Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam

Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam

J 14, 27: Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję.

J 14,27-31a

„Problemem dzisiejszych czasów jest problem znalezienia wewnętrznego pokoju i tym różni się dwudziesty wiek od wieku dziewiętnastego. Człowiek XX wieku zamartwia się samym sobą. Pochłaniają go jego własne wartości, nastroje i postawy. Żyjemy w przededniu jednego z największych duchowych odrodzeń w historii ludzkości. Dusze są czasem najbliżej Boga, gdy czują, że są bardzo od Niego oddalone, na granicy rozpaczy. Albowiem pustą duszę Boskość może napełnić; duszę zmartwioną Nieskończony może uspokoić. Jednakże dusza pyszna i zajęta samą sobą jest niedostępna dla Łaski. (…) Życie jest nie do zniesienia tylko dla tych, którzy nie wiedzą, dlaczego żyją; ludzie w takim stanie utożsamiają szczęście z przyjemnością (która jest czymś zupełnie innym), a radość utożsamiają z dreszczykiem w zakończeniach nerwowych (nie jest nim ona). Lecz rzeczy, które znajdują się poza nami, nigdy nie dadzą nam wewnętrznego spokoju. Im bardziej uporczywie ktoś szuka zaspokojenia i celu w czymś, co jest poza jego kontrolą, tym mniej pewne jest, że to znajdzie, tym większe czekają go rozczarowania.”apb Fulton Sheen

„Bóg jest w Trójcy jedyny. Ma pokój w radości: radość pochodzi z Trójcy, a pokój z jedności.”Adam Mickiewicz

„Pokój jest cnotą, która wprowadza w nasze serca Boga i tam Go zatrzymuje.”św Brygida

połamał go i dawał im

połamał go i dawał im

Łk 24,30: „Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im.”

Łk 24,13-35

„Pan otworzy ich oczy na końcu drogi, której szczytem jest łamanie chleba, a zaczyna się od upomnienia: „O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy!”(Łk 24,25). Oto źródło ich ślepoty: serce nieroztropne i gnuśne, a kiedy serce jest nierozumne i opieszałe nie widzi się pewnych spraw. Widać je jedynie, jakby zamglone.” papież Franciszek

„Zostań ze mną, Panie,
bo konieczna jest mi Twoja obecność,
żeby nie zapomnieć o Tobie.
Ty wiesz , jak łatwo opuszczam Ciebie.
Zostań ze mną, Panie,
bo jestem słaby.
Potrzebuję Twojej siły , ażeby nie upaść.
Bez Ciebie nie ma we mnie gorliwości.
Zostań ze mną, Panie,
bo tylko Ty jesteś moim światłem.
Ukaż mi Twoją wolę,
ażebym usłyszał Twój głos i poszedł za nim.
Zostań ze mną, abym był Tobie wierny.
Moja biedna dusza pragnie być dla Ciebie
miejscem pocieszenia.
Zostań ze mną, Panie,
bo robi się późno i dzień się już nachylił.
Życie przemija, wieczność się przybliża…
Trzeba odnowić moje siły, abym nie ustał w drodze.
Zostań ze mną, Panie, bo tak Cię potrzebuję
w tej nocy życia pełnej niebezpieczeństw.
Nie żądam pocieszeń Boskich, bom na nie nie zasłużył,
ale proszę o dar Twojej obecności.
O tak, Panie, proszę Cię, zostań ze mną,
bo tylko Ciebie szukam,
Twojej miłości, Twojej łaski, Twojego Ducha.
Kocham Cię i proszę o jedną tylko nagrodę,
żebym Cię kochał coraz więcej.” św o. Pio

odpocznie po swych czynach, jak Bóg po swoich

odpocznie po swych czynach, jak Bóg po swoich

Hbr 4,10: „Kto bowiem wszedł do jego odpoczynku, odpocznie po swych czynach, jak Bóg po swoich.”

Wielka Sobota to czas ciszy. Ciszy przed burzą Zmartwychwstania… Bóg uczy w ciszy trwania przy Nim. Gdy kogoś kochamy dobrze nam milczeć razem. Nie potrzebujemy słów, sama obecność wystarcza. Jednak cisza potrafi być męcząca kiedy się nie znamy. Bóg wprowadza nas w ciszę bo choć umysł broni się przed nią i lubi zająć się refleksją, On wie, że to właśnie w ciszy odpoczywa ludzkie serce…

„Ludzie mogą skonfrontować się z samymi sobą tylko w jeden sposób – poprzez milczenie. Każdy z nas musi rozwinąć w sobie tolerancję milczenia, dom dla siebie, miejsce, w którym mógłby dotknąć źródeł swojego wewnętrznego życia. Nic nie jest tak cenne jak milczenie. Każdy z nas musi powrócić i nawiązać kontakt ze swoim wewnętrznym źródłem.” Anthony de Melo SJ

