Otóż chwila sposobna nadeszła…

Otóż chwila sposobna nadeszła…

Mk 6,21: Otóż chwila sposobna nadeszła, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę swym dostojnikom, dowódcom wojskowym i osobom znakomitym w Galilei.

Mk 6,17-29

„Nadeszła chwila sposobna”-dla kogo? Nie dla Heroda…Jemu wydawało się, że kontroluje wszystko i wszystkich. Jan nikogo już nie podburzy bo jest zamknięty w więzieniu, Herodiada musi się podporządkować jego woli, takoż dostojnicy. W dodatku są jego urodziny, cały dwór dwoi się i troi by spełniać jego polecenia i zachcianki. Czego może się spodziewać władca? Życzeń, pochlebstw, kurtuazyjnych uprzejmości, propozycji układów, rywalizacji o jego względy. Czujność jest uśpiona, wino oszałamia. Zło zaś nie śpi, krąży (1P 5,8) i czeka na okazję by zrealizować własny plan przy udziale najbardziej pogrążonej w nienawiści osoby. Atakuje nieumocnione wyłomy- słabość Heroda: chęć zrobienia wrażenia na ludziach przez hojny gest i lekkomyślne składanie przysiąg, lęk przed tym, „co ludzie powiedzą”. Pociągając za haczyki manipulacji, utkwione w Herodzie i całym jego otoczeniu zamyka pułapkę, której celem jest wyeliminowanie Jana Chrzciciela…

„Zobaczyłem wszystkie sidła nieprzyjaciela rozpostarte na ziemi, jęknąłem więc i powiedziałem: „A któż się im wymknie?” I usłyszałem głos mówiący do mnie:”Pokora”.”abba Antoni

Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi

Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi

Mt 23,7: Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi.

Mt 23,1-12

Faryzeusze ulegli złudzeniu własnej doskonałości. Wiedza religijna, oderwana od trudu wprowadzenia Słowa w życie stała się dla nich jak ciemne okulary, zakrywające własną słabość. Szybko więc wytworzyli iluzję o sobie i zamknęli się w jej kręgu. Pycha skutecznie uodparnia na działanie Słowa Boga. Jest jak bańka, dla której mydłem są komplementy, uznanie w oczach innych i wszystko co ją potwierdza. Bańka chce sobie przydać blasku: korzystnie „ustawić”, mieć kontakty w odpowiednich środowiskach, wśród ustosunkowanych ludzi, mających władzę, wpływy, pieniądze, albo po prostu znanych. Rośnie na ukłonach i tytułach.

„Próżna chwała jest wrogiem właśnie tych dusz, które poświęciły się Bogu i oddały się życiu duchowemu. Dlatego słusznie można ją określić mianem mola duszy dążącej do doskonałości. Święci nazwali ją robakiem świętości.”św o. Pio

“Znałem mnichów, którzy po wielu trudach upadli i doszli do pychy duchowej, a wszystko przez to, że zaufali własnym osiągnięciom.”abba Antoni