Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego

Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego

J 4,50: „Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego, i szedł z powrotem.”

J 4,43-54

Być może nawet nie szukał, nie oczekiwał ani dotąd nie potrzebował Jezusa. Dopiero dramatyczna sytuacja przyprowadziła go do Niego. Piękne jest to, że uwierzył na Słowo, zdecydował się zaufać zapewnieniu, że wszystko będzie dobrze. Bóg swoim Słowem rozpala moje serce. Jednak w każdym człowieku jest bolesne pęknięcie – grzech pierworodny, nieufność. Pogłębia się ona przez doświadczenia nadużytego, zawiedzionego zaufania. Człowiek, który odchodzi po spotkaniu z Jezusem, ma w sercu przekonanie, że przyszedł do kogoś godnego zaufania. I choć początkowo szuka tylko uzdrowienia, doznana łaska sprawia, że wierzy już nie tylko on, ale potrafi przekonać do wiary w Jezusa także całą swoją rodzinę.

„Wiara to dobra nowina o Bogu, pewność serca, nadzieja zbawienia, znamię uświęcenia, droga do świętości. To łaskawość Boga, znak pojednania, pieczęć Chrystusa, promień duchowego słońca, poranna zorza serc.” Grzegorz z Synaju