jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali

jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali

Mt 21,35: Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali.

Mt 21,33-43

Jest wielu ludzi, także wśród wierzących, dla których świat (winnica) jest własnością Boga tylko teoretycznie. Żyją jakby sami byli właścicielami. Stanowią wygodne dla siebie prawo, zasady służące ich interesom i zyskom. Ani myślą o oddawaniu Bogu i bliźnim plonu miłości i dobrych czynów. Reagują wręcz eskalującą agresją na przypomnienie o swym statusie dzierżawcy, a na posłańców przeniesiona zostaje butna wściekłość wobec Gospodarza, który „ośmielił się” rozliczać ich z działalności i owoców…

„Biada pysze. Biada, biada, biada, po sześciokroć biada tym, którzy sprzeciwiają się władzy! Między Jezusem a pyszałkiem jest rozdzielenie grubości jednej góry.”św Maria od Jezusa Ukrzyżowanego

„Wielu ludzi bez żadnych kwalifikacji jest przekonanych, że mogliby rządzić krajem czy firmą, w której pracują. W swojej pysze rolnicy pomyśleli, że skoro znają się na uprawie wina, to są zdolni zarządzać całą winnicą. Nieuzasadniona skłonność do przeceniania swoich możliwości to jedna z podstawowych przyczyn grzechu.”ks. Eugeniusz Burzyk

„Przypowieść o przewrotnych rolnikach (Mt 21, 33-43) jest upomnieniem dla każdego czasu, także dla naszego. Winnica należy do Pana, nie do nas. I Bóg oczekuje owoców ze swojej winnicy od tych, których posłał, aby w niej pracowali.”papież Franciszek

pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu

pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu

Mt 18,34: I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu.

Mt 18,21-35

W tej przypowieści Jezus pokazuje, że sedno przebaczenia tkwi w relacji człowieka do Boga. Królestwo niebieskie jest podobne do Króla, który jest zarazem sprawiedliwy i miłosierny. Sprawiedliwość ujawnia rozmiar długu. Nie bagatelizuje też jego ciężaru. Spłata również okazuje się być dotkliwa dla tego, kto dług zaciągnął. Kiedy jednak dłużnik, po okazaniu skruchy, dostępuje miłosierdzia i anulowania zadłużenia – okazuje się, że traktował dar królewskiej łaski jako coś taniego, coś, co mu się zwyczajnie należało i jakby nic się nie stało – zielone światło dla dalszego zaciągania długów. Król nie pozostaje na takie zachowanie obojętny czy wobec niego bezsilny. Nie pozwala z siebie kpić. Cofa zlekceważony dar, wyraźnie zakreślając granice swego miłosierdzia.

„Przebaczenie nie jest równoznaczne z zapomnieniem doznanego zła, ani obowiązkiem, by krzywdziciela traktować jak przyjaciela. Człowiek, który przebacza zostawia sprawę do rozsądzenia Bogu, nie dokonuje samosądu, nie podejmuje zemsty, ani odwetu.”ks. Eugeniusz Burzyk

„Sługa Boży tak zawsze powinien postępować, jak gdyby za chwilę miał stanąć przed Najwyższym Sędzią. On widzi wszystkie nasze czyny i zachowuje w pamięci dobre postępki, aby je nagrodzić w swoim czasie, ale pamięta także o tym, co złe, aby je ukarać, jeśli nie zmażemy tego naszą pokutą.”św. Bonawentura

Lecz oni milczeli

Lecz oni milczeli

Mk 3,4: „A do nich powiedział:«Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie uratować czy zabić?» Lecz oni milczeli.”

