Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego

Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego

Mk 4,11: «Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach.»

Mk 4,1-20

„Skąd to wyróżnienie? Czy dlatego, że uczniowie należą do grona Dwunastu? Chyba nie tylko. „Bo kto ma, temu będzie dodane”, inaczej mówiąc: temu, kto chce słuchać i rozumieć głębiej Słowo Boże, będzie to dane nawet w nadmiarze. I ten przyniesie plon stosownie do swych możliwości: stokrotny, sześćdziesięciokrotny lub trzydziestokrotny. Natomiast wielu jest takich, którzy słuchają słowa Bożego, ale nie starają się je zrozumieć, nie myślą więcej o nim. Szatan zabiera zatem z ich serca to, co usłyszeli. Inni słuchają, ale nie są stali, są bowiem niczym „słomiany ogień”: zapalają się emocjonalnie, ale nie potrafią wytrwać, zwłaszcza gdy przyjdą trudności lub prześladowania z powodu usłyszanego słowa. Jeszcze inni słuchają, ale troski o sprawy doczesne oraz ułuda bogactwa materialnego zagłuszają w nich całkowicie Boże słowo. Zwróćmy uwagę, iż Jezus nie mówi w przypowieści o tych, którzy w ogóle nie słuchają słowa Bożego, nie są nim zainteresowani, nie chodzą do kościoła, nie czytają Pisma świętego, nie modlą się, itd. Mówi do tych i o tych, którzy „słuchają”, a więc modlą się, czytają Pismo święte, chodzą do kościoła. Ale tylko niektórzy z nich „słuchają” i „rozumieją”, czyli starają się myśleć o usłyszanym słowie i je wcielać w swe życie. Do której grupy „słuchających” ja należę?”ks. Wojciech Michniewicz

Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?

Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?

Mk 2,16: Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: «Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?»

Mk 2,13-17

Faryzejscy uczeni w Piśmie uważani byli w Izraelu za prawowiernych, gorliwych wierzących, wyjątkowo skrupulatnie pielęgnujących obyczaje i Prawo. Aby uchodzić za nieskalanych moralnie publicznie odcinali się od ludzi, którzy uznawani byli za nieczystych.

„Urząd celnika był w pogardzie i nienawiści u mieszkańców Palestyny. Piastowany był bowiem często przez Żydów, którzy wpłaciwszy odpowiednie pieniądze na rzecz okupanta–Imperium Rzymskiego, otrzymywali ten urząd w leasing i mogli potem ściągać kwoty pieniężne o dowolnej wysokości od swoich współziomków, czując się zupełnie bezkarnie. Patrzono zatem na nich jako na zdrajców i kolaborantów. Traktowano ich na równi z grzesznikami i cudzołożnicami.”ks Wojciech Michniewicz

Tymczasem Jezus pozwala sobie jawnie zasiąść przy stole z grzesznikami, lekceważąc czystość rytualną. Demonstruje słowem i przykładem, że na pierwszym miejscu stawia człowieka, postrzeganego nie jako wróg do wyeliminowania lecz jako chory potrzebujący lekarza…

„Krytykowanie innych jest wypaczoną formą samochwalstwa. Wydaje nam się, że sprawimy, iż obraz na naszej ścianie będzie wisiał prosto, jeśli zakomunikujemy naszym bliźnim, że wszystkie ich obrazy wiszą krzywo.”apb Fulton Sheen

Codzienna myśl duchowa : Jakim prawem to czynisz

Codzienna myśl duchowa : Jakim prawem to czynisz

Mt 21, 23: „Gdy przyszedł do świątyni i nauczał, przystąpili do Niego arcykapłani i starsi ludu, pytając: «Jakim prawem to czynisz? I kto ci dał tę władzę?»”

Mt 21,23-27

Aby podporządkować sobie Jezusa faryzeusze wyciągnęli swoją największą broń – autorytet przywódców ludu. Wyraźnie chcą zamanifestować tłumom „kto tu rządzi”. Jednak Jezus nie daje się zastraszyć ani zmusić do uległości. On wie, kto jest prawdziwym Władcą, kto stoi ponad czasem i kieruje historią Izraela, kto wysłał Go z misją i nadaje jedyny w swoim rodzaju, nieomylnie wyczuwany i rozpoznawany przez wszystkich ludzi duchowy autorytet – Bóg.

