wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności

wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności

Mt 22,12-13: „Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności!”

Mt 22,1-14

Król jest hojny i łaskawy, lecz nie jest głupi. Strojem weselnym jest przyobleczenie się w Chrystusa, w Jego sprawiedliwe czyny (Ap 19,9), pokorę, serdeczne współczucie, dobroć, cichość, cierpliwość (Kol 3,12). Gdy ktoś okazuje Bogu brak szacunku, ubierając się w arogancję, lekceważenie, fałsz, bezwzględność, cwaniacko próbuje wykorzystać Jego dobroć – zostaje wyrzucony. Bóg nie pozwala się znieważać. Dlaczego oniemiał?

„W pysze nie istnieje prawdziwe spotkanie partnerskie. Drugi odgrywa rolę oponenta, z którym się porównujemy albo widza, albo członka publiczności, która nas ocenia. Ulegamy lękowi i nie stać nas na szczery dar z siebie, zostajemy osamotnieni bo naszym oparciem nie jest drugi i chęć wymiany z nim ale to, co posiadamy, czyli świat przedmiotów.” Włodzimierz Zatorski OSB

Konsekwencją pychy jest nieznajomość języka relacji i miłości. Wyrzucony i tak nie umiał cieszyć się ucztą – rozmawiać z Bogiem i z ludźmi. Ciemności są dla niego szansą na nawrócenie.

„Istota ludzka odnajduje się w pełni tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego.” Sobór Watykański II

Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma

Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma

Mt 10,41: Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.

Mt 10,34–11,1

Człowiek sprawiedliwy żyje w świadomości Bożej obecności, pragnie we wszystkim pełnić wolę Boga i kieruje się Jego wartościami (przebacza, modli się za nieprzyjaciół, troszczy się o najsłabszych i ubogich, nie czyni dobra pod publiczkę by zyskać uznanie u ludzi itp. Mt 6,1.4.6.14.19). Człowiek sprawiedliwy gromadzi sobie w niebie skarby (Kol 1,5), a nagrodą jest dlań sama relacja z Bogiem. Odmienne są zasady Królestwa Bożego od myślenia w kategoriach „indywidualnego sukcesu”. Z punktu widzenia świata, to ten, który dysponuje jakimś dobrem, łaską/charyzmatem jest „nagrodzony” przez niebo. Tymczasem Jezus podkreśla, że obdarowany zostaje ten, kto »przyjmuje« określone dobro.

„Nikt nie otrzymuje łaski–charyzmatu dla siebie, ale dla innych. Łaska proroctwa jest łaską nie dla tego, który ją otrzymał, ale dla tych, którym on służy. Charyzmatyk jest jedynie pośrednikiem daru. Natomiast samym darem jest Jezus Chrystus. Nagrodę otrzymują ci, którzy umieją ten dar przyjąć za pośrednictwem posłańca, którego dał Pan.”Włodzimierz Zatorski OSB

aby gdy się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków

aby gdy się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków

Łk 16,9: Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy [wszystko] się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.

Łk 16,9-15

Jezus zachęca uczniów aby robili dobry użytek z posiadanych dóbr. Wielkoduszną pomocą okazaną ubogim można pozyskać przyjaciół, którzy, jak zauważa

św Jan Paweł II: „przyjmują nas w wiecznych przybytkach, w ojczyźnie niebieskiej”(Aud.gen.,7 V 1979).

Na zdobywanie wieczności mamy tylko tę chwilę. Żaden gest dobroci nie jest zapomniany w niebie. Jałmużna zaś wybawia od śmierci i oczyszcza z grzechu (Tb 12,9).

„„Niegodziwa mamona” jest symbolem wszystkich środków, jakimi dysponujemy na świecie. Często są one wykorzystywane niegodziwie i stąd określenie „niegodziwa”. Ale przecież można je wykorzystywać godziwie – jałmużna to ofiarowanie komuś pieniędzy lub innych dóbr tego świata. To, co mamy zyskiwać, to: przyjaźń, czyli miłość wzajemną.”Włodzimierz Zatorski OSB

„Ponieważ korzeniem wszelkich dóbr jest miłość, podobnie jak korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy.(1Tm 6,10).”św Cezary z Arles

Domagają się znaku…

Domagają się znaku…

Łk 11,29: „To pokolenie to ludzie źli. Domagają się znaku… „

Łk 11,29-32

Tłumy, do których zwracał się Jezus wypatrywały cudu. Chciały uczestniczyć w spektakularnym wydarzeniu. Byli tak bardzo przywiązani do własnych oczekiwań, że okazali się niezdolni do słuchania… A jak jest ze mną? Przewodnicy życia duchowego twierdzą, że:

„nasze oczekiwania stanowią największą przeszkodę na drodze modlitwy i spotkania z Bogiem.” Włodzimierz Zatorski OSB

Może po cichu pragnę: „niech mi się stanie tak, jak ja chcę…”? Jest to jednak zupełnie odwrotna postawa od odpowiedzi Maryi na propozycję anioła Gabriela, i modlitwy Jezusa w Ogrodzie Oliwnym (Łk 22,42).

