I powstał w tłumie rozłam z Jego powodu.

I powstał w tłumie rozłam z Jego powodu.

J 7,43: I powstał w tłumie rozłam z Jego powodu.

J 7,40-53

To, co mówi i kim jest Jezus nikogo nie pozostawia obojętnym. Jego Słowa konfrontują ludzi z ich przekonaniami i wyobrażeniami na temat Boga, z własnymi uczuciami i doświadczeniami, z oczekiwaniami dotyczącymi Mesjasza… Jest to ostatecznie próba serca człowieka: czy jest ono na tyle otwarte by przyjąć (może trudną) Prawdę, nawet jeśli do końca jej nie rozumie, czy też pozostaje przy swoim. W tym drugim przypadku gwałtowność reakcji obnaża poziom „nadęcia”. Od wątpienia i lekceważenia, przez odrzucenie, a nawet jawną wrogość i agresję. Faryzeusze atakują Jezusa ponieważ uważają, że ich ego i autorytet jest zagrożony. Pycha jest dla nich ważniejsza niż Prawda… Zaś ludzie z tłumu mylą prawdę z opinią…

„Pokory nie można wzbudzić w sobie „na zawołanie”, jest ona owocem bolesnej konfrontacji z własną biedą i słabością, ogołocenia ze wszystkich ludzkich roszczeń i żądań wysuwanych przez ego.”Jacques Philippe

„Dobroć i prawda są najmilsze Bogu i ludziom. Człowiek dojrzewa w pokorze serca.”św Antoni z Padwy