Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć

Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć

Łk 9,22: „I dodał: Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie.”

Łk 9,18-22

Jezus wychodzi naprzeciw cierpieniu i śmierci. Świadomie zmierza do Jerozolimy, do konfrontacji ze swoimi przeciwnikami, o których wie, że Go odrzucą i zabiją. Jest to zarówno odwaga, jak i ofiara, lecz Jego postawa wskazuję na coś więcej.

Paul Claudel napisał, że: „Jezus nie przyszedł po to, by wytłumaczyć cierpienie, ale by wypełnić je swoją obecnością”.

Nie było obce Chrystusowi doświadczenie niezrozumienia, odrzucenia i agresji, która narastając, znalazła finał w akcie odebrania Mu życia. Jednak Bóg-człowiek pokazuje, że nie można zabrać życia Temu, który jest samym Życiem (J 1,4; J 11,25; J 14,6). On sam mówi, że dobrowolnie życie oddaje (J 10,15-18). Wcielając się, Bóg godzi się przeżywać cierpienie. A Jego misją jest także pokazać nam, jak można się z nim mierzyć, przyjmować i godnie je przeżywać…

„Prawdziwi słudzy Boga zawsze bardziej cenili przeciwności, jako bardziej podobne do drogi, którą kroczył nasz Chrystus Pan, dokonując naszego zbawienia pośród krzyża i obelg”. św. o. Pio (listy)

w zamian za swoją duszę

w zamian za swoją duszę

Mt 16,26: „Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?”

Mt 16,24-28

Całe moje życie: uczucia, myśli, intencje, pragnienia, rozum, pamięć, tożsamość, wybory i decyzje oraz ich konsekwencje – mieszczą się w duszy. Jest ona niby taśma, w której zapisuje się moja historia życia. Dusza jest niezwykle cenna w oczach Boga. Człowiek dzięki duszy oraz duchowym władzom rozumu i woli jest obdarzony wolnością „szczególnym znakiem obrazu Bożego” (KKK 1705). Dusza dojrzewa inaczej jak ciało. Nawet w dzieciństwie może człowiek osiągnąć doskonałość wieku duchowego (KKK 1308). Niepodobna znaleźć niczego cenniejszego od duszy. Cóż można Bogu dać za nią? Majątek, władzę, społeczny status? Żadnej z tych rzeczy nie zabiera się na tamten świat. W oczach Boga każda dusza jest równa(KKK 1934). Kiedyś stanę więc przed Nim tylko z duszą. Będzie w niej widać intencje przyświecające mym wyborom i uczucia, które kierowały moim postępowaniem. Przyniosę w duszy czyny chwalebne i takie, których tylko się wstydzę.

„W obliczu wieczności nie trać czasu.” Paul Claudel

Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie

Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie

Łk 9,23: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech codziennie bierze swój krzyż i niech Mnie naśladuje!”

Łk 9,22-25

Jezus mówi to do wszystkich słuchaczy… Wyprzeć się (gr.arnesastho), zanegować samego siebie – swoje pożądania, potrzeby np. chęć bycia szanowanym, akceptowanym – potrafi tylko ten, kto nad sobą panuje. Wartości duchowe są dla niego skarbem większym niż zaspokojenie swych potrzeb. O wiele łatwiej zaprzeć się temu, kto poznał miłość Boga, która syci pełniej i głębiej niż świat…

„Tylko jeśli powiem ‚tak’ temu co krzyżuje moje plany, tylko wtedy mogę żyć w sposób wolny. Każdy w swoim życiu będzie kiedyś ukrzyżowany przez sprawy zewnętrzne, przez kłopoty, które wynikają z jego wnętrza. Może chcę być dobry, sympatyczny, przyjazny. Wziąć na siebie krzyż oznacza też powiedzieć ‚tak’ opozycjom istniejącym we mnie, moim sprzecznościom: temu co nieprzyjazne, agresywne, niezadowolone. Dźwigać to…” Anselm Grun OSB

„Początkiem zbawienia jest poznanie samego siebie.” Ewagriusz z Pontu

„Musimy nieść krzyż, zanim on nas będzie niósł.” Paul Claudel

Ja was pokrzepię

Ja was pokrzepię

Mt 11,28: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.”

Wielka moc płynie z zaufania Bogu, powierzenia się Jego dłoniom. Tylko On potrafi dodać sił, gdy moje się wyczerpią; nadać nowy sens temu, co nuży i przygnębia; dodać energii przy wykonywaniu męczących działań (Iz 40,29). Wystarczy zwrócić się do Niego, wylać przed Nim serce, poprosić o pomoc – choćby małym aktem strzelistym i przychodzi pokój, pokrzepienie; może światło – inne myślenie o problemie. Łatwiej znieść to, co wydawało się nie do udźwignięcia bo przyszedł Przyjaciel niezawodny wesprzeć mą słabość.

„Jezus nie przyszedł po to, by wytłumaczyć cierpienie, ale by wypełnić je swoją obecnością.” Paul Claudel

„Gdy przylgnę do Ciebie z całych sił moich, wtedy nigdy nie będę obciążony boleścią ani przygnieciony trudem. Prawdziwe będzie życie moje, wypełnione Tobą. Teraz zaś jestem dla siebie ciężarem, gdyż nie jestem jeszcze pełen Ciebie, bo Ty ujmujesz ciężaru temu, kogo napełniasz.” św. Augustyn

mówcie: Ojcze

mówcie: Ojcze

Łk 11,2: „Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze…”

W filmie o św. Faustynie włożono jej w usta słowa, które wyrażają głęboką prawdę:

„Jeśli człowiek wierzy, że Bóg jest dobry i miłosierny, że go przygarnie, i że mu przebaczy, to człowiek przyjdzie do Boga. Jeśli myśli, że On jest tylko sprawiedliwy, to będzie się bał i nie przyjdzie, zginie…”

Modlitwa i wiara bywa czasem zmaganiem się o obraz dobrego i kochającego Ojca: z podejrzliwością i pychą własnego rozumu, z buntem niezaspokojonych uczuć czy głodów; ze sprzeciwem nie uzdrowionej pamięci o doznanych, ‚dopuszczonych’ krzywdach…

„Pod koniec litanii ujrzałam jasność wielką i w niej Boga Ojca. Przed jasnością tą a ziemią ujrzałam Jezusa przybitego do krzyża, i tak, że Bóg, chcąc spojrzeć na ziemię, musiał patrzeć przez rany Jezusa. I zrozumiałam, że dla Jezusa Bóg błogosławi ziemi.” św. Faustyna (Dz60)

„Czemu wciąż oskarżać dobrego Boga? Nie umie się bronić. Przeprasza was. Słońcem i owocami, i kwiatami, i różą – przeprasza.” Paul Claudel