„Na ile oderwę się od siebie, na tyle wzrosnę.” św. Urszula Ledóchowska

„Prawdziwa modlitwa zaczyna się wówczas, kiedy szukamy woli Bożej.” Carlo Carretto

„Będziemy szczęśliwi, jeśli będziemy w stanie całkowicie zjednoczyć nasze pragnienia i naszą wolę z Jego wolą, aby ona formowała naszą i w ten sposób tworzyć jedno serce i jedną wolę.”
św. Józefa Cafasso

a wtedy będą pościć

a wtedy będą pościć

Mt 9,15: „Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.”

Mt 9,14-15

Po czym poznać, że potrzebuję postu? Gdy gubię Głos Boga w tłumie codziennych pilności…

Mówi Włodzimierz Zatorski OSB: „Pan Jezus milczy. Milczy, ale Jego milczenie mówi o wiele więcej, niż jakiekolwiek napominanie, tłumaczenie czy polemika. Daje możliwość przemówienia sumieniu”.

Bóg jest cierpliwy, potrafi czekać. Lecz najelegantszym i najdyskretniejszym Jego sposobem na przypomnienie o sobie jest tęsknota… Tylko co ja z nią robię? Zasypię działaniem żeby nie czuć? Asceza, post – powstrzymanie się to zrobienie Mu miejsca. Dzięki modlitwie mam szansę by On tworzył we mnie nową tożsamość, opartą na relacji z Nim, a nie opartą na mym dialogu ze światem… Post pomaga wykształcić nowe nawyki, sprawności, zamknąć zmysły na głosy nieraz sztucznie rozbudzonych potrzeb. Zapraszam Boga, przez tworzenie duchowej przestrzeni, by wlał mi w serce spokój, przywrócił ład…

„Jesteś dobry, o Panie, dla duszy szukającej Cię. A jaki będziesz dla tej, która Cię znajdzie?” św. Bernard z Clairvaux

Wiele też innych obelg miotali przeciw Niemu

Wiele też innych obelg miotali przeciw Niemu

Łk 22,65: „Wiele też innych obelg miotali przeciw Niemu.”

Jezus jest obrazem Boga. Cierpliwy, gdy Go nie rozumieją, obrażają. Milczący gdy wyśmiewają, upokarzają, krzywdzą. Może nawet ci sami ludzie, którzy niedługo wcześniej zachwycali się cudami i witali Go palmowymi gałązkami, gdy zaczął mówić im rzeczy niewygodne, ujawniał ich koncentrację na religijnych pozorach, zarzucał brak pełnienia czynów ojca wiary, Abrahama – postanowili Go wyeliminować.

„W życiu duchowym niczego nie osiągnie się bez wytrwałości. W deklaracjach głosimy, że jesteśmy wierzący, ale jak jest naprawdę możemy się dowiedzieć jedynie w sytuacji próby. Cierpliwość i wytrwałość jest oznaką prawdziwego wyboru.” Włodzimierz Zatorski OSB

„Pszczoła z gorzkich kwiatów słodycz dobywa, ostre kolce strzegą pięknej róży. Człowiek mądry i z cierpienia wiele się nauczy.” św. Ignacy Loyola

Nie każdy, który Mi mówi: „Panie, Panie!”

Nie każdy, który Mi mówi: „Panie, Panie!”

Mt 7,21: „Nie każdy, który Mi mówi: ‚Panie, Panie!’, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.”

 

„W polskim języku słowo „wola” oznacza wewnętrzny wybór i zdecydowanie. Dlatego słowo „chęci” lub „namiętności” lepiej wydaje się oddawać istotę „wyrzekania się własnej woli” czyli skłonności do robienia tego, co spontanicznie objawia się naszym chęciom. Często brak w nich harmonii i logiki, sterowane są pożądliwościami, które nie liczą się z rzeczywistością i konsekwencjami.” Włodzimierz Zatorski OSB

 

„Pokora i miłość są liniami głównymi całej wielkiej budowli duchowej – wszystkie inne zależą od nich.” św. o. Pio