żeby wyprawił robotników na swoje żniwo

żeby wyprawił robotników na swoje żniwo

Łk 10,2: „proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo.”

Łk 10,1-12

„Tu, w Asyżu, tu, blisko Porcjunkuli, jakbym słyszał głos św. Franciszka, który powtarza nam: «Ewangelia, Ewangelia!».
Mówi to również do mnie, a nawet przede wszystkim do mnie: Papieżu Franciszku, bądź sługą Ewangelii! Jeślibym nie potrafił być sługą Ewangelii, moje życie nie miałoby żadnej wartości! Ewangelia, orędzie zbawienia, ma dwa cele ze sobą złączone: pierwszy to wzbudzanie wiary, i to dzieje się dzięki ewangelizacji; drugi — przemienianie świata zgodnie z planem Bożym, a to następuje przez społeczne zaangażowanie chrześcijan. Taka jest droga: głosić Ewangelię poprzez świadectwo naszego życia, to przemienia świat! Spójrzmy na Franciszka: on czynił obydwie rzeczy. Franciszek sprawił, że wzrosła wiara, odnowił Kościół; a jednocześnie odnowił społeczeństwo, uczynił je bardziej braterskim, ale też dzięki Ewangelii, dzięki świadectwu. Czy wiecie, co powiedział Franciszek pewnego razu swoim braciom? «Zawsze głoście Ewangelię, a gdyby okazało się to konieczne, także słowami!». Jak to? Czy można głosić Ewangelię bez słów? Tak! Za pomocą świadectwa! Najpierw jest świadectwo, a potem słowa!” Papież Franciszek

Przy krzyżu Jezusa stała matka Jego…

Przy krzyżu Jezusa stała matka Jego…

J 19,25: Przy krzyżu Jezusa stała matka Jego…

J 19,25-27

Jezus oddał się misji zbawienia grzeszników do końca, do ostatniego oddechu. Maryja jest nie mniej oddana misji macierzyńskiej. Wiernie trwa przy Synu, od kolebki do grobu. A później podejmuje ją dalej- w rozszerzonej formie- czuwając najpierw nad Janem, później nad wszystkimi uczniami w Wieczerniku. Trwa wiernie przy objawieniu przekazanym przez archanioła Gabriela, realizuje Słowo, które wypowiada na krzyżu Jej Syn. Niewiele mówi, wiele czyni…Po owocach ich poznacie (Mt 7,16).

„Niech Maryja będzie tą Kotwicą, której powinnaś się bardzo mocno trzymać, zwłaszcza w czasie próby.”św o. Pio

„U stóp krzyża Maria widzi swego Syna, który ofiarowuje się całkowicie i w ten sposób pokazuje, co znaczy kochać jak kocha Bóg. W tym momencie słyszy słowa Jezusa, które wyrosły prawdopodobnie z tego, czego Ona sama Go uczyła w dzieciństwie: ‘Ojcze wybacz im, bo nie wiedzą co czynią’. W tym momencie Maria stała się dla nas wszystkich Matką przebaczenia. Ona sama za przykładem Jezusa i z pomocą Jego łaski jest w stanie przebaczyć tym, którzy zabijają jej niewinnego Syna.”papież Franciszek

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemię

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemię

Mt 23,15: Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemię, żeby pozyskać jednego współwyznawcę. A gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami.

Mt 23,1.13-22

Istnieje takie porzekadło, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu… Jezus nie krytykuje w faryzeuszach umiejętności poświęcania się. Zauważa, że są w stanie dokonać niezwykłych wysiłków, takich jak obejście ziemi i morza by kogoś nawrócić. Dzisiaj powiedzielibyśmy: by kogoś zewangelizować. Gniewa Chrystusa to, że nawet z apostolatu można zrobić sobie narzędzie do samogloryfikacji. Początkujący niewiele wie o wierze. Faryzeusz -zamiast mu służyć- traktuje jego niewiedzę jak trampolinę, na której wybija (dokarmione już jakąś wiedzą) własne ego. Poniżony nawrócony na ogół odbija to sobie później podobnie traktując innych…

„Są to cechy cichej i pokornej służby chrześcijańskiej, która jest naśladowaniem Boga poprzez posługę innym: przyjmując ich z cierpliwą miłością, niestrudzenie ich rozumiejąc, sprawiając, by czuli się akceptowani, w domu, we wspólnocie kościelnej, gdzie wielkim jest nie ten, kto rozkazuje, ale ten, kto służy (Łk 22,26). Nigdy nie wolno besztać.”papież Franciszek

prosili, żeby odszedł z ich granic

prosili, żeby odszedł z ich granic

Mt 8,34: „Wtedy całe miasto wyszło na spotkanie Jezusa; a gdy Go ujrzeli, prosili, żeby odszedł z ich granic.”

