będziecie nasyceni

będziecie nasyceni

Łk 6,21: „Błogosławieni wy, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni.”

Łk 6,20-26

„Wezwaniu do radości, skierowanemu do ubogich odpowiada ubolewanie z powodu losu bogatych (lustrzane odbicie tekstu – Łk 6,25: Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie). Jezus mówi te rzeczy do grupy uczniów, w której mogły być osoby należące do bardzo różnych klas społecznych, czego skutkiem była dość delikatna konfrontacja ubogich i bogatych, czujących się dobrze i czujących się źle. Ograniczenie się do sytości, jaką daje ten świat przez bogatych, oznacza zamknięcie się na dobra znacznie bardziej trwałe w „innym” świecie. Jest to bardzo proste rozumowanie i być może rzeczywistość okazuje się bardziej złożona, jednak Łukasz mówi do ludzi, którzy w konkretnym wymiarze żyją tymi problemami i potrzebują ostrzeżenia w sposób stanowczy, a nawet twardy.” Innocenzo Gargano OSBCam

„Nie byłem złodziejem jałmużn, zbierając i używając ich więcej niż to było konieczne. Zawsze przyjmowałem mniej niż mi udzielano, ażeby inni ubodzy nie byli pozbawieni swojej części; postępowanie bowiem przeciwne byłoby kradzieżą.” św. Franciszek z Asyżu

„Istnieje nie tylko łaska sytości, ale i łaska głodu, bo ona przywraca nam uczucie wdzięczności za chleb.” kard. S. Wyszyński

Chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie

Chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie

J 16,19: Pytacie się jeden drugiego o to, że powiedziałem: „Chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie?”

J 16,16–20

„W pierwszym wyrażeniu użyty jest czasownik „widzieć”(gr. theoreite me), w drugim zaś jego synonim „ujrzeć” (gr. ópsesthe me). „Theorein” oznacza spojrzenie, które nie zatrzymuje się na powierzchni, choć od niej bierze początek. Wpatruje się z uwagą i odkrywa coś innego. Moglibyśmy powiedzieć, że „theorein” jest bardzo bliskie „pisteuein” (wierzyć): widzi się i wierzy, ponieważ w człowieku Jezusie z Nazaretu, w Jego ciele, rozpoznaje się Syna Bożego. „Opsesthe” natomiast jest czasem przyszłym czasownika „horao”, Jan używa go wyłącznie na oznaczenie bezpośredniego widzenia czegoś, co należy do świata boskiego. Tak więc:”Przez chwilę będziecie musieli rozpoznawać Mnie za pośrednictwem mojego widzialnego, dotykalnego ciała. Potem zaś ujrzycie Mnie innymi oczyma, ponieważ ukażę się wam przemieniony, przekształcony, uduchowiony. Obydwa te doświadczenia będą się różnić między sobą”.”Innocenzo Gargano OSBCam

„Są różne sposoby widzenia. Widzi się dzięki światłu, gdyż jesteśmy przemienieni przez światło. Widzi się wewnątrz światła, gdyż żyjemy w Boskim świecie. Widzi się światło, ponieważ On jest światłem.”św Grzegorz Palamas

teraz nie jesteście w stanie tego udźwignąć

teraz nie jesteście w stanie tego udźwignąć

J 16,12: „Miałbym wam jeszcze dużo do powiedzenia, lecz teraz nie jesteście w stanie tego udźwignąć.”

