Nie wiecie, o co prosicie

Nie wiecie, o co prosicie

Mk 10,38: Jezus im odparł: Nie wiecie, o co prosicie.

Mk 10,35-45

Jakub i Jan jeszcze nie wiedzą, że do chwały- wywyższenia na miarę Chrystusa idzie się drogą zmiażdżenia przez cierpienie, wydania swojego życia na ofiarę, duszy na udrękę i niesienia grzechów innych -orędując za nimi (Iz 53,10-12). Są niewątpliwie gorliwi, chcą być blisko Chrystusa chwalebnego, lecz nie znają swoich granic i nie zdają sobie sprawy, że nie są w stanie Go naśladować, nie będąc napełnieni, inspirowani i chronieni Duchem Świętym.

„Są nieostrożni, którzy z powodu łaski pobożności sami doprowadzili się do zguby: chcieli robić więcej, niż mogli, nie umieli wyważyć miary własnej słabości, szli bardziej za porywem serca niż osądem rozumu. A że zamierzyli więcej, niż się podobało Bogu, szybko w ogóle łaskę utracili. Bezradni i ubodzy pozostali ci, co w niebie budowali już sobie gniazda, by wreszcie w upokorzeniu i nieszczęściu nauczyć się, że nie jest w ich mocy wzlatywać na swoich skrzydłach, ale że mają ufać kryjąc się pod moimi skrzydłami Ps 91(90),4.”Tomasz a Kempis

„Jeśli chcesz podejmować wielkie czyny pokutne i koniecznie w czymś przesadzać, przesadzaj w delikatności, cierpliwości, pokorze i grzeczności.”św Filip Neri

który z nieba zstępuje i życie daje światu

który z nieba zstępuje i życie daje światu

J 6,33: „Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu.”

J 6,24-35

Jezus odsłania misję wcielenia Syna Bożego i Jego ofiary. Eucharystia prowadzi do Trójcy Świętej i jest darem Trójcy Świętej: Jezus mówi, że: „Ojciec mój da wam prawdziwy chleb z nieba” (J 6,32) a Duch Święty Go ożywia („Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda.”J 6,63).

„Wszystko, co we mnie dobrego jest – sprawiła to Komunia święta, jej wszystko zawdzięczam. Czuję, że ten święty ogień przemienił mnie całkowicie. O, jak się cieszę, że jestem mieszkaniem dla Ciebie, Panie; serce moje jest świątynią, w której ustawicznie przebywasz.”św Faustyna(Dz.1392)

„Panie, przystępuję do Ciebie w prostocie serca mego, w dobrej i mocnej wierze, na Twój rozkaz, z ufnością i czcią; a wierzę szczerze, że jesteś obecny w tym sakramencie, Bóg i człowiek. Chcesz, żebym Cię przyjął i złączył się z Tobą w miłości.”Tomasz a Kempis

„Wielkim nieszczęściem jest zaniedbywanie tego Bożego posiłku na pustyni życia. To tak, jakby ktoś umierał z gło­du obok suto zastawionego stołu.”św J. M. Vianney

Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą

Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą

Mt 19,27: „Piotr rzekł do Niego: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą.”

Mt 19,27-29

Piotr nie dostrzega jeszcze, ile zyskał zostawiając wszystko. Dzięki temu, że nic nie próbował dla siebie ocalić; lawirować, byle nie stracić – żyje w wolności. Wolności od niewoli po ludzku rozumianego sukcesu (gdzie nieszczęściem jest sama świadomość, że wszystko, co osiągnęliśmy tak wielkim wysiłkiem jest utracalne), wolności od mamony, o którą trzeba zabiegać (co często przynosi zgorzknienie od rosnących ambicji czy wymagań, rozczarowanie własną kruchością, lękiem przed porażką, goryczą rywalizacji). Piotr otrzymał już tu na ziemi poczucie bezpieczeństwa w Bogu, ufność w opiekę Opatrzności, pokój stałej Bożej akceptacji i miłości.

„Gdy zdołasz opróżnić swoje wnętrze ze wszystkiego, co ziemskie, Jezus chętnie w tobie zamieszka. Pewnego dnia zobaczysz, że utraciłeś wszystko, co z siebie umieściłeś w ludziach poza Jezusem. Nie ufaj, nie opieraj się na trzcinie chwiejącej się na wietrze, bo ciało to siano, a cały blask jego jak kwiat na łące opadnie.” Tomasz a Kempis

„Kto pragnie czegoś innego jak Chrystusa, nie wie, czego pragnie.” św. Filip Neri

jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka…

jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka…

Mt 7,4: Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku?

