Mnie przyjmuje

Mnie przyjmuje

Mk 9,37: „Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje.”

Mk 9,30-37

Bóg przychodzi nie w tym, co wielkie, lecz w tym, co małe i słabe. Identyfikuje się z dziećmi. Mój stosunek do małych, słabych, nieporadnych, nieważnych jest miernikiem mojej miłości do Boga.

„Dziecko to potrzeba akceptacji, miłości i absolutnego szacunku. Ale tę potrzebę przeżywa każdy człowiek, jeśli ma być szczęśliwym. Bóg sam, ze swej natury, jest czystą akceptacją dawaną i otrzymywaną, wzajemną miłością między Ojcem a Synem. Jezus, ostatni i sługa wszytkich, utożsamia się z dzieckiem. Dlatego miłość ku ostatnim jest miłością ku Panu, i odwrotnie.” Silvano Fausti SJ

„Nauczył nas patrzeć na świat jak na mądrą kompozycję, której myślą przewodnią jest harmonijne współżycie wszystkich ze wszystkimi. Rozszerzyły się granice naszego świata. Albowiem poczęliśmy rozumieć własną małość.” Tomasz z Celano o św. Franciszku z Asyżu

„Tak można poznać, czy sługa Boży ma ducha Pańskiego: jeśli jego ciało nie będzie wynosiło się pychą lecz jeśli we własnych oczach uważałby się raczej za lichszego i mniejszego od wszystkich innych ludzi.” św. Franciszek z Asyżu

stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać

stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać

Mk 3,31: Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać.

Mk 3,31-35

„Jezus powołał Dwunastu aby posłać ich, by wzywali wszystkich do bycia z Nim. Bliscy posyłają, aby przywołać Jezusa, by był z nimi. Zmieniona została radykalnie istota powołania i misji. Jakże często wzywamy Pana, aby nawrócić Go do siebie i dostosować Go do nas, zamiast nawrócić się i dostosować do Jego wezwania.”Silvano Fausti SJ

„Niech się twa dusza jako dolina położy,
A wnet po niej jak rzeka popłynie duch Boży.”Adam Mickiewicz

„Tak, wszystko jest dobrze, gdy szuka się tylko woli Jezusa.”św Teresa z Lisieux

„O słodki Nauczycielu, dobrze pokazałeś nam drogę i dobrą zostawiłeś naukę, słusznie powiedziałeś, że Ty jesteś Drogą, Prawdą i Życiem. Dlatego ten, kto idzie tą drogą i wypełnia Twoją naukę, nie może trwać w śmierci, lecz ma w sobie życie wieczne; stąd też ani szatan, ani żadne stworzenie, ani krzywda nie mogą mu go odebrać, jeśli sam nie chce.”św Katarzyna ze Sieny

On zaś mówił o świątyni swego ciała…

On zaś mówił o świątyni swego ciała…

J 2,21: On zaś mówił o świątyni swego ciała.

J 2,13-22

„Świątynia ciała Jezusa zostanie zniszczona. Aby zachować swoje władze, przywódcy zniszczą Jezusa jak zniszczyli już świątynię, czyniąc z niej miejsce handlu. Jest prawdą, że Baranek Boży zajmując miejsce JHWH, wchodzi do świątyni, oczyszcza jej kult (Ml 3,1-3) i swoją ofiarą znosi wszelką inną ofiarę. Ofiara Boga dla człowieka zajmuje miejsce licznych ofiar składanych Bogu przez człowieka. Jezus mówi jednak o zburzeniu i odbudowie: świątynią będzie Jego ciało, zabite i zmartwychwstałe, gdzie adoruje Ojca w Duchu i w prawdzie (J 4,24). Ciało Jezusa, Słowo, które stało się ciałem jest namiotem Boga między ludźmi, mieszkaniem Ducha (J 1 14.32), chwałą Boga niewidzialnego (J 1,18).” Silvano Fausti SJ

„Tobie chwała! Tobie, który przyjąłeś ciało ludzkie i uczyniłeś je źródłem życia dla wszystkich śmiertelnych. Ty żyjesz w pełni, a Twoi oprawcy postąpili jak rolnicy: ukryli Cię w głębi ziemi jak ziarno pszeniczne, ale Ty przebiłeś powierzchnię gleby i wyprowadziłeś ze sobą wielu jako plon obfity.”św Efrem Syryjczyk

wyrzucał złego ducha u tego, który był niemy

wyrzucał złego ducha u tego, który był niemy

Łk 11,14: Raz wyrzucał złego ducha u tego, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione.

