będziecie nasyceni

będziecie nasyceni

Łk 6,21: „Błogosławieni wy, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni.”

Łk 6,20-26

„Wezwaniu do radości, skierowanemu do ubogich odpowiada ubolewanie z powodu losu bogatych (lustrzane odbicie tekstu – Łk 6,25: Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie). Jezus mówi te rzeczy do grupy uczniów, w której mogły być osoby należące do bardzo różnych klas społecznych, czego skutkiem była dość delikatna konfrontacja ubogich i bogatych, czujących się dobrze i czujących się źle. Ograniczenie się do sytości, jaką daje ten świat przez bogatych, oznacza zamknięcie się na dobra znacznie bardziej trwałe w „innym” świecie. Jest to bardzo proste rozumowanie i być może rzeczywistość okazuje się bardziej złożona, jednak Łukasz mówi do ludzi, którzy w konkretnym wymiarze żyją tymi problemami i potrzebują ostrzeżenia w sposób stanowczy, a nawet twardy.” Innocenzo Gargano OSBCam

„Nie byłem złodziejem jałmużn, zbierając i używając ich więcej niż to było konieczne. Zawsze przyjmowałem mniej niż mi udzielano, ażeby inni ubodzy nie byli pozbawieni swojej części; postępowanie bowiem przeciwne byłoby kradzieżą.” św. Franciszek z Asyżu

„Istnieje nie tylko łaska sytości, ale i łaska głodu, bo ona przywraca nam uczucie wdzięczności za chleb.” kard. S. Wyszyński

W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić…

W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić…

Mt 10,19-20: Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was…

Mt 10,16–23

Piękną realizacją tej obietnicy Jezusa jest historia św Joanny d’Arc. Anglicy schwytali ją i wytoczyli proces o herezję, jak podkreślają historycy – o całkowicie politycznym podłożu. 19 letnią prostą wiejską dziewczynę, analfabetkę bez wykształcenia inkwizytorzy poddali próbie dokładności rozumienia zagadnień teologicznych. „Zapytano ją, czy wie, czy jest w Łasce Bożej?”
W tym pytaniu ukryta jest naukowa pułapka. Doktryna Kościoła utrzymywała, że nikt nie jest pewien, czy jest w Łasce Bożej. Gdyby odpowiedziała „tak”, byłaby skazana za herezję, gdyby zaś odpowiedziała „nie”, przyznałaby się do winy. Joanna zaś odpowiedziała: „Jeżeli nie jestem, Bóg może mi jej udzielić, a jeżeli jestem, Bóg może mnie w niej utrzymać”. Notariusz Boisguillaume potwierdził później, że w momencie, gdy sąd usłyszał odpowiedź: „ci, którzy ją przesłuchiwali, osłupieli ze zdumienia”

„Nie wystarczy w Boga wierzyć, trzeba jeszcze Bogu… zawierzyć.”kard Stefan Wyszyński

„Kiedy przychodzą nam do głowy dobre pomysły, znaczy to, że nawiedza nas Duch Święty.”św J.M. Vianney

Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach

Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach

Łk 10,19: Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi.

Łk 10,17-24
Jezus formuje uczniów, którzy uradowani wracają z ewangelizacji, by nie unosili się poczuciem wyższości nad demonami lecz cieszyli się przede wszystkim Bogiem i przywilejem bycia wybranym przez Niego. Sam też jest pełen radości w Duchu Świętym. Radość jest postawą wewnętrzną, która najskuteczniejszej pozwala przeciwstawiać się złu i stąpać po wężach i skorpionach -być ponad ranami, które zło zadaje.

„Gdy wszystko się układało jak należy, o. Leon Szeląg mawiał: „Dobra sprawa-Pan Bóg pomaga”; a kiedy szło źle: „Dobra sprawa-szatan przeszkadza.”

„Jeśli więc zdobędziemy wśród trudów radość pełną pokoju, to przy jej pomocy odpędzimy przychodzące na nas rzeczy przykre, trwając w dziękczynieniu, i nie wpuścimy ryczącego demona smutku, który zwłaszcza w utrapieniach tworzy jakby przyczółek i atakuje duszę…”Ewagriusz z Pontu

„Radość wewnętrzna jest najgroźniejszą bronią przeciwko szatanowi, który jest smutny „z urodzenia”.”kard. Stefan Wyszyński

gdyż takie było Twoje upodobanie

gdyż takie było Twoje upodobanie

Mt 11,26: „Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.”

Mt 11,25-30

Bogu podoba się dziecięca prostota i pokora. Gdy człowiek uświadamia sobie własną słabość i małość, zależność od Bożej opieki; natyka się na ograniczenia własnego umysłu albo spostrzega, jak potrafi być omylny w sądzeniu po pozorach, wtedy dopiero może pokornie otworzyć serce i umysł na dar nadprzyrodzonej Bożej mądrości. Dobry Ojciec nikomu jej nie odmawia. Lecz trzeba prosić o nią z wiarą, nie wątpiąc, że otrzymam (Jk 1,5-6).

„Stawać się jako dziecię, to brać z dziecięctwa to, co przystoi wiekowi dojrzałemu: niepamięć zniewag, brak pożądań godności, miłość wspólnoty towarzyskiej, równowagę przyrodzoną, prostotę i szczerość wobec Boga i ludzi.” Sł. B. kard Stefan Wyszyński

Dziś uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa.

„Przy tym Sercu uczymy się być dzielni i zwłaszcza ufni.” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

„Wznieś swoje serce” na wysokość Jego piersi, gdzie i moje będzie odtąd przebywało… Nie zatrzymuj się na ziemi! Cały bądź zwrócony ku niebu, ukryty, wraz ze mną, w Bogu!” bł. Karol de Foucauld

Błogosławieni…

Błogosławieni…

Mt 5,2: „Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: Błogosławieni…”

Mt 5,1-12

Jezus pokazuje zupełnie inny kierunek od tego, w którym podąża większość ludzi. Świat za szczęściarzy uważa bogatych, znaczących i silnych. Takich, którym nikt się nie przeciwstawi, których nie tylko potrzeby ale i zachcianki są zaspakajane. Albo sprytnych kombinatorów umiejących zawsze ugrać coś dla siebie. Tymczasem Jezus za szczęśliwych uważa płaczących i cierpiących udrękę, ubogich i potrzebujących, spragnionych sprawiedliwości, prześladowanych, cichych i nie walczących o swoje. Jego Słowa są wywrotowe, rewolucyjne. Lecz tacy są mieszkańcy Królestwa Bożego. Słabi, o czystych i łagodnych sercach, miłosierni i skłonni do zgody, prześladowani i zależni od Boga, oczekujący od Niego wszystkiego…

„Błogosławieństwa to radykalnie odwrócenie wartości bez możliwości pomyłki: albo my się mylimy, albo On!” o. Silvano Fausti SJ

„Królestwo Boże to miłość, życzliwość i dobroć, to ustępowanie miejsca drugiemu, działanie zawsze na jego korzyść” kard. Stefan Wyszyński

  • 1
  • 2