Mt 7,1-5

Jezus jest radykalny w nazywaniu obłudnikiem każdego, kto osądza bliźniego. Wie, że ludzie mają niezwykłą łatwość dostrzegać w innych tylko to, co niedoskonałe i nawet w myślach pysznie uważać się za lepszych, poprawiając sobie chwilowo samopoczucie. Każde pozwalanie sobie na osąd zaciemnia spojrzenie w prawdzie, bo człowiek przestaje widzieć własne błędy by nad nimi pracować. Nie trzeba potem czekać długo by wytworzyła się gruba belka w oku z dobrego mniemania o samym sobie, i pęd, z poczucia wyższości, do krytykowania, napominania i osądzania innych.

„Kiedy się żaliłam Panu Jezusowi na pewną osobę: Jezu, jak może ta osoba wydawać taki sąd nawet o intencji?- Odpowiedział mi Pan: Nie dziw się temu, dusza ta nie zna sama siebie, a jakoż może wydawać sąd dobry o duszy innej.”św Faustyna(Dz 1528)

„Patrz na siebie, ale wystrzegaj się sądzenia innych. Daremnie człowiek trudzi się osądzaniem innych, jakże często się myli i jak łatwo popada w błąd; sądzić siebie i rozmyślać o sobie to dopiero trud owocny.”Tomasz a Kempis

ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim

ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim

Mt 5,19: Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim.

Mt 5,17-19

Prawo zostało nadane z miłości i miało służyć miłości i chronić ją. Wskazywać na to, co może miłość niszczyć i zobowiązywać człowieka do czujności w przestrzeganiu go. Ludzie łamią przykazania najczęściej z egoistycznych pobudek. Prawo miało więc służyć jako strażnik i miernik tego, co jest dobre, a co złe, aby jednostce, której prawo przeszkadza w realizacji prywatnych interesów i zachcianek, nie było łatwo go pomniejszyć lub uznać za nieistotne. Na ogół ludzie uzasadniają lekceważenie przykazań tym, że to ludzkie, a nie Boże zasady. Jezus przypomina, że podważanie, zaprzeczanie czy znoszenie-a więc unieważnienie Bożych przykazań jest ostatecznie wypowiedzeniem posłuszeństwa Temu, który je nadał i ma swoje echo w wieczności…

„Natura jest podstępna, potrafi przyciągać, usidlać i omamiać, a zawsze ma za cel siebie, łaska zaś jest prosta, omija zło pod każdą postacią 1 Tes 5,22, nie stosuje żadnych sztuczek Prz 10,9 i działa wyłącznie dla Boga, bo Jego ma na celu.”Tomasz a Kempis

Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości…

Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości…

Łk 12,15: „Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo życie nie polega na gromadzeniu bogactwa ani nie zależy od tego, co się posiada.”

Łk 12,13-21
Jezus odmawia przyjęcia roli rozjemcy w sprawach majątkowych. Zamiast tego obnaża chciwość, która kryje się za postawą człowieka skarżącego się. Jest on tak skupiony na sobie, że koncentruje się wyłącznie na tym, by wydrzeć coś dla siebie.”Oko chciwca nie zadowoli się tym, co posiada.”(Syr 14,9). Jest zaślepione na dobro wspólne i nie ma w nim miejsca na miłość do Boga czy brata.
Przed chciwością chroni dojrzałość duchowa, czyli świadomość, że to, jak kocham i ile miłości z siebie daję innym jest przed Bogiem o wiele ważniejsze od tego, co gromadzę.

„Siła posiadł włości, kto ujął chciwości.”Jan Kochanowski

„Natura jest chciwa, chętniej bierze, niż daje, lubi mieć i posiadać, łaska jest otwarta i ogarniająca, unika posiadania, zadowala się małym, uważa, że większym szczęściem jest dawać niż otrzymywać Dz 20,35.”Tomasz a Kempis

„Gorąca miłość Boga widzi wkoło nieustanne potrzeby udzielania się.”św Faustyna (Dz 1313)

Mt 12,38: Wówczas rzekli do Niego niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszów: Nauczycielu, chcielibyśmy jakiś znak widzieć od Ciebie.