Mk 3,1-6

Faryzeusze są zgorszeni dobrym uczynkiem Jezusa ponieważ był „nie w porę”. Doskonale wiedzą, co można, a czego nie można robić w szabat i niby policjanci, skrupulatnie obserwują i rozliczają bliźnich z drobiazgowego przestrzegania norm. Stawiając w dzień święty w centrum chorego człowieka i spektakularnie uzdrawiając go – Chrystus konfrontuje się i zwycięża miłością nad religijnym terroryzmem…

„Jezus prowokował. Miał sześć innych dni na uzdrawianie chorych, ale uczynił to w szabat. Poza tym nie przestrzegał obrzędów oczyszczenia przed jedzeniem i był przyjacielem celników i grzeszników. Trudno sobie wyobrazić kogoś mniej podobnego do łagodnego Baranka od śmiałego kaznodziei z Galilei. Żył w nieustającym konflikcie ze światowymi instytucjami, z handlowymi interesami przebranymi w ludową pobożność i z nadmiernym formalizmem Świątyni jerozolimskiej, gdzie ważniejsze było złoto na ołtarzu niż ofiara (por.Mt 23,16-17).” Jose Prado Flores

„Legalizm stoi niczym sex-panienka na poboczu wiary, kusząc nas tym łatwiejszym rozwiązaniem. Pisze Philip Yancey: „Nęci, obiecując korzyści wiary, ale nie może dać tego, co najważniejsze.” ks Eugeniusz Burzyk

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię

Mk 1,14-15: „Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!»”

Mk 1,14-20

Galilea była gęsto zamieszkałą krainą, gdyż obfitowała w niezwykle żyzne ziemie, zamieszkałe zwykle przez niepiśmiennych rolników i rybaków, którzy posiadali słabą znajomość Tory. I choć wielu z nich spotkało Jezusa, który głosząc z mocą Dobrą Nowinę wyrywał ich ze schematów, zachwycał uzdrowieniami i cudami, tylko garstka miała otwarte na kontakt z Bogiem serca. Ci, którzy Go przyjęli – nawrócili się, a więc dali się wyrwać z codzienności własnych problemów, postanowili z uwagą trwać w obecności Jezusa, poznawać i naśladować Go, rozmawiać z Nim, czerpać i uczyć się od Niego…

„Mimo, iż można nawrócić się nawet w ostatniej chwili życia, to jednak straconego czasu – przespanych lat bez Boga – nadrobić nie można.” ks. Eugeniusz Burzyk

„Każde nawrócenie rodzi się z poprzedzającego go miłosierdzia, czułości Boga, która porywa serce.” papież Franciszek

„Na początku trzeba się trochę przyłożyć, aby uformować w sobie zwyczaj stałego rozmawiania z Bogiem i przypisywania Mu wszystkiego, co człowiek uczynił; potem powinniśmy odkryć, że Jego miłość pobudza nas wewnętrznie bez żadnego trudu.” bł. br. Wawrzyniec od Zmartwychwstania

zachowa je na życie wieczne

zachowa je na życie wieczne

J 12,25: „a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.”

J 12,24-26

Nie daje szczęścia używanie życia, używanie ludzi, gromadzenie dóbr, poddawanie się presji coraz bardziej nieokiełznanych pragnień, stymulowanie się bodźcami czy pogoń za przyjemnościami. Troskliwie pielęgnowanym skarbem Kościoła jest asceza: umartwienie pozwalające zyskać kontrolę impulsów i popędów. Umiejętność rezygnacji z nadmiaru, by skoncentrować się na tym, co najważniejsze…

„Kto ucieka od wszystkich światowych przyjemności, podobny jest do wieży, niedostępnej dla demona smutku. Smutek bowiem bierze się z pozbawienia przyjemności, czy to obecnych, czy to oczekiwanych. Niemożliwe jest jednak, abyśmy odparli tego wroga, gdy jesteśmy namiętnie przywiązani do czegoś na ziemi. Tam bowiem zastawia on pułapkę i sprowadza smutek, ku czemu, jak widzi, najbardziej się skłaniamy.” Ewagriusz z Pontu

„Jezus przestrzega, że człowiek który kocha swe życie doczesne, traci je, bo w perspektywie wieczności znaczenie ma tylko to, co duchowe. Kogoś takiego można porównać do gąsienicy, dla której niebo to wielki liść kapusty; nie domyśla się, że za chwilę przemieni się w motyla.” ks. Eugeniusz Burzyk

„To, co nie jest dla wieczności, jest z pewnością dla próżności.” św. Franciszek Salezy

  • 1
  • 2