skierowane zostało słowo Boże do Jana

skierowane zostało słowo Boże do Jana

Łk 3,2: skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni.

Łk 3,1-6

Jan żyje na pustyni od wielu lat, ucząc się słuchać Boga. Jest czujny by usłyszeć i gotowy usłuchać gdy Słowo (rhema) przychodzi- a dosłownie „staje się” a nawet „spada” na niego. Uzdolniony do przemawiania i pobudzony do działania, zaczyna chrzcić i głosić orędzie zbawienia. Od czterystu lat nie pojawił się prorok w Izraelu, który mówiłby tak jak on. Wiele serc jest poruszonych jego świadectwem życia, a jego płomienne, pełne Ducha obwieszczenia dotykają serc.

„Jan Chrzciciel nie ma nic do stracenia, gdyż jest ubogi, a tylko ubodzy są wolni. Ci, którzy mają wiele bogactw mają też wiele do stracenia, i nie są wolni. Boją się, że ktoś im odbierze to, co posiadają, zaś ten, kto nic nie posiada, jest wolny, a zatem może być uległy wobec działania Ducha Świętego.”M-Dominique Philippe OP

„Wiedzcie, bracia, że ubóstwo duchowe jest uprzywilejowaną ścieżką zbawienia, bo jest sokiem żywotnym pokory i korzeniem doskonałości; jego owoce, choć niewidoczne, są niezliczone. Jest ono tym skarbem ukrytym w polu, za którego nabycie, jak głosi Ewangelia, trzeba wszystko sprzedać, a jego wartość nas popycha do gardzenia wszelkim innym dobrem.”św Franciszek z Asyżu

U nikogo w Izraelu

U nikogo w Izraelu

Mt 8,10: „Zaprawdę powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary.”

Mt 8,5-11

Jezus chwali prostą, pokorną, wspartą żołnierskim posłuszeństwem wiarę setnika. Wiara głęboko porusza i ujmuje Chrystusa, bo jak mawiał św. Augustyn, jest ona „dotykaniem sercem Boga”

„Wiara jest darem Boga, a dar wiary jest czymś, co bezpośrednio, natychmiast łączy nas z Jezusem. Dzięki wierze rodzimy się dla Boga, stajemy się dziećmi światłości. Mamy w sobie Boże światło, które pozwala nam mieć Boże spojrzenie na nas samych, na otaczających nas ludzi, wszechświat, a przede wszystkim na Boga. Widzimy wprost – to jakby rodzaj radaru, radaru Ducha Świętego, dzięki niemu wyczuwamy mnóstwo rzeczy, których ktoś, kto nie ma wiary, nie jest w stanie wyczuć.” Marie Dominique Philippe OP

„W ręku żołnierzy Gedeona były światła, ale niewidoczne, gdyż ukryte w dzbanach, po rozbiciu których ukazało się światło. Dzbany te to obraz wiary kryjącej w sobie światło Boże. Gdy wiara ustanie z końcem życia doczesnego, wówczas od razu ukaże się chwała i światłość boskości, którą kryła w sobie wiara.” św. Jan od Krzyża

Czyż może być co dobrego z Nazaretu

Czyż może być co dobrego z Nazaretu

J 1,46: „Rzekł do niego Natanael: Czyż może być co dobrego z Nazaretu?”

J 1,45-51

„Filip jest świadkiem, opowiada o swoim doświadczeniu. Natanael jest intelektualistą. Pierwszy opór polega po prostu na osądzaniu świadectwa innej osoby według już posiadanej wiedzy. Intelektualista zawsze chce odkrywać wszystko o własnych siłach, a kiedy ktoś inny mówi mu, że wcześniej przed nim odkrył coś wspaniałego, nie jest zadowolony. Natanael wolałby sam odkryć Jezusa, przed innymi. Bóg powinien przestrzegać kolejności! Najpierw intelektualiści, a dopiero potem „biedacy”. Ale tak się nie dzieje. Został pokonany. Trudno mu zaakceptować tę sytuację. Jego umysł stawia opór. Trudno mu dać się pochwycić przez wiarę, wiarę w osobę, która jest Zbawicielem. Gdy tylko jednak intelektualista zgodzi się oddać całkowicie swój umysł, staje się zdolny do składania świadectwa, wyznania wiary.” Marie Dominique Philippe OP

„Aby rozumieć prawdy wiary trzeba umieć korygować nasze przekonania. Wiara poprzedza rozum i przez oczyszczenie umysłu czyni go zdolnym do przyjęcia światła Bożego.” św. Augustyn

Ja Go przedtem nie znałem…

Ja Go przedtem nie znałem…

J 1,31: Jan dał takie świadectwo: Ja Go przedtem nie znałem.

„Jan Chrzciciel z pewnością znał Jezusa w sposób ludzki, historyczny, ale nie znał go od wewnątrz. To odnosi się również do nas: wszyscy poznaliśmy Jezusa w sposób historyczny, przez Ewangelię, być może nawet odbyliśmy studia teologiczne. Lecz dopiero kiedy mamy doświadczenie osobistej, wewnętrznej z Nim więzi, Duch Święty nagle opuszcza zasłonę i stawia nas przed Tym, który daje nam siebie, przed Barankiem. Jan Chrzciciel musiał doznać wstrząsu z powodu tego odkrycia.”M-D.Philippe OP

„Znakiem pokory Jana Chrzciciela jest przyznanie się, że chociaż przez tyle lat był blisko Jezusa (to są przecież krewni), nie znał Go, nie rozpoznał, że to jest Mesjasz. Dobrze jest użyć tej pokory w sytuacji, kiedy jestem z drugim człowiekiem i odkrywam, po długim być może czasie, że patrzyłem na niego zbyt jednowymiarowo, że nie umiałem dostrzec jego tajemnicy.”Wojciech Jędrzejewski OP

„Stańmy pokornie w szeregu niedoskonałych.”św Teresa z Lisieux

ta zaś z niedostatku swego wrzuciła

ta zaś z niedostatku swego wrzuciła

Łk 21,4: „Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała.”

Jezus dostrzega każdy mój gest dobroci. W przeciwieństwie do ludzi, którzy oceniają po pozorach, On widzi ile mnie kosztuje ofiara. Czy daję coś, co mi zbywa, czy też z serca – dając kawałek samego siebie. Chrystus mówi, że wdowa wrzuciła „holon ton bion” – dosłownie całe swoje życie. Porusza Go postawa kobiety, jej zaufanie w Bożą pomoc. Najmilsza Bogu jest wiara.

„Ewangeliczne ubóstwo polega na rozumieniu zależności od Boga. Ktoś, kto uważa, że umie sobie radzić, jest dumny z siebie i całkiem dobry w sprawach wiary – ten jest dorosły i Pasterz nie może go uważać za swoją owieczkę.” Marie-Dominique Philippe OP

„Przede wszystkim, dziecko, nie znamy planów Boga i powinniśmy Jemu powierzyć zarządzanie naszymi sprawami. Chciałbym, żebyś trwał w nadziei złożonej w Bogu; bo ta droga jest bezpieczniejsza i mniej na niej troski. Pan niech będzie z tobą.” św. Doroteusz z Gazy (listy)