Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki

Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki

Łk 9,48: „«Kto by to dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto by Mnie przyjął, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki».”

Łk 9,46-50

Między uczniami, przepychającymi się między sobą i walczącymi o pozycję w grupie Jezus stawia dziecko. Za wzór stawia nie siłę i demonstrowanie swoich mocnych stron lecz słabość oraz opiekowanie się bezbronnością i bezradnością drugich. Uczy ich, że w ten właśnie sposób prawdziwie uwielbią Tego, Który przychodzi, bo Bóg ujmuje się za najmniejszymi…

„Można mówić o pokorze Boga. Bóg ma jakieś niezrozumiałe upodobanie do tego, co maleńkie, co niskie.” Piotr Rostworowski OSB

„Znakiem największej dojrzałości człowieka jest ofiarowanie – w dojrzałych, silnych, ludzkich dłoniach – wewnętrznej wrażliwości, ofiarowanie jej Bogu i ukrycie w głębi Jego „łona”. Tylko ci, którzy doświadczyli dziecięctwa Bożego, zdolni są do męstwa, odważnego zaangażowania w świecie, ponieważ wiedzą, że „ich życie ukryte jest z Chrystusem w Bogu” (por. Kol 3,3).” ks Krzysztof Grzywocz

„+ O Boże, jak bardzo pragnę być małą dzieciną. Tyś Ojcem moim, Ty wiesz, jak jestem maleńką i słabą, przeto Cię błagam, utrzymuj mnie przy sobie we wszystkich chwilach życia mojego, a szczególnie w śmierci godzinę. Jezu, ja wiem, że dobroć Twoja przechodzi dobroć najczulszej matki.” św. Faustyna (Dz 242)

Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał

Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał

J 17,26: Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich.

J 17,20-26

W czasie ostatniego wspólnego posiłku, dobrych, ciepłych chwil świętowania; w momencie być może najbardziej podniosłej modlitwy – zwieńczenia trzech lat wypełnianej czynem i słowem misji – Jezus w prostych słowach zawierza uczniom jej sedno. Serce. Chciał pokazać ludziom jaki jest Bóg, chciał Go przybliżyć… I deklaruje, że nawet na krzyżu nie przestanie tego wyrażać… Bo tak ważne jest, by świat zobaczył Bożą miłość, by nie dał się zwieść temu, co miłością nie jest. Jezus gorąco modli się także o to, by uczniowie partycypowali w Bożej miłości i zachowali poczucie wspólnoty z Nim, wewnętrzną więź, przyjaźń…

„Przyjaźń jest byciem przy-jaźni, przy sercu drugiej osoby. Serce nastraja się najpełniej i rozwija poprawnie tylko przy Sercu Jezusa i przy sercu drugiego człowieka. Tylko nastrojone serce potrafi nastroić serce.”ks Krzysztof Grzywocz

„Nie możecie nazywać waszym Ojcem Boga wszelkiej dobroci, jeśli zachowujecie serce okrutne i nieludzkie; w takim przypadku nie ma już w was śladu dobroci Ojca niebieskiego.”św Jan Chryzostom

„Uścisk Ojca, którego doświadczamy odnawia nas duchowo, oczyszcza nasze serce.”papież Franciszek

lecz cóż to jest dla tak wielu?

lecz cóż to jest dla tak wielu?

J 6,9: «Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?»

J 6,1-15

Jeśli zostanie zaproszony, Bóg chętnie wejdzie w każdy ludzki brak i niedostatek… Nie pozostawi go nie odmienionym…

„Także w naszym życiu – kapłańskim, małżeńskim czy zakonnym – nie brakuje takich chwil, kiedy jest za mało chleba i za mało ryb, kiedy morze życia jest wzburzone i nie wiemy, czy dopłyniemy z naszą rodziną lub z naszym kapłaństwem do brzegu. Chwile próby. Takie chwile są w życiu każdego z nas. Oby sprawiły one, że naprawdę spotkamy żyjącego Boga, że spotkamy nie tylko nasze obrazy Boga, prawdziwe czy nieprawdziwe, ale spotkamy żywego Boga, który przychodzi jak szczęście, jak życie w piękny wiosenny poranek…”ks. Krzysztof Grzywocz