„Kto pragnie wieczne słowo w głębi własnej duszy
Sam wyraźnie usłyszeć, niech wprzód zamknie uszy.”
Adam Mickiewicz

„Słowo hezychazm lub hesychia po grecku oznacza spokój, wyciszenie, pokój, ciszę. Jest to stan życia, może bardziej mądrość życiowa, gdzie działanie lub asceza występują na przemian z kontemplacją.” Michel Evdokimov

„Bóg jest przyjacielem milczenia. Spójrzcie na przyrodę – na drzewa, kwiaty, trawę – jak rośnie w milczeniu; spójrzcie na gwiazdy, księżyc i słońce – jak poruszają się w milczeniu.” św m. Teresa z Kalkuty

Oto ja służebnica Pańska

Oto ja służebnica Pańska

Łk 1,38: „Na to rzekła Maryja: «Oto ja służebnica Pańska».”

Łk 1,26-38

„Prostota, której potrzebuje Bóg, by móc nas zbawić, nie jest niczym innym jak pokorą. Ta zaś nie jest nieśmiałością ani brakiem odwagi, wręcz przeciwnie. Pokora to zgoda człowieka na to, kim jest, a jest –jako człowiek– kimś przyjmującym. To znaczy kimś, kto nie stwarza rzeczywistości, ale jej słucha, jest jej po-słuszny. Pycha nigdy nie umie zareagować prosto –i powiedzieć: tak, nie –lecz wszystko musi „stworzyć” sama, każdą sprawę komplikuje, nigdy nie jest skłonna do prostej aprobaty, do zgięcia karku, do schylenia czoła przed mocą prawdy. Na czym polega odwrotność takiej pychy, widzimy w zwiastowaniu, w Maryi, w Jej gotowości słuchania, posłuszeństwa, w Jej młodym „tak”, a potem i w całym życiu.” ks. Jerzy Szymik

„Pokora nie jest czymś kalekim, smutnym, co nas przygarbia. Przeciwnie, to coś bujnego i radosnego. Im bardziej uwalniamy się od samych siebie, tym więcej robimy miejsca Bogu.” Paul Claudel

„Dobremu Bogu podoba się w mojej małej duszy to, gdy widzi, że kocham moją małość i moje ubóstwo, podoba Mu się moja ślepa ufność w Jego miłosierdzie. Oto jedyny mój skarb (…), dlaczegoż ten skarb nie miałby być także i twoim?” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

„Prawdziwa pokora nie wprowadza zamieszania wewnętrznego, ani niesmaku, ani ciemności, ani oschłości, ale na odwrót – przynosi duszy wesele, pokój, słodycz i światło.” św Teresa od Jezusa

Wszyscy Cię szukają

Wszyscy Cię szukają

Mk 1,37: „a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: «Wszyscy Cię szukają».”

Mk 1,29-39

„Więc to Ciebie szukają gdy kupują kwiaty…” pisał o ludzkich poszukiwaniach Boga poeta ks Jan Twardowski. Jezus pozwolił się odnaleźć uczniom lecz nie po to by wrócić do punktu wyjścia, do Kafarnaum. Nie zamierzał też trwać w kontemplatywnym, radosnym „teraz” pustyni. Bóg jest w drodze i zaprasza, może nawet wzywa dziś: pójdźmy dalej, pójdźmy gdzie indziej…

„Jedyną rzeczą, która nie jest stratą czasu, jest poszukiwanie Boga, nawet jeżeli On jest nieosiągalny.” św Bernard z Clairvaux

„Szukałem drogi, dzięki której mógłbym trwać w zjednoczeniu z Tobą, i nie znajdowałem, dopóki nie przylgnąłem do „Pośrednika między Bogiem a ludźmi, Człowieka Jezusa Chrystusa, który jest ponad wszystko, Bóg błogosławiony na wieki”.” św Jan M. Vianney

„O Prawdo wieczna, Miłości prawdziwa, umiłowana Wieczności! Ty jesteś moim Bogiem. Do Ciebie wzdycham dniem i nocą. Skoro tylko poznałem Cię, uniosłeś mnie, bym zobaczył to, co należy zobaczyć, ale ja nie byłem jeszcze do tego zdolny. Pokonałeś słabość mego wzroku potęgą Twoich promieni, zadrżałem z miłości i lęku Poznałem, że znajduję się daleko od Ciebie, w krainie obcej, i usłyszałem jakby głos Twój z wysoka: „Jam jest pokarmem mocarzy; wzrastaj, a będziesz Mnie pożywał. I nie ty zamienisz Mnie w siebie na podobieństwo cielesnego pokarmu, ale Ja zamienię cię w siebie”.” św Augustyn