a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli

a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli

Mt 17,12: „Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli.”

Mt 17,10-13

„Z jednej strony świat oczekuje odnowienia, ale kiedy przychodzi prorok, zwiastujący ową odnowę, ukazujący sposób, w jaki ona ma się dokonać, zostaje odrzucony. Taki los spotkał Eliasza i Jana Chrzciciela. Człowiek ma tę zadziwiającą cechę, że chciałby zmiany, ale tak, aby samemu nic nie musieć zmieniać. Powtarza te same czynności w tych samych okolicznościach tysiące razy oczekując innych rezultatów. Grzeszy i chce by Bóg zapewnił mu nie tylko bezkarność, lecz by pozwolił zrealizować cele, jakie sobie zakłada. Ludzie poszukują szczęścia, ale jakże często gardzą Tym, który jako jedyny to szczęście może zapewnić. Modlą się do Boga o przemianę, lecz nie decydują się nic zmienić w swoim życiu. Przykłady proroków, aż do Jana Chrzciciela świadczą o tym, że ludzie gotowi są zrobić wszystko, aby bronić zastanego stanu rzeczy, stylu życia, przyzwyczajeń, a nawet grzechów.” ks. Mirosław Matuszny

„Oświeć mnie, Jezu, Ty wiesz, że szukam prawdy.” św. Teresa z Lisieux

lecz Ojciec mój, który jest w niebie

lecz Ojciec mój, który jest w niebie

Mt 16,17: „Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie.”

Piotr bardzo pokochał Jezusa i przez tę żarliwą miłość Bóg wlał w jego serce objawienie prawdy przekraczającej ludzkie poznanie, dedukcje, analizy. Podobnie Paweł (Ga 1,12). Grzesznym ludziom Bóg odkrywa Siebie. Kluczem jest miłość.

„Nigdy nie słyszałam Jego głosu, ale czuję, że jest On we mnie w każdej chwili, że mną kieruje i daje mi natchnienia, co powinnam mówić lub czynić. Odkrywam nie znane mi dotąd światła w tym samym momencie, kiedy ich potrzebuję, a dzieje się to najczęściej podczas modlitwy odprawianej w największym opuszczeniu, lub nawet pośród codziennych zajęć.” św. Teresa z Lisieux

„Czego nauczyć nas mogą Piotr i Paweł? Słuchania głosu Boga. Baczenia, kiedy się stoi, by za chwilę nie upaść. Rozumienia, że Pan ma względem człowieka o wiele większe plany, niż my sami możemy pojąć i choć w części zrozumieć.” ks. Mirosław Matuszny