Łk 11,15-26

„Głuchoniememu brakuje prawdziwej relacji z innymi ludźmi. Mogło być tak, że mu zamykano usta, albo ciągle przerywano i wytykano błędy. Może ‚zamknął uszy’ ponieważ słyszał tylko krytykę i dezaprobatę, nie chce już niczego słuchać, bo słowa, które dotychczas słyszał, zawsze go raniły.” Anselm Grun OSB

„Walka, jaką Syn prowadził z szatanem na pustyni, teraz toczy się w dzieciach, które prowadzi ten sam Duch. Eucharystia, która jest miłością otrzymaną, uzdalnia nas aby kochać. Chleb i Duch Święty pozwalają nam wymówić słowo ‚Ojcze’, do którego stworzone są usta i serce człowieka. Niemy duch, z którego leczy nas Duch Święty, to wąż, który wkradł nam z ust słowo sprawiające, że jesteśmy kim jesteśmy. Z powodu jego kłamstwa człowiek nie odczuwał ojcostwa Boga i nie potrafił wypowiedzieć swojego dziecięctwa w braterstwie.”Silvano Fausti SJ

„Uczestniczyć w pełni we Mszy św. znaczy zrujnować cały dorobek diabła.”św Jan Bosko

Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków

Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków

Mt 5,17: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić.”

Mt 5,17-19

„Jezus nie jest końcem, ale celem Prawa i Proroków, nie obaleniem go, tylko wypełnianiem. Chrystus przyszedł po to, by wyswobodzić nas z niewoli Prawa, nie znosząc go – byłoby to pomieszanie dobra ze złem i zła z dobrem – lecz wypełnić je w sposób wyższy, Boży. Za Prawem – które zabrania tego, co służy śmierci – rzeczywiście jest Pan, darzący życiem i wzbudzający z martwych. Za słowem które potępia jego wykroczenie, znajduje się przebaczający Ojciec.” o.Silvano Fausti SJ

Na szali sprawiedliwości najbardziej zaważą uczynki, ofiary, modlitwy, które noszą jako adres słowa: Dla Boga samego!” św. Urszula Ledóchowska

„Niech dusza, która od grzechu przechodzi do życia doskonałego nie myśli, że wszystko zrobi w jednej chwili. Świt powoli rozjaśnia mroki.” św. Franciszek Salezy

Błogosławieni…

Błogosławieni…

Mt 5,2: „Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: Błogosławieni…”

Mt 5,1-12

Jezus pokazuje zupełnie inny kierunek od tego, w którym podąża większość ludzi. Świat za szczęściarzy uważa bogatych, znaczących i silnych. Takich, którym nikt się nie przeciwstawi, których nie tylko potrzeby ale i zachcianki są zaspakajane. Albo sprytnych kombinatorów umiejących zawsze ugrać coś dla siebie. Tymczasem Jezus za szczęśliwych uważa płaczących i cierpiących udrękę, ubogich i potrzebujących, spragnionych sprawiedliwości, prześladowanych, cichych i nie walczących o swoje. Jego Słowa są wywrotowe, rewolucyjne. Lecz tacy są mieszkańcy Królestwa Bożego. Słabi, o czystych i łagodnych sercach, miłosierni i skłonni do zgody, prześladowani i zależni od Boga, oczekujący od Niego wszystkiego…

„Błogosławieństwa to radykalnie odwrócenie wartości bez możliwości pomyłki: albo my się mylimy, albo On!” o. Silvano Fausti SJ

„Królestwo Boże to miłość, życzliwość i dobroć, to ustępowanie miejsca drugiemu, działanie zawsze na jego korzyść” kard. Stefan Wyszyński

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi

Mt 11,25: „W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi.”