Mt 12,38-42

Niektórzy przedstawiciele elit religijnych przychodzą właśnie wtedy, gdy Jezus publicznie ich ostrzega, że grzech przeciwko Duchowi Świętemu nie będzie odpuszczony. Czują się zaniepokojeni naganą, że nie potrafią rozeznać dobra. Ale ponieważ w głowie mają już gotowe wyobrażenia na temat działania Bożego, przychodzą już tylko z roszczeniami: „udowodnij, że twoje uzdrowienie to było działanie Boże”. Czyli de facto:’Jezu, uczyń mi znak, który zaakceptuję, niech się stanie coś zgodnego z moimi oczekiwaniami’. Odpowiedź Jezusa jest ostra i szorstka. Bóg to nie jest dżin z butelki do spełniania życzeń człowieka, nie działa magicznie jak kuglarz na żądanie, przekracza schematy ludzkiego intelektu. W codzienności dzieje się wiele znaków i cudów. Czy potrafię dostrzec i przyjąć z wdzięcznością małe? A może oczekuję tylko na wielkie?

„Nie może być małe, co pochodzi od wielkiego Boga.” Tomasz a Kempis

Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku

Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku

Mk 12,38: „I nauczając dalej mówił: Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku.”

Mk 12,38-44

Jezus ostrzega swoich uczniów przed religijnymi autorytetami, których słowa i czyny są niespójne. Zdobywają wiedzę teologiczną i duchową tylko po to, by się ludziom pokazać, by błysnąć. Brylują w mediach, mają gotową odpowiedź na wszystko. Podkreślają swoje znaczenie drogimi szatami, które z daleka pokazują ich pozycję społeczną. Oczekują oddania im honorów i szacunku w postaci ukłonu, uznania w nich osób ważnych, z których zdaniem należy się liczyć, co karmi ich próżność i potwierdza własne, wysokie mniemanie o sobie. Ludzie tacy zbyt są skupieni na sobie by słuchać Boga, zbyt skoncentrowani na tym, jak zrobić wrażenie na innych by zdobyć się na wewnętrznie ukierunkowanie na prawdę. Dlatego nazwie ich: „ślepymi przewodnikami”(Mt 23,16).

„Kto czyni cokolwiek dla próżnej chwały, ten jakby wiatrem pychy gasił świecę.” Tomasz à Kempis

Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw przesłucha

Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw przesłucha

J 7,51: „Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw przesłucha, i zbada, co czyni?”

J 7,40-53

Nikodem bierze Jezusa w obronę przed oskarżeniami innych faryzeuszy. Próbuje odwołać się do ich poczucia sprawiedliwości i do Prawa, którego mienią się być strażnikami. A ono mówi wyraźnie, że nie można potępiać człowieka bez przesłuchania go: wysłuchasz, przeprowadzisz dochodzenie i zbadasz dokładnie sprawę (Pwt 17,4). Gdyby doniesienie okazało się nieprawdziwe, fałszywi świadkowie mają być potraktowani jak oskarżony, gdyby dowiedziono by mu winy (Pwt 19,15-19). Jednak nawet groźba śmierci nie studzi nienawiści faryzeuszy. Znieważają Nikodema, próbując mu dowieść, że nie zna Pism. Tymczasem mylą się, bo z Galilei pochodził prorok Jonasz (2 Krl 14,26).

„Cóż może ci zrobić ktoś słowami i oszczerstwem? Sobie raczej szkodzi, nie tobie, nie uniknie sądu Bożego Rz 2,3, choćby był nie wiem kim Tb 4,6.” Tomasz a Kempis

„Lepsze jest opanowanie języka, niż post o chlebie i wodzie.” św. Jan od Krzyża

Zapłakał i rzekł: o gdybyś poznało, co służy pokojowi

Zapłakał i rzekł: o gdybyś poznało, co służy pokojowi

Łk 19,41-42: „na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: «O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi!»”

Przejmujący jest widok płaczącego Boga… Można go porównać z bólem rodziców, których ukochane dziecko nie słucha ostrzeżeń, wybiera zło i rujnuje sobie życie; z bólem kogoś, kogo bliski ulega destrukcyjnym nałogom… Wolność jest wielkim darem Boga dla człowieka, ale również zadaniem. Jezus płacze, bo Jego umiłowani nie rozważali, co służy pokojowi. Nie interesowało ich jak żyć w pokoju. Zlekceważyli wartość, która jest integralną cechą Boga… I Go nie rozpoznali… Minęli się z Nim.

„Moglibyśmy cieszyć się pełnym pokojem, gdybyśmy nie zajmowali się ciągle tym, co do nas nie należy, co kto powiedział lub zrobił. Jak może trwać w pokoju ktoś, kto nieustannie miesza się do cudzych spraw? Kto na zewnątrz szuka rozrywki? Kto niewiele i rzadko skupia się w sobie, wycisza?” Tomasz a Kempis

„Bez pokoju nie ma szczęścia. Gdzie jest pokój – tam Bóg. Niepokój wyklucza Boga.” św. Urszula Ledóchowska

  • 1
  • 2