jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję

jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję

J 15,14: Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję.

J 15,9-17

Jezus nazywa swoimi przyjaciółmi tych, którzy wypełniają przykazanie miłości – a więc kochają, trwając w Jego miłości (agape) i w miłości wzajemnej. To przekracza nasze ludzkie siły… Miłość agape i zdolność trwania w niej możemy otrzymać wyłącznie od Niego, prosząc, przyjmując i rozdając ją…

„Człowiekowi wydaje się często, że potrafi kochać każdego. Do czasu! Do momentu, kiedy zostaje obdarty z takich złudzeń, kiedy trafia w życiu na kogoś, kogo „nie da się” kochać, a nawet nie ma się najmniejszej „ochoty”. Każde kolejne spotkanie tej osoby wydaje się (i jest!) ponad siły. Wtedy właśnie otwiera się przestrzeń Jezusowego przykazania: „hina agapate-byście miłowali”! apb Grzegorz Ryś

„MIŁOŚĆ wymaga przezwyciężenia lęku o siebie, który wzbudza w nas chęć panowania a nawet zawładnięcia drugim. W każdym z nas ten lęk jest bardzo mocny. Przejawia się najczęściej w postaci lękowej obrony siebie, chęci posiadania racji w każdej sytuacji i forsowania jej nawet kosztem wzajemnej bliskości.”Włodzimierz Zatorski OSB

„Ci, którzy mają miłość w sercu uzewnętrzniają ją w działaniu. Jak właściwością ognia jest światło i ciepło, tak właściwością miłości jest szacunek i uprzejmość wobec osoby kochanej.”św Wincenty a Paulo

Chodź i zobacz!

Chodź i zobacz!

J 1,46: Odpowiedział mu Filip: Chodź i zobacz!

J 1,43-51

Zarówno Filip jak i Natanael czekają na Mesjasza, szukają Boga… Mają swoje nadzieje z Nim związane. Podczas gdy Filip jest aktywny i otwarty na nowość, Natanaela ograniczają jego oczekiwania. Wątpi, analizuje, odrzuca nowinę o Jezusie, gdyż nie mieści się w jego szufladkach: „Co może być dobrego z Nazaretu?” Wiedza, znajomość Pism i Prawa paradoksalnie utrudnia mu spotkanie. A Bóg zawsze jest większy, przekracza ludzkie pojmowanie… W Natanaelu jednak pozostała otwartość na doświadczenie. Przed utknięciem w stworzonych przez siebie przekonaniach ocala go ciekawość. Daje się pociągnąć Filipowi do Jezusa, a to spotkanie zmienia całe jego życie.

„Nasze oczekiwania stanowią największą przeszkodę na drodze modlitwy i spotkania z Bogiem. On zaś przychodzi tak, jak sam chce i zawsze zaskakuje, zawsze jest inaczej, niż sobie to wyobrażamy.”Włodzimierz Zatorski OSB

„Każde moje pragnienie jest znane Tobie, o Panie, nie ludziom, którzy nie mogą widzieć serca, lecz Tobie…Spraw, aby moje pragnienie było zawsze przed Tobą, a Ty, o Ojcze, który widzisz w skrytości, wysłuchasz je. Moje pragnienie jest moją modlitwą; jeśli pragnienie trwa, trwa i modlitwa…”św Augustyn

wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności

wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności

Mt 22,12-13: „Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności!”

Mt 22,1-14

Król jest hojny i łaskawy, lecz nie jest głupi. Strojem weselnym jest przyobleczenie się w Chrystusa, w Jego sprawiedliwe czyny (Ap 19,9), pokorę, serdeczne współczucie, dobroć, cichość, cierpliwość (Kol 3,12). Gdy ktoś okazuje Bogu brak szacunku, ubierając się w arogancję, lekceważenie, fałsz, bezwzględność, cwaniacko próbuje wykorzystać Jego dobroć – zostaje wyrzucony. Bóg nie pozwala się znieważać. Dlaczego oniemiał?

„W pysze nie istnieje prawdziwe spotkanie partnerskie. Drugi odgrywa rolę oponenta, z którym się porównujemy albo widza, albo członka publiczności, która nas ocenia. Ulegamy lękowi i nie stać nas na szczery dar z siebie, zostajemy osamotnieni bo naszym oparciem nie jest drugi i chęć wymiany z nim ale to, co posiadamy, czyli świat przedmiotów.” Włodzimierz Zatorski OSB

Konsekwencją pychy jest nieznajomość języka relacji i miłości. Wyrzucony i tak nie umiał cieszyć się ucztą – rozmawiać z Bogiem i z ludźmi. Ciemności są dla niego szansą na nawrócenie.

„Istota ludzka odnajduje się w pełni tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego.” Sobór Watykański II

Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma

Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma

Mt 10,41: Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.

Mt 10,34–11,1

Człowiek sprawiedliwy żyje w świadomości Bożej obecności, pragnie we wszystkim pełnić wolę Boga i kieruje się Jego wartościami (przebacza, modli się za nieprzyjaciół, troszczy się o najsłabszych i ubogich, nie czyni dobra pod publiczkę by zyskać uznanie u ludzi itp. Mt 6,1.4.6.14.19). Człowiek sprawiedliwy gromadzi sobie w niebie skarby (Kol 1,5), a nagrodą jest dlań sama relacja z Bogiem. Odmienne są zasady Królestwa Bożego od myślenia w kategoriach „indywidualnego sukcesu”. Z punktu widzenia świata, to ten, który dysponuje jakimś dobrem, łaską/charyzmatem jest „nagrodzony” przez niebo. Tymczasem Jezus podkreśla, że obdarowany zostaje ten, kto »przyjmuje« określone dobro.

„Nikt nie otrzymuje łaski–charyzmatu dla siebie, ale dla innych. Łaska proroctwa jest łaską nie dla tego, który ją otrzymał, ale dla tych, którym on służy. Charyzmatyk jest jedynie pośrednikiem daru. Natomiast samym darem jest Jezus Chrystus. Nagrodę otrzymują ci, którzy umieją ten dar przyjąć za pośrednictwem posłańca, którego dał Pan.”Włodzimierz Zatorski OSB

aby gdy się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków

aby gdy się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków

Łk 16,9: Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy [wszystko] się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.

Łk 16,9-15

Jezus zachęca uczniów aby robili dobry użytek z posiadanych dóbr. Wielkoduszną pomocą okazaną ubogim można pozyskać przyjaciół, którzy, jak zauważa

św Jan Paweł II: „przyjmują nas w wiecznych przybytkach, w ojczyźnie niebieskiej”(Aud.gen.,7 V 1979).

Na zdobywanie wieczności mamy tylko tę chwilę. Żaden gest dobroci nie jest zapomniany w niebie. Jałmużna zaś wybawia od śmierci i oczyszcza z grzechu (Tb 12,9).

„„Niegodziwa mamona” jest symbolem wszystkich środków, jakimi dysponujemy na świecie. Często są one wykorzystywane niegodziwie i stąd określenie „niegodziwa”. Ale przecież można je wykorzystywać godziwie – jałmużna to ofiarowanie komuś pieniędzy lub innych dóbr tego świata. To, co mamy zyskiwać, to: przyjaźń, czyli miłość wzajemną.”Włodzimierz Zatorski OSB

„Ponieważ korzeniem wszelkich dóbr jest miłość, podobnie jak korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy.(1Tm 6,10).”św Cezary z Arles

  • 1
  • 2