a kto się Mnie wyprze wobec ludzi…

a kto się Mnie wyprze wobec ludzi…

Łk 12,9: a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych.

Łk 12,8-12

Unikanie przyznawania się do Chrystusa nie pozostaje w niebie niezauważone… Nawet drobne sprawy, jak gest znaku krzyża, wyciągnięcie różańca i modlitwa w miejscu publicznym np. w pociągu są znaczące i mogą skonfrontować ludzi z wyznawanymi przez nas wartościami. Jezus bardzo honoruje odwagę przyznania się do Niego, narażenie się z powodu Jego imienia na potencjalną dezaprobatę, krytykę- a nawet agresję…

„Pewien hezychastyczny mnich mieszkał w małej pustelni, w pobliżu niewielkiego miasteczka w regionie Tours. Chodził często do tego miasteczka, a jego mieszkańcy tak o nim mówili: „Nigdy nam nie mówił o Bogu, ale zawsze nas zmuszał [swoją obecnością], aby o Nim myśleć.”Paul Evdokimov

„Mój świętej pamięci tata powiedział do mnie:”Synu, każdy ponosi konsekwencje swoich decyzji.” To jest taka mądrość, o której czasem chcielibyśmy nie myśleć. Ale sprawa jest jeszcze poważniejsza, bo konsekwencje naszych decyzji obejmują nie tylko teraźniejszość, doczesność. W świetle tej dzisiejszej Ewangelii, konsekwencje naszych wyborów sięgają poza granice śmierci. I to uczy ogromnie poważnego podejścia do naszych postaw, do wyborów, których dokonujemy…”Wojciech Jędrzejewski OP

Poślę do nich proroków i apostołów

Poślę do nich proroków i apostołów

Łk 11,49: „Dlatego też powiedziała Mądrość Boża: Poślę do nich proroków i apostołów, a z nich niektórych zabiją i prześladować będą.”

Łk 11,47-54

Bóg nie chce zguby grzesznika lecz by się nawrócił i żył w prawdzie (Ez 18,23). Styl Jego działania to wysyłanie posłańców z upomnieniem/korektą. Historia wszelako uczy, że prorocy stale natykają się na deformację obłudy, która bierze się u człowieka z niechęci do przeżywania trudnych uczuć: wstydu, złości, smutku. Nie tolerując stanu frustracji związanego z własną grzesznością – człowiek postanawia odciąć się od uczuć. Gdy jednak wykręci kontrolkę sygnalizującą nieprawidłowości w działaniu silnika (serca), wprawdzie ma chwilowo tzw. święty spokój, ale silnik się od tego nie naprawia… W efekcie, do bezrefleksyjnie przeżywanych impulsów dorabia ideologię lub coraz pokrętniej wyjaśnia sobie świat tak, by nie przeżywać zakazanych uczuć… Faryzeusze, uczeni w Piśmie i arcykapłani konfrontując się z Jezusem – uosobioną Prawdą, zderzyli się nagle z unikanym i wymanewrowanym przez siebie wstydem. A ponieważ nie mieli zwyczaju badać i poddawać krytycznej refleksji czy porządkowaniu uczuć (np złości), zadecydowali o wyeliminowaniu Sprawcy dyskomfortu emocjonalnego… Tak samo ich przodkowie czynili prorokom…

„Jak można wykorzenić hipokryzję? Jest bardzo dobre lekarstwo, które pomaga nam ustrzec się obłudy: oskarżanie samych siebie i powiedzenie Panu: “Zobacz Panie, jaki jestem!”, powiedzenie tego z pokorą.” papież Franciszek

Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę

Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę

Łk 11,41: „Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste.”

Łk 11,37-41

Wobec przepisów faryzeusze byli skrupulatni, niektórzy wręcz fanatyczni. Jezus żywiołowo reaguje na postawę dbania o pozory, przy zostawieniu odłogiem pracy wewnętrznej. Ostro nazywa takie praktyki bezmyślnością, brakiem rozumu – głupotą po prostu… Nie jest „poprawny politycznie”, ani miły czy uprzejmy wobec arogancji religijnych gorliwców. Wręcz przeciwnie – kąśliwie krytykuje ich zaniedbane serca, określając je jako pełne gwałtu, zdzierstwa i nikczemności. Parę, którą wkładają w gwizdek nienaganności powinni, zdaniem Chrystusa, przekierować w nauczenie się serdeczności i miłosierdzia.

