szemrali przeciw gospodarzowi

szemrali przeciw gospodarzowi

Mt 20,11: „Wziąwszy, szemrali przeciw gospodarzowi.”

Mt 20,1-16

„Jeśli działam dla Boga, gdyż chcę być nagrodzony, albo zauważony, jest to niewłaściwa motywacja. Ci, co oczekują nagrody wprawdzie bardziej się starają, czynią dobro i osiągają cnotę (którą osiąga się przez ćwiczenie, powtarzalność). Lecz trzeba uważać, gdyż może się tu zrodzić perfekcjonizm, który nie tylko unika zła, ale każe robić więcej niż trzeba (myślenie: ‚im bardziej się odznaczę, tym większa będzie nagroda’). I tu wpadamy w pułapkę robotników z winnicy z przypowieści Jezusa, którzy cały dzień pracowali sądząc, że więcej zarobią niż ci, co tylko godzinę. Niestety. Dostali to samo. Nie – niesprawiedliwie – bo tak się umówili z Panem winnicy. Nie warto pracować dla nagrody… Bo się rozczarujemy.” Dariusz Piórkowski SJ

„Niektórzy osiągają cnotę ze względu na nadzieję zapłaty, należącą się dobrze żyjącym. Nie czynią tego z miłości do dobra ale dlatego, że spodziewają się nagrody. Człowiek zaś doskonały kocha nie jakieś dobro, które może uzyskać lecz Tego, który jest źródłem dobra.” św. Grzegorz z Nysy