Mt 8,28-34

Pozornie wydaje się, że to dwóch krzyczących ludzi ma problem i stanowi kłopot dla wszystkich. Jednak ciekawe jest to, że obydwaj przyjmują Jezusa i pozwalają się uzdrowić, podczas gdy całe miasto wyrzuca Go ze swoich granic i nie chce mieć z Nim nic wspólnego. Kto zatem jest opętany? Dwójka udręczonych brakiem miłości nędzarzy zachowujących się szorstko, niezbyt cywilizowanie i dziko, czy też znakomicie ubrani, lodowato grzeczni, obsesyjnie skupieni na zyskach i zupełnie obojętni na niedolę i cierpienie Gadareńczycy, dla których świnie były ważniejsze niż człowiek?

„Opętanie jest bardzo głęboką, utrwaloną nieumiejętnością kochania, która rodzi się bardzo długo. Aby z tak rozumianego opętania wyprowadzić człowieka, nie ma jednej magicznej modlitwy, bo to byłby przejaw myślenia magicznego. Największym egzorcyzmem jest przywrócić człowieka do miłości.” ks. Krzysztof Grzywocz

1 Tm 6,10: Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy.

„Lekceważenie ubogiego jest pogardą wobec Boga!” papież Franciszek

przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami

przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami

Mt 7,15: „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami.”

Mt 7,15-20

Każdy człowiek pokazuje jaki jest po owocach, czyli po własnych czynach i świadectwie życia, w którym objawia się przywiązanie do Boga i Jego wartości. Fałszywy prorok jest bardzo daleki od postawy zgodności słów, deklaracji czy obietnic z czynami. Nie próbuje o to w życiu się troszczyć. To sprawny manipulator. Nie kieruje się Prawdą lecz zyskiem dlatego zawsze wie, co i jak komu powiedzieć by wzbudzić sympatię, jest więc powszechnie chwalony (Łk 6,26). Szczególnie uruchamiają do działania fałszywych proroków czasy nienawiści, prześladowań za wiarę, gdy wzmaga się nieprawość i słabnie miłość (Mt 24,9-12). Poddają w wątpliwość Wcielenie (1J 4,1-3), wprowadzają rozłam i rozpustę (2 P 2, 1-3)…

„Fałszywych proroków można poznać po ich zachowaniu: wiele słów mówią, czynią cuda, dokonują wielkich rzeczy, ale ich serce nie jest otwarte na słuchanie słowa Bożego, boją się ciszy słowa Bożego. Są to «pseudo chrześcijanie, pseudo pasterze», którzy «robią dobre rzeczy», lecz «brakuje im skały».” Papież Franciszek

odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc

odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc

Mk 14,22: „A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc: Bierzcie, to jest Ciało moje.”

Mk 14,12-16.22-26

„To jest ciało Jezusa. Na tym koniec, jasne? Wiara. To wiara przychodzi nam z pomocą, aby uwierzyć: to akt wiary, bo to jest Ciało i Krew Jezusa. To jest «tajemnica wiary».” Papież Franciszek

„Kiedy spożywamy Eucharystię, dzieje się coś odwrotnego niż zwykle. Jedząc inny chleb przyswajasz go i po części za każdym razem chleb zmienia się w ciebie. Natomiast ten drugi Chleb jest silniejszy niż ty. Nie będziesz więc w stanie prze­mienić go, za to on przemieni ciebie: za każdym razem będziesz w części tym, czym jest ten Chleb.” św. Augustyn

„Nie sama częstotliwość w przystępowaniu do Stołu Pańskiego pożytek dla duszy przynosi, lecz i odpowiednie przygotowanie się do tego, a nadto i praktyczne pożytkowanie z tego Pokarmu Niebieskiego, przez nabywanie cnót i uni­kanie tych ułomności, które w zwyczaj się wkradają.” św. Rafał Kalinowski

„Czy istnieje coś bardziej odpowiedniego i skutecznego, by pogodzić wszystkich ludzi i wszelkie ludy niż tryumf Eu­charystii w duszach ludzi i narodów?” papież Pius XII

Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej!

Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej!

J 15,9: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej!