Mt 11,25-30

„Wysławiać (gr. eks-omologein) – oznacza głosić, publicznie obwieszczać. Aramejskie słowo ‚Abba’ odpowiada naszemu czułemu zawołaniu „tato”. Jest to pierwszy bełkot niemowlęcia. Słowo pełne prostoty i pierwotne wyraża typową potrzebę człowieka: przyjemność komunikowania się z innym. ‚Abba’ jest słowem pełnym miłości, którym Syn zwraca się do Ojca. Jego słodycz rozumie tylko ten, kto je wypowiada i ten, kto słucha. Wyraża tajemnicę Boga, który jest Ojcem i Synem w jednej jedynej Miłości. Słowo to znajduje się w centrum chrześcijaństwa. Duch Syna wlany w nasze serca woła w nas „Abba” (Rz 5,5; 8,15). Wierzący jest tym, który poznał i uwierzył miłości, jaką Bóg ma względem niego (1 J 4,16; J 17,21).” Silvano Fausti SJ

„Najmilsza Mi jest dusza ta, która wierzy mocno w dobroć Moją i zaufała Mi zupełnie; obdarzam ją swoim zaufaniem i daję jej wszystko, o co prosi.” Pan Jezus do św. Faustyny (Dz. 453)

Dwaj uczniowie usłyszeli

Dwaj uczniowie usłyszeli

J 1,37: „Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem.”

Jan Chrzciciel wskazuje na Jezusa. Jak ważne jest na początku świadectwo jakiejś osoby, zanim osobiście pozna się Pana, mówi Silvano Fausti SJ:

„Nikt nie dochodzi do Słowa inaczej jak tylko przez słuchanie głosu tego, który daje o nim świadectwo. Ale samo słowo pozostaje bezczynne, jeśli nie ma ucha, które słuchałoby Jego głosu. Zmysł słuchu jest dla Słowa tym, czym jest ziemia i łono dla nasienia: przyjmuje je i pozwala rozwijać się w sobie. Rozpoczyna się przygoda uczniów głosu, którzy stają się uczniami Słowa. Pójść za Jezusem, podjąć tę samą drogę, co Syn, stanowi syntezę doświadczenia chrześcijańskiego. Chrześcijaństwo nie jest zbiorem pięknych teorii czy nakazów moralnych: jest rzeczywistością Osoby Jezusa, za którym się idzie, ponieważ się Go kocha.”

„Boże, daj mi siłę, abym mógł zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.” św. Augustyn

które im usługiwały ze swego mienia

które im usługiwały ze swego mienia

Łk 8,1.3: „A było z Nim wiele innych kobiet, które im usługiwały ze swego mienia.”

Szły za Jezusem razem z apostołami.

„Kobiety nie miały obowiązku przestrzegania Prawa, które było wyłącznie dla mężczyzn. Zajmowały one pozycję pośrednią między mężczyzną, który musi przestrzegać Prawo, a dzieckiem, które nie może. Kobiety natomiast trochę powinny, a trochę nie mogą; trochę mogą, a trochę nie powinny.” Silvano Fausti SJ.

Wszystkie więc kobiety z bliskiego grona Jezusa angażowały się dobrowolnie, z potrzeby serca, z wdzięczności. Utrzymując wspólnotę ze swego majątku, umożliwiały jej materialne życie i pielgrzymkę. Kochać to służyć drugiemu, pomagać w jego potrzebach (egoizm – posługiwanie się kimś, podporządkowanie go sobie). Kobiety pełniły więc dzieło miłości. Swoją pracą, dbałością o podstawowe potrzeby Jezusa, uczestniczyły w głoszeniu Dobrej Nowiny.

„Sama Teresa nie może nic zrobić. Teresa i pieniądze mogą zdziałać wiele. Teresa, pieniądze i Łaska Boga mogą zrobić wszystko.” św. Teresa od Jezusa