Greckie słowo „eleemosynen”–przetłumaczone jako „jałmużna”, ma szersze znaczenie:

„Pochodzi od „eleos” i znaczy nade wszystko „czułość”. Udział serca w potrzebie drugiego wskazuje zatem na pobłażliwość Boga w stosunku do słabości stworzenia. Termin ten oddaje hebrajskie słowo (raham), na ogół odnoszące się do matczynych wnętrzności, które są poruszone w reakcji na potrzeby dziecka, zwłaszcza gdy jest ono małe. Wszystko zostaje rozstrzygnięte przez serce, a nie przez to, co może być pozorne i może napełnić usta lub pozwolić zyskać honor w oczach ludzi.” Innocenzo Gargano OSBCam

wrócił chwaląc Boga donośnym głosem

wrócił chwaląc Boga donośnym głosem

Łk 17,15: Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem.

Łk 17,11-19

Samarytanin, podobnie jak dziesięciu trędowatych został uzdrowiony fizycznie, lecz jego wdzięczność zwiastuje także uzdrowienie wewnętrzne. Świadczy o tym, że spotkanie z Jezusem nie było dla niego tylko źródłem zewnętrznej korzyści, która nie wyrwała go z koncentracji na sobie więc wrócił do normalnych zajęć (jakby to, co się stało, było oczywiste lub nawet się należało), nie ograniczyło się też do chwilowego doładowania entuzjazmu, pozostając jednak bez wpływu na dalsze życie. Lecz zstępując głębiej, dotknęło jego duszy, otwarło na umocnienie i napełniło ją radością Ducha Świętego. I sprawiło, że Samarytanin duchowo przejrzał: otwarł oczy i serce na dobroć Boga oraz zauważył Tego, dzięki któremu dostąpił łaski…

„Jezu, uwielbiam Cię w każdej uzdrowionej ranie mego życia.”Krzysztof Wons SDS

„Im więcej wielbimy tym więcej szczegółów zauważamy, jak smak dobrej kawy, piękno wschodzącego słońca, czy piękno Ewangelii. Uwielbienie otwiera oczy na inną rzeczywistość, za którą można Bogu podziękować, zachwycić się, pobłogosławić.”ks Krzysztof Grzywocz

„‘Bogu dzięki’: nie ma nic, co można by powiedzieć krócej ani zrobić z większym użytkiem, jak te słowa.”św Augustyn

jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała…

jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała…

Łk 11, 27: Gdy On to mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś.

Łk 11,27-28

„Człowieku, przestań podziwiać, zachwycać się jakimiś fantastycznymi kaznodziejami albo świątobliwymi katolikami, którym być może trochę zazdrościsz ich postawy religijnej… Nie podziwiaj i nie zazdrość. Masz wszystko co potrzeba aby stać się człowiekiem jakim pragniesz być. Jezus mówi dzisiaj do tej anonimowej kobiety z tłumu: „Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego-mówi do niej: kobieto, masz moje Słowo, na Nim teraz się skup a nie zachwycaj się moją matką. Skoncentruj się na postawie słuchania Słowa, która to postawa może ciebie uczynić moją matką”.”Wojciech Jędrzejewski OP

„Każda wierząca dusza poczyna i rodzi Słowo Boga. Z punktu widzenia cielesności istnieje tylko jedna Matka Chrystusa, z punktu widzenia wiary, wszystkie dusze rodzą Chrystusa, gdy przyjmują słowo Boga.”św Ambroży

„Pismo Święte już w czasach Ojców Kościoła bywało nazywane sakramentem, czyli znakiem, poprzez który działa Bóg. Znakiem widzialnym, namacalnym, dotykalnym, przez który Bóg wkracza w historię człowieka.”ks prof Krzysztof Bardski