ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów

ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów

Mt 3,11: „Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów.”

Piękna jest pokora Jana Chrzciciela. Ma świadomość swej misji i nie próbuje robić nic dodatkowo ponad to, co Bóg mu rozkazał czynić. Zna swoje siły. Rozumie, jak są ograniczone, lecz zdaje sobie również sprawę z tego, jak wielka jest moc Mesjasza, który idzie za nim. Poznał też, jaki jest i co jest w stanie uczynić sam z siebie, nie ma złudzeń co do swojej kondycji duchowo-moralnej, która bez wsparcia Bożej łaski to ‚jeno cierń i nędze’. Staje przed Bogiem-człowiekiem ogołocony, gotowy dla Niego usunąć się i umniejszyć (J 3,30), wyzbyć się nawet dwóch najlepszych uczniów (J 1,35-37); wreszcie oddać ostatnie, co ma w posiadaniu – życie.

„Pokora nie polega na snuciu pobożnych myśli ale na znoszeniu ciężaru biedy jaką jest otchłań naszej nędzy, kiedy Bogu spodoba się dać nam odczuć stan naszej duszy.” m. Mechtylda od Najświętszego Sakramentu (Katarzyna de Bar)