J 16,12-15

„Czasownik „bastazein” wywodzi się od siodła, jakie zakłada się na juczne zwierzę: „Są to rzeczy tak wielkie, tak głębokie, że musicie jeszcze dużo urosnąć, musicie umocnić się, aby je pojąć.” Znów pojawia się wzmianka o Duchu: „Jeśli zatrzymacie się tylko w granicach waszych ludzkich umiejętności, będziecie postępować naprzód bardzo powoli, a ukazanie się Ducha mogłoby was zmiażdżyć. Jeśli jednak Duch przyjdzie do was i umocni was od wewnątrz, wówczas stopniowo będzie was prowadził (hodegesei hymas), otworzy wam drogę do zrozumienia prawdy w całej pełni”.” Innocenzo Gargano OSBCam

„Duch Święty jest przewodnikiem duszy. Bez Niego nic nie można. Bez Ducha Świętego dusza jest jak kamień, z którego nic nie można wycisnąć.” św. Jan Maria Vianney

„Wyznaję, o Jezu umiłowany, że żaden owoc duchowy nie może dojrzeć we mnie, jeśli nie użyźnisz go rosą Twojego Ducha Świętego i nie ogrzejesz żarem Twojej miłości. Zlituj się więc nade mną, przyjmij w objęcia swojej miłości, rozpal mię całą Twoim Duchem!” św. Gertruda

myśląc: Uszanują mojego syna…

myśląc: Uszanują mojego syna…

Mt 21,37: W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna.

Mt 21,33-43.45-46

Cierpliwość i pokora Właściciela winnicy (Boga) jest niezwykła. Choć do Niego należy cała posiadłość: On tworzy przestrzeń do pracy, wyszukuje żyzne miejsce, dba o jego bezpieczeństwo i zapewnia najróżniejszą pracę robotnikom. Do Niego należy pełna wiedza: jak z zasadzonego ziarnka doprowadzić do produkcji najprzedniejszego napoju, Jego własnością są wszystkie sprzęty. I przed Nim odpowiadają robotnicy za poczynione szkody lub błędy- to Właściciel nie nadużywa władzy… Jest niezwykle delikatny. Pozostawia sługom ogromną swobodę. Nie przypomina im raz po raz, kto tu rządzi. Raczej liczy na ich zdrowy rozsądek. Na szacunek. Ma nadzieję na ich wdzięczność…„Co masz, czego byś nie otrzymał?” (1 Kor 4,7). Mimo to, spotyka Go zawód…

„Historycy NT informują nas, że kiedy w ówczesnej Palestynie umierał dziedzic jakiejś posiadłości, przechodziła ona w ręce pierwszego, kto ją zajął. Rolnicy tak zatem rozumowali, choć w sposób wykrzywiony i bardzo niebezpieczny: jeśli syn jest jedynym dziedzicem a my go zlikwidujemy, to winnica stanie się nasza na mocy prawa. I tak przeszli od słów do czynów. Przeliczyli się.”Innocenzo Gargano OSBCam

Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą

Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą

Mk 10,28: „Wtedy Piotr zaczął mówić do Niego: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą.”

Mk 10,28-31

Piotr jeszcze nie zdaje sobie sprawy z tego, że wszystko jest łaską… Łaską jest jego wybranie i łaską jego odpowiedź, łaską jest umiejętność współpracy z Jezusem, i łaską nagroda za nią. Tak niewiele, w gruncie rzeczy, robimy my sami. Bóg kręci się wokół nas, nieustannie wołając, zachęcając, pomagając, uzdalniając… A my, jakże często, nie zauważając tego – kalkulujemy korzyści…

„Piotr nie uświadomił sobie, że był w stanie zostawić wszystko, ponieważ został pochwycony przez Chrystusa. Nie uprzytamnia sobie, że należy do towarzystwa Pana, gdyż Pan rzucił haczyk, a on go połknął. Cóż on takiego zostawił? Niczego by nie zostawił, gdyby go Ktoś nie pociągnął.” Innocenzo Gargano OSBCam.

1 Kor 15,10: Lecz za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego nie okazała się daremna; przeciwnie, pracowałem więcej od nich wszystkich, nie ja, co prawda, lecz łaska Boża ze mną.

„Bez pomocy łaski nie można ani o krok postąpić na drodze cnoty. Oszukujemy samych siebie, jeśli utrzymujemy, że możemy cokolwiek dobrego uczynić własnym wysiłkiem. Potwierdza to doświadczenie.” św. Wincenty a Paulo