13,21-33.36-38

Jan zrozumiał o co chodzi w relacji z Jezusem. O bliskość i zaufanie. Wiarę w to, że jest się dla Boga kimś szczególnym, niepowtarzalnym i wyjątkowym. To miłość Jezusa, którą Jan odbiera, i która go koi, a także jego próba odpowiedzi na tę miłość, wyrażająca się w wierności – pomaga mu wytrwać pod krzyżem. Jezus przyszedł okazać Miłość Boga i nauczyć Miłości. Przyjmować ją od Niego i dawać ją – tym jest ‚spoczywanie na piersi Jezusa’…

„Kiedy myślę i robię coś z miłością, czuję, że Jezus działa we mnie. Im bliżej Niego jestem, tym więcej kocham.” św. Teresa z Lisieux

„Obowiązek bez miłości czyni nas przykrymi,
Odpowiedzialność bez miłości – bezwzględnymi,
Sprawiedliwość bez miłości – bezdusznymi,
Prawda bez miłości – nazbyt krytycznymi,
Wychowanie bez miłości – sprzecznymi,
Mądrość bez miłości – rozdartymi,
Porządek bez miłości – małostkowymi,
Władza bez miłości – brutalnymi,
Zaszczyt bez miłości – pysznymi,
Posiadanie bez miłości – skąpymi,
Wiara bez miłości – fanatycznymi.”

  • 1
  • 2