a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza

a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza

Łk 11, 23: a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza.

Łk 11,14-23

Niezwykle ważna jest dla Jezusa jedność wśród Jego uczniów. Żarliwie prosi o nią w modlitwie arcykapłańskiej, podczas Ostatniej Wieczerzy (J 17,20-26). Wie, że rozproszeni staną się łatwym łupem dla nieprzyjaciela. Rozproszenie zaczyna się już wtedy, gdy człowiek nie chce przemieniać swoich przyzwyczajeń i porzucać grzechów, usiłuje dostosować innych do swoich pragnień (2 Tm 4,3-4). Zupełnie inną postawą jest staranie o jedność, rezygnacja z forsowania swego na rzecz dobra wielu. To owoc współpracy z Duchem Świętym, codzienny trud miłości.

„Jaka to jest niesamowita przygoda wejść w ten rodzaj „zbierania”, o którym mówi Chrystus. Co tylko się da. Gromadzić ludzi, gromadzić dobro. Integrować to dobro z różnych stron, jak tylko jestem w stanie to zrobić. Mieć taką ambicję, żeby ten świat sklejać, składać, aby miał coraz piękniejszy, bogatszy kształt.”Wojciech Jędrzejewski OP

„W życiu wspólnotowym moc Ducha Świętego, która jest udziałem jednego, przechodzi zarazem na wszystkich. Każdy nie tylko sam korzysta z własnego daru, ale pomnaża go, udzielając go innym i cieszy się owocami cudzych darów jak własnymi.”św. Bazyli Wielki

„Brak jedności we wspólnocie pozbawia nas Bożych łask.”św. Wincenty a Paulo

postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami

postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami

Mk 9,36: „Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł…”

Mk 9,30-37

Jezus stawia przed Apostołami dziecko mówiąc, że ono symbolizuje Jego samego. Jest obrazem Tego, który z wyboru zrezygnował z wszechwładnej potęgi, wyższości nad ludźmi, z przewagi intelektualnej, duchowej a nawet fizycznej i wybrał bycie małym. Dziecko pokazuje jaka jest miłość… Wydaje się krucha i bezbronna, słaba, a jednak to ona jest zasadą twórczą wszechświata… Bo Bóg jest miłością (1 J 4,16).

„Jezus pokazuje: właśnie dzieci trzymajcie w ramionach. Miejcie postawę troski i opieki wobec tego, co potrzebuje waszej odpowiedzialności. Nie trzymajcie w ramionach kurczowo waszych ambicji, waszych chorych pomysłów, planów na to, jak stać się ważniejszymi od innych. Trzymajcie w objęciach drugiego człowieka w poczuciu odpowiedzialności i troski.” Wojciech Jędrzejewski OP

„Być dzieckiem Bożym znaczy być równocześnie małym i wielkim.” św. Teresa Benedykta od Krzyża

„Małość jest wolnością. Kto jest mały – w sensie ewangelicznym – jest lekki oraz wolny od jakiejkolwiek dążenia do pokazania się i od żądzy sukcesu.” Papież Franciszek

byłem niewidomy, a teraz widzę

byłem niewidomy, a teraz widzę

J 9,25: „Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę.”

J 9,1.6-9.13-17.34-38

Jezus, posługując się pyłem ziemi, a więc materią, czymś przyziemnym, może nawet upokarzającym, i łącząc to z Sobą, na nowo stwarza człowieka. Bóg tworzy cały świat z miłości. Jezus, przywracając ślepcowi wzrok uzdalnia go do dostrzegania innych, widzenia świata w miłości (J 9,39). Ci, którzy twierdzą, że widzą, a patrzą bez miłości – grzeszą (J 9,41).

„Wolność od ślepoty nagle zamienia się w wolność mówienia tego, co on czuje, co myśli. I nagle spostrzegamy, że ta jego wolność napotyka na przeszkodę, a tą przeszkodą jest pamięć o jego przeszłości. Ci, którzy widywali niewidomego jak żebrał takim go pamiętają i takim go chcą pamiętać. Nie mieści im się w głowie, że mogła dokonać się przemiana, nie chcą zmienić swojego sposobu myślenia o tym człowieku. Pamięć innych, bliskich może być przeszkodą, może być krępująca. Ale radość z tego, co zostało mi dane, z nowej wolności jest potężniejszym strumieniem niż ta tama, która staje wobec mojego nowego prądu, nowej wolności, nowego życia.” o. Wojciech Jędrzejewski OP

Ja Go przedtem nie znałem…

Ja Go przedtem nie znałem…

J 1,31: Jan dał takie świadectwo: Ja Go przedtem nie znałem.

„Jan Chrzciciel z pewnością znał Jezusa w sposób ludzki, historyczny, ale nie znał go od wewnątrz. To odnosi się również do nas: wszyscy poznaliśmy Jezusa w sposób historyczny, przez Ewangelię, być może nawet odbyliśmy studia teologiczne. Lecz dopiero kiedy mamy doświadczenie osobistej, wewnętrznej z Nim więzi, Duch Święty nagle opuszcza zasłonę i stawia nas przed Tym, który daje nam siebie, przed Barankiem. Jan Chrzciciel musiał doznać wstrząsu z powodu tego odkrycia.”M-D.Philippe OP

„Znakiem pokory Jana Chrzciciela jest przyznanie się, że chociaż przez tyle lat był blisko Jezusa (to są przecież krewni), nie znał Go, nie rozpoznał, że to jest Mesjasz. Dobrze jest użyć tej pokory w sytuacji, kiedy jestem z drugim człowiekiem i odkrywam, po długim być może czasie, że patrzyłem na niego zbyt jednowymiarowo, że nie umiałem dostrzec jego tajemnicy.”Wojciech Jędrzejewski OP

„Stańmy pokornie w szeregu niedoskonałych.”św Teresa z Lisieux