„Macie więc słuszność, krzepiąc się nauką mojego słodkiego Słowa miłości, mojego Syna Jednorodzonego, w czasie smutków, przeciwności i pokus ze strony ludzi i diabła, gdyż wzmagają one cnoty i prowadzą was do wielkiej doskonałości.” Bóg Ojciec do św Katarzyny ze Sieny

„Miłość do Boga i miłość do bliźniego są nierozłączne, są jednym przykazaniem. Obie żyją dzięki miłości, która pochodzi od Boga, który pierwszy nas umiłował…”Benedykt XVI

„Mój Bóg jest głodny
ma chude ciało i żebra
nie ma pieniędzy
wysokich katedr ze srebra
tylko miłością
mój Bóg się daje nakarmić…”
ks. Jan Twardowski

Idę łowić ryby

Idę łowić ryby

J 21,3: „Szymon Piotr powiedział do nich: «Idę łowić ryby».”

J 21,1-14

„Po zmartwychwstaniu, Piotr wraca do swojej pracy. Wszystko się skończyło…To jedna z największych diabelskich pokus, że On nie jest w stanie wyprowadzić mnie z mojego kresu. Projekcja mojej bezsilności. Sakrament pojednania jest właśnie po to aby zacząć. To herezja, że się w moim życiu „nic nie da”, grzech przeciw mocy Ducha Świętego. Podważa dzieło odkupienia. Nigdy nie jest za późno. Łotr na krzyżu tego doświadczył… Jestem odkupiony ze swojej nieumiejętności… Niezależnie od tego, co się w moim życiu wydarzyło, jakie popełniłem błędy. Jestem odkupiony. Każdy ma jakieś błędy w swojej historii życia…Tak jak święty Piotr. Ale nie koncentruję się na nich tylko na tym: co mogę dzisiaj zrobić? Jak mogę rozpocząć? Prośmy Boga o radość: mogę to zrobić! O pasję: On mnie do tego odkupił! A jeśli myślę, że jestem niewolnikiem nieumiejętności, to jest to moja paskudna iluzja, podszept złego. To jest diabelskie kłamstwo: 'ty już nie potrafisz, ty już się nie nadajesz; tu już się nic nie da zrobić; już tyle razy próbowałeś.’ To kłamstwo. Chrystus przychodzi i mówi: „Zarzuć sieci…” Rozpocznij jeszcze raz… Z przekonaniem, że możesz to zrobić. Nigdy nie jest za późno w chrześcijaństwie. Tam, gdzie jest Bóg, tam nigdy nie jest za późno bo Chrystus przychodzi i mówi: „zarzuć sieci”.” ks. Krzysztof Grzywocz

Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana

Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana

Łk 19,8: Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim…

Łk 19,1-10

„Nie można słuchać, oczekując przemiany drugiej osoby: „Słucham ciebie, ale oczekuję, że na skutek mojego słuchania, ty zmienisz swoje życie”. Już Ojcowie Kościoła przeczuwali, że zmienić się może jedynie to, co zostało przyjęte bez nacisku zmiany. Gdyby ktoś zachęcał Zacheusza na dzień przed spotkaniem z Chrystusem do podzielenia się swoim majątkiem, ten zapewne odmówiłby. Chrystus, widząc go na drzewie, nie zachęca go do żadnej przemiany w życiu, lecz odwiedza jego dom. Zacheusz sam – ku zdziwieniu obecnych – podejmuje decyzję podzielenia się z innymi.
Doświadczenie wielu kierowników duchowych potwierdza tę prawdę. Pragnienie i siła do autentycznej przemiany rodzą się w człowieku, który został wysłuchany z miłosną neutralnością: „Teraz ciebie słucham, już w tej chwili jesteś wartościową osobą, nie musisz się zmieniać, abym ciebie kochał, a jeżeli zapragniesz zmiany w swoim życiu, to chętnie o tym posłucham.” ks. Krzysztof Grzywocz

„Teraz rozumiem, że miłość doskonała polega na tym, by znosić wady innych, by nie dziwić się wcale ich słabościom, by budować się najdrobniejszym dobrym czynem, który się u nich dostrzeże.” św. Teresa od Dzieciątka Jezus