„Złość i zazdrość skutecznie odbierają człowiekowi zdolność rozsądnego, logicznego myślenia. Jezus „przechodził” ponad złością i małością ludzkich opinii i ocen, wypełniając misję dobrego Pasterza, która Mu została powierzona przez Ojca.” ks. Wojciech Michniewicz

„Pragnienie władzy zawsze jest substytutem stłumionej miłości. Człowiek, który nie może się cieszyć największą przyjemnością, płynącą z bycia kochanym, rekompensuje ten brak sprawowaniem władzy. A władza zawsze zawiera element zemsty: skoro wy mnie nie kochacie, to ja was kontroluję.” Helmut Janschke

„Źródła żądz są bowiem źródłem pokus. Są nimi: lubieżność, pogoń za sławą i nienasycona chciwość władzy.” św Ambroży

Eliasz już przyszedł, a nie poznali go

Eliasz już przyszedł, a nie poznali go

Mt 17,12: Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy ma od nich cierpieć.

Mt 17,10-13

„Prorok Malachiasz zapowiada, że Bóg Jahwe zanim przyjdzie przy końcu czasów, aby przeprowadzić sąd nad światem, to najpierw wyśle przed sobą swego wysłannika, aby przygotował przed Nim drogę, tzn. żeby przygotował ludzi na spotkanie z Nim. Jezus dziś w Ewangelii objawia swoim uczniom, że Bóg rzeczywiście wypełnił swe słowo i wysłał posłańca: był nim Jan Chrzciciel. Ale niektórzy sprawujący władzę potraktowali go jako zagrożenie dla rodzaju ludzkiego, jako wroga publicznego „numer jeden” i zgładzili, tym samym niszcząc tego, który miał im pomóc odnaleźć drogę powrotu do Boga i wolności. Co za paradoks! To samo uczynili przecież z Bogiem, kiedy do nich mimo wszystko przyszedł jako wcielony Syn Boży, Jezus Chrystus.”ks. Wojciech Michniewicz

„Oto moje wołanie: Naprostuj moje ścieżki, bo je uczyniłem krzywymi, i kieruj moimi krokami zgodnie z Twoim słowem… Pobłądziłem przygnieciony ciężarem nieprawości, ale Twoje słowo jest regułą prawdy. Ponieważ sam pobłądziłem, Ty napraw mię według linii prostej… Sam zaprzedałem się dobrowolnie, Ty odkup mię swoją krwią. Niech będzie zawstydzona we mnie pycha, a uwielbiona w Tobie łaska. Ty bowiem sprzeciwiasz się pysznym, a dajesz łaskę pokornym.”św. Augustyn

Nie chcę ich puścić zgłodniałych

Nie chcę ich puścić zgłodniałych

Mt 15,32: „Lecz Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: «Żal Mi tego tłumu! Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby ktoś nie zasłabł w drodze».”

Mt 15,29-37

„Oba opisy rozmnożenia chleba nawiązują zarówno do starotestamentowych relacji o cudownym rozmnożeniu pokarmu (manna na pustyni, Elizeusz), jak i do nowotestamentowej zapowiedzi „prawdziwego chleba”, czyli Eucharystii. Pięknie jest usłyszeć z opisu dzisiejszej Ewangelii, że Jezus doświadcza takich samych ludzkich uczuć, jak każdy z nas; że nie jest tylko „wzorem do naśladowania”, odległym i niepodlegającym zmianom Bogiem o stoickim spokoju; że po prostu jest taki naturalny, taki normalny. Słyszymy bowiem, że ogarnęło Go współczucie i litość na widok tłumów, które wędrowały za Nim. Uzdrowił chorych i nakarmił głodnych. Prawdziwa troska o człowieka obejmuje podejście całościowe, holistyczne: jest to troska zarówno o jego duszę, jak i ciało. Czy moja troska o siebie i moich bliskich też ma takie znamiona?” ks. Wojciech Michniewicz

„Ludzie przyszli do Niego po uzdrowienie, nie mieli więc odwagi prosić o chleb. Miłośnik ludzi i Opiekun wszystkich daje nawet to, o co Go nie proszą.” św. Jan Chryzostom

„Komunia nie jest dla świętych, a dla tych, którzy chcą stać się święci. Leki podaje się chorym, jak słabym daje się jeść.” św. Jan Bosko