J 15,9-17

Jezus zachęca do wytrwałości, trwania w wierze w Jego miłość. Użyte tu greckie słowo „meinate” można także przetłumaczyć jako „zamieszkajcie”. Miłość jest domem, miejscem odpoczynku i schronienia, oswojoną, bezpieczną przestrzenią, w której można żyć i rozwijać się, gdzie budzi się wiara we własne możliwości, można czuć się swojsko, wygodnie, cieszyć się wsparciem najbliższych. W takiej miłości-intymności i zażyłości z Bogiem przebywał Jezus i to pragnie ofiarować uczniom. Ufność w miłość tworzy wewnętrzną swobodę i jakby uzbraja, wyposaża w zaufanie także wobec ludzi, gdyż nie w ich zmiennych opiniach, nastrojach wśród całej gamy słabości chcę się ulokować, lecz mam dom na wysokości, w wiecznotrwałej Bożej akceptacji, niezmiennej miłości, na którą nie mogę w żaden sposób zasłużyć, z której powstałam i dokąd wrócę…

„Pozwólmy, by do mego wnętrza wkroczyło spojrzenie Jezusa. Odczujemy miłość, a być może nic nie odczujemy… będziemy zablokowani, będziemy się wstydzić. Ale zawsze pozwólmy, aby przyszło spojrzenie Jezusa.”papież Franciszek

który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi

który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi

Łk 18,2: „W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi.”

Łk 18,1-8

„Sędzia jest osobistością wpływową, powołaną do wydawania wyroków w oparciu o Prawo Mojżeszowe. Dlatego tradycja biblijna zalecała, aby sędziowie byli osobami bogobojnymi, wiarygodnymi, bezstronnymi i nieprzekupnymi (por.Wj 18,21). Ten sędzia, przeciwnie, był niesprawiedliwy, nie miał skrupułów, nie liczył się z Prawem, ale postępował tak, jak chciał, zgodnie ze swoimi interesami. Wobec obojętności sędziego wdowa ucieka się do swojej jedynej broni: uporczywie wciąż mu się naprzykrza, przedstawiając swoją prośbę o wymierzenie sprawiedliwości. I właśnie dzięki tej wytrwałości osiąga cel. Sędzia bowiem w pewnym momencie spełnia jej prośbę, nie z pobudek miłosierdzia ani dlatego, że nakazuje mu to sumienie. Skoro wdowa zdołała ugiąć nieuczciwego sędziego swoimi uporczywymi prośbami, o ileż bardziej Bóg, który jest dobrym i sprawiedliwym Ojcem… ” Papież Franciszek

„Daj Boże, abym mógł umierać z rękami zniszczonymi przez miłosierdzie.” św. Kamil de Lellis

że wykonał to, co mu polecono

że wykonał to, co mu polecono

Łk 17,9: „Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono?”

Łk 17,7-10

Bóg rzadko słyszy od nas wyrazy wdzięczności za miłującą opiekę, którą nam służy nieustannie… On kocha każdego i dba o nas niezależnie od tego, czy otrzyma podziękowanie, czy nie bo deszcz pada i słońce świeci zarówno dla złych jak i dobrych (Mt 5,45). Naśladowanie Boga w doskonałej miłości to zapomnienie o sobie i nie szukanie siebie w niczym; to służba na wzór Jezusa (J 13,3-18).

„Naśladować Boga znaczy służyć człowiekowi.” papież Franciszek

„Czułość i szczerość miłości Boga dochodzi do tego, że – o rzeczy przedziwna i godna największej bojaźni i podziwu! – naprawdę poddaje się jej, aby ją wywyższyć, jakby On był jej sługą, a ona Jego panem. I tak troszczy się o to, by jej dogodzić, jakby On był jej niewolnikiem, a ona Jego Bogiem. Tak głęboka jest pokora i słodycz Boga!” św. Jan od Krzyża

„Tak, trzeba siać dobro wokół siebie, nie martwiąc się o to, co się z tym dzieje. Nam przypada praca, Jezusowi — owoce” św. Teresa z Lisieux

ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli

ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli

Mt 13,15: „Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli…”

Mt 13,10-17

Czym jest zatwardziałość serca, która jest przyczyną problemów komunikacyjnych Jezusa? Najogólniej mówiąc to grzech pychy i wynikła z niej samowystarczalność, próżność, upór, niewiara i przewrotność, twardość w egzekwowaniu litery Prawa i brak zrozumienia dla Ducha. Te ostatnie prowadzą wprost do rutyny i przyzwyczajenia, schematycznego myślenia i braku szczerego szukania uzdrowienia u Boga. Serca zatwardziałe bywają także przez bolesne doświadczenia, które je zamykają…
Ile jestem w stanie przyjąć od Jezusa miłości i prawdy zależy tylko od mojej wrażliwości, stopnia zaufania Mu i otwarcia mojego serca…

„Gdy serce się zatwardzi, wówczas przestaje być wolne, a nie jest wolne, jeśli nie miłuje. Kto zatem nauczy nas kochać? Kto nas uwolni od tej zatwardziałości? Jedynie Duch Święty może przełamać tę zatwardziałość serca i uczynić je… jakby to powiedzieć, «miękkim»? Nie wiem, czy to dobre słowo… «Uległym». Uległym Panu. Uległym wolności miłowania.